Informacje
Sklepy z logo Dino można spotkać już w 2600 miejscowościach w Polsce / autor: Fratria
Sklepy z logo Dino można spotkać już w 2600 miejscowościach w Polsce / autor: Fratria

Dino w trójce topowych pracodawców. W tle konflikt

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 10 września 2026, 18:00

  • Powiększ tekst

Sektor handlu detalicznego nieustannie potrzebuje nowych rąk do pracy. Dino, polski gigant dynamicznie rozbudowujący swoją sieć marketów, ujawnił właśnie oficjalne stawki wynagrodzeń dla szeregowych sprzedawców oraz kierowników marketów. Na horyzoncie widać jednak poważny spór ze związkowcami. Ekspansja sieci handlowych i stałe otwieranie nowych placówek w mniejszych miejscowościach całkowicie zmieniły strukturę lokalnych rynków. W czołówce przedsiębiorstw dających zatrudnienie tysiącom Polaków zaszły istotne przetasowania, a konkurencja o pracowników wciąż przybiera na sile.

Zdecydowanym liderem pod względem skali zatrudnienia w Polsce pozostaje spółka Jeronimo Martins Polska, do której należy sieć Biedronka, dająca pracę około 85,2 tys. osób. Drugą pozycję na liście PKN Orlen, zatrudniający około 66,6 tys. pracowników. Co ciekawe, na trzecie miejsce w tym zestawieniu awansowała polska sieć Dino Polska, osiągając wynik około 55,9 tys. zatrudnionych i wyprzedzając tym samym Pocztę Polską, w której kadra liczy obecnie około 51 tys. etatów. Pierwszą piątkę największych pracodawców zamykają PGE Polska Grupa Energetyczna z załogą sięgającą 41,4 tys. osób oraz ubezpieczeniowy gigant PZU, dający pracę około 38,7 tys. ludzi.

Najwięksi pracodawcy w Polsce / autor: materiały prasowe Dino
Najwięksi pracodawcy w Polsce / autor: materiały prasowe Dino

Niesztampowa strategia rozwoju Dino

Za statystyką stoi przemyślana infrastruktura oraz niesłabnące tempo otwarć nowych placówek handlowych. Dino zarządza obecnie siecią około 3245 marketów w 2,6 tys. miejscowościach – przede wszystkim w małych miastach, na granicach dużych miast z wielkomiastowymi „sypialniami” oraz na obszarach wiejskich. Sprawną obsługę rozległej sieci sklepów zapewnia zaplecze logistyczne składające się z 12 centrów dystrybucyjnych. Skala prowadzonych operacji przełożyła się bezpośrednio na tempo kreowania nowych etatów. W ciągu ostatnich pięciu lat operator utworzył blisko 31 tys. nowych miejsc pracy, z czego w samym tylko minionym roku zatrudnienie zwiększyło się o ponad 5 tys. osób. Łącznie sieć ma już pod swoimi skrzydłami 60 tys. pracowników. Rosnąca w tak szybkim tempie kadra generuje jednak ogromne koszty dla budżetu spółki.

Ile zarabia kierownik sklepu, a ile kasjer-sprzedawca?

Zarząd Dino poinformował w oficjalnym komunikacie, że w planie finansowym na 2026 rok zarezerwowano około 700 mln zł na podwyżki wynagrodzeń oraz tworzenie kolejnych stanowisk. W efekcie całkowita wartość świadczeń pracowniczych ma wzrosnąć z 4,3 mld zł w 2025 roku do niemal 5 mld zł w br. Władze firmy ujawniły też stawki, na jakie mogą liczyć osoby zatrudnione na poszczególnych szczeblach w sklepach. Wynagrodzenie zasadnicze na stanowisku kasjera-sprzedawcy po przepracowaniu pierwszych trzech miesięcy wynosi co najmniej 5,2 tys. zł brutto miesięcznie. Po doliczeniu regulaminowych premii średnie całkowite uposażenie na tym stanowisku miałoby sięgać około 6 tys. zł brutto, co daje „na rękę” 4420 zł w ramach standardowej umowy o pracę. Z kolei w przypadku kierowników sklepów przeciętna miesięczna płaca, wraz z dodatkami, to około 8 tys. zł brutto, czyli około 5784 zł netto.

Wcale nie jest aż tak różowo

Na opublikowane kwoty oraz informacji o rezerwacji 700 mln zł na wzrost płac błyskawicznie zareagowały organizacje związkowe. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, którzy od miesięcy pozostają ze spółką w sporze zbiorowym, zarzucają zarządowi manipulację. Twierdzą, że ogłoszona kwota to w rzeczywistości majowa podwyżka rzędu 300 zł brutto do podstawy, wymuszona wcześniejszym strajkiem ostrzegawczym. Pracownicy domagają się znacznie wyższych apanaży – ich postulaty obejmują podwyżki w wysokości 900 zł brutto. Związkowcy zarzucają władzom firmy unikanie realnego dialogu i zapowiadają, że jeśli zarząd nie pojawi się osobiście na mediacjach w Warszawie, rozmowy zostaną zerwane, co doprowadzi do ogólnokrajowej fali protestów i strajku generalnego.

Grzegorz Szafraniec

Źródła: materiały prasowe Dino, wiadomoscihandlowe.pl, PAP

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Fatalna seria: znów na przejeździe pociąg uderza w ciężarówkę

Niemcy będą marznąć

Szokująca prognoza: AI szykuje ludziom szybką zagładę!

»»Będzie drożej na stacjach paliw – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych