Informacje
Konserwanty pomagają przedłużać trwałość żywności, ograniczać rozwój drobnoustrojów i chronić produkty przed zepsuciem / autor: Pixabay
Konserwanty pomagają przedłużać trwałość żywności, ograniczać rozwój drobnoustrojów i chronić produkty przed zepsuciem / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Konserwanty w żywności. Czy jest się czego obawiać?

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Absolwent kierunku dietetyka na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Dietetyk kliniczny w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, gdzie zdobywa doświadczenie w pracy z pacjentami wymagającymi specjalistycznej opieki żywieniowej

  • Opublikowano: 21 września 2026, 19:20

  • Powiększ tekst

Konserwanty pomagają przedłużać trwałość żywności, ograniczać rozwój drobnoustrojów i chronić produkty przed zepsuciem. Dzięki nim żywność może być bezpieczniejsza i dłużej przydatna do spożycia. Pojawia się jednak pytanie, czy częste spożywanie produktów zawierających określone dodatki może mieć znaczenie dla zdrowia.

Czego dowiesz się z artykułu?

• Czy większe spożycie niektórych konserwantów wiąże się z ryzykiem rozwoju nowotworów.

• Czy konserwanty mogą mieć związek z nadciśnieniem i chorobami sercowo-naczyniowymi.

• Czy obecność dodatku do żywności oznacza, że produkt jest niebezpieczny.

• Czy warto ograniczać żywność zawierającą wiele dodatków do żywności?

Analiza danych dotyczących ponad 100 tys. osób wskazała na związki pomiędzy większym spożyciem niektórych konserwantów, a częstszym występowaniem wybranych chorób, między innymi nowotworów, cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego i chorób sercowo-naczyniowych. Nie oznacza to jednak, że to właśnie konserwanty powodują te schorzenia.

Konserwanty, a ryzyko nowotworów

Wśród osób spożywających większe ilości konserwantów niebędących przeciwutleniaczami odnotowano o 16 proc. wyższe ryzyko rozwoju nowotworu ogółem oraz o 22 proc. wyższe ryzyko raka piersi. W przypadku sorbinianu potasu wartości te wynosiły odpowiednio 14 i 26 proc.

Większe spożycie siarczynów wiązało się z 12-procentowym wzrostem ryzyka nowotworów ogółem. Z kolei wyższe spożycie azotynu sodu było związane z 32-procentowym wzrostem ryzyka raka prostaty.

W przypadku azotanu potasu odnotowano o 13 proc. wyższe ryzyko nowotworów ogółem i o 22 proc. wyższe ryzyko raka piersi. Większe spożycie octanów wiązało się z 15-procentowym wzrostem ryzyka nowotworów ogółem, natomiast erytorbinian sodu z odpowiednio 12-procentowym wzrostem ryzyka nowotworów ogółem i 21-procentowym wzrostem ryzyka raka piersi.

Warto przy tym podkreślić, że większość z analizowanych indywidualnie konserwantów nie wykazywała związku z ryzykiem rozwoju nowotworów.

Konserwanty, a cukrzyca typu 2

Podobną zależność zaobserwowano w odniesieniu do cukrzycy typu 2. Większe spożycie 12 analizowanych konserwantów wiązało się z częstszym występowaniem tej choroby.

Dotyczyło to między innymi sorbinianu potasu, pirosiarczynu potasu, azotynu sodu, kwasu octowego, cytrynowego i fosforowego, octanów sodu, propionianu wapnia, askorbinianu sodu, alfa-tokoferolu, erytorbinianu sodu oraz ekstraktów z rozmarynu.

Także w tym przypadku nie można jednak stwierdzić, że wymienione substancje były przyczyną rozwoju cukrzycy. Osoby spożywające więcej produktów zawierających konserwanty mogą jednocześnie różnić się od pozostałych wieloma innymi elementami stylu życia i sposobu odżywiania, w tym chociażby znacznie większym spożyciem produktów wysokoprzetworzonych zaliczanych to tzw. diety zachodniej obfitującej w sód, tłuszcze nasycone oraz cukry proste.

Konserwanty, a ciśnienie tętnicze i serce

Zależności zaobserwowano również w odniesieniu do układu krążenia. Większe spożycie konserwantów niebędących przeciwutleniaczami wiązało się z o 29 proc. częstszym występowaniem nadciśnienia tętniczego oraz o 16 proc. wyższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych.

Co ciekawe, podobną zależność zaobserwowano także w przypadku konserwantów o działaniu przeciwutleniającym - ich większe spożycie wiązało się z o 22 proc. częstszym występowaniem nadciśnienia.

Wśród analizowanych chorób sercowo-naczyniowych uwzględniano między innymi chorobę wieńcową oraz incydenty naczyniowo-mózgowe.

Czy konserwantów należy się bać?

Nie. Sam fakt, że określone spożycie dodatku wiąże się statystycznie z większym ryzykiem choroby, nie oznacza, że wyłącznie sam dodatek ten jest jej przyczyną. Szczególnie ważne jest to w przypadku żywności, ponieważ pojedynczy składnik diety rzadko występuje w oderwaniu od całego produktu i sposobu odżywiania.

Niektóre konserwanty mogą być jednak znacznie częściej spożywane przez osoby, których dieta zawiera więcej żywności wysokoprzetworzonej. Taki sposób odżywiania może natomiast oznaczać jednocześnie większe spożycie soli, cukrów dodanych, tłuszczów nasyconych czy energii, a mniejsze warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i błonnika. Wszystkie te elementy mogą mieć znaczenie dla ryzyka chorób przewlekłych.

Nie należy więc traktować wyników jako dowodu na szkodliwość wszystkich konserwantów ani tym bardziej jako powodu do eliminowania z diety każdej żywności zawierającej dodatki.

Warto natomiast zwrócić uwagę na ogólną jakość diety. Produkty świeże lub minimalnie przetworzone zwykle pozwalają ograniczyć liczbę dodatków technologicznych w jadłospisie, a jednocześnie ułatwiają zwiększenie udziału warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, nasion roślin strączkowych i innych wartościowych produktów.

Trzeba również pamiętać, że dodatki do żywności dopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej podlegają regularnej ocenie bezpieczeństwa. Dotyczy ona między innymi właściwości substancji oraz poziomu narażenia konsumentów. Dopuszczenie konkretnego dodatku nie oznacza jednak, że należy spożywać go bez ograniczeń, podobnie jak w przypadku wielu innych składników diety znaczenie ma przede wszystkim całkowita ekspozycja i sposób żywienia.

Najważniejszy wniosek jest więc prosty: nie ma potrzeby bać się pojedynczych konserwantów znajdujących się na etykiecie. Znacznie większe znaczenie dla zdrowia ma codzienny sposób odżywiania. Jeśli podstawę jadłospisu stanowią produkty świeże i mało przetworzone, a żywność wysoko przetworzona pojawia się rzadziej, naturalnie zmniejsza się również ekspozycja na wiele dodatków technologicznych.

Podsumowanie

Niektóre konserwanty i inne dodatki do żywności wykazywały statystyczny związek z częstszym występowaniem nowotworów, cukrzycy typu 2, nadciśnienia i chorób sercowo-naczyniowych. Nie oznacza to jednak, że są ich przyczyną. Wyniki nie uzasadniają obaw przed wszystkimi konserwantami ani eliminowania produktów zawierających owe dodatki. Najrozsądniejszym podejściem jest jednak ograniczanie udziału żywności wysokoprzetworzonej i budowanie diety przede wszystkim z produktów świeżych lub minimalnie przetworzonych.

Filip Siódmiak

Źródła:

Hasenböhler, Anaïs et al. “Intake of food additive preservatives and incidence of cancer: results from the NutriNet-Santé prospective cohort.” BMJ (Clinical research ed.) vol. 392 e084917. 7 Jan. 2026.

Hasenböhler, Anaïs et al. “Preservative food additives, hypertension, and cardiovascular diseases: the NutriNet-Santé study.” European heart journal, ehag308. 20 May. 2026.

Hasenböhler, A., Javaux, G., Payen de la Garanderie, M. et al. Associations between preservative food additives and type 2 diabetes incidence in the NutriNet-Santé prospective cohort. Nat Commun 16, 11199 (2025).

FAQ

Czy konserwanty powodują raka? Nie można tego stwierdzić na podstawie przedstawionych danych. Zaobserwowano związki pomiędzy większym spożyciem niektórych substancji, a częstszym występowaniem określonych nowotworów, ale nie dowodzi to, że wyłącznie same konserwanty były przyczyną zachorowań.

Czy wszystkie konserwanty są szkodliwe? Nie. Większość analizowanych indywidualnie substancji nie wykazywała związku z ryzykiem nowotworów. Nie można więc przenosić wyników dotyczących pojedynczych dodatków na wszystkie konserwanty.

Czy należy całkowicie unikać żywności z dodatkami do żywności? Nie ma takiej potrzeby. Dopuszczone dodatki są regularnie oceniane pod kątem bezpieczeństwa. Z punktu widzenia codziennego żywienia korzystne jest natomiast ograniczanie udziału żywności wysokoprzetworzonej.

Czy produkt bez konserwantów jest automatycznie zdrowszy? Nie. Brak konserwantów nie oznacza, że produkt ma korzystny skład. Produkt może nie zawierać konserwantów, a jednocześnie dostarczać dużo cukru, soli lub tłuszczu i niewiele wartościowych składników odżywczych.

Na co zwracać większą uwagę niż na pojedyncze E-dodatki? Przede wszystkim na ogólny skład diety. Największe znaczenie ma regularne spożywanie warzyw i owoców, produktów pełnoziarnistych, nasion roślin strączkowych, orzechów i ryb oraz ograniczanie nadmiaru soli, cukrów dodanych i żywności wysoko przetworzonej.

»» Inne porady dotyczące zdrowia i diety czytaj tutaj:

W trakcie odchudzania nie rezygnuj z tłuszczu!

Jak w praktyce ograniczyć spożycie tłuszczów trans?

Podwyższony cholesterol? Nie musisz rezygnować z jajek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych