Informacje
Tegoroczną hossę na GPW napędzają duże spółki, rynek małych firm nawet w części się nie równa / autor: Fratria / Andrzej Wiktor
Tegoroczną hossę na GPW napędzają duże spółki, rynek małych firm nawet w części się nie równa / autor: Fratria / Andrzej Wiktor

WIG20 miażdży sWIG80

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 września 2026, 09:56

  • Powiększ tekst

Skala tegorocznych wzrostów na warszawskim parkiecie robi spore wrażenie. Od początku roku indeks WIG20 zyskał ponad 30 proc. Jeszcze większe wrażenie może robić „rozjazd” pomiędzy tegoroczną stopą zwrotu polskiego indeksu blue chipów a sWIG80, która oscyluje wokół 30 pkt proc. Autorem hossy dużych spółek są niewątpliwie inwestorzy zagraniczni, których skusiły atrakcyjne wyceny, wysoka stopa dywidendy oraz poprawiająca się płynność

We wtorek na globalnych rynkach akcji inicjatywę nadal utrzymywali kupujący. Skala wzrostów wprawdzie nie była tak imponująca jak w poniedziałek, jednak sam fakt zakończenia notowań na plusie można uznać za mały sukces byków. WIG20 zyskał na wczorajszej sesji 0,09 proc., a mWIG40 0,44 proc.. Lekki spadek zaliczył z kolei indeks reprezentujący trzecią linię spółek, czyli sWIG80 (-0,17 proc.). Wśród polskich blue chipów zyskało piętnaście spółek, na czele których stanęło Pepco, rosnąc o 4,30 proc.. Obroty na szerokim rynku wyniosły ok. 2,6 mld zł.

Skala tegorocznych wzrostów na warszawskim parkiecie robi spore wrażenie. Od początku roku indeks WIG20 zyskał ponad 30 proc. Jeszcze większe wrażenie może robić „rozjazd” pomiędzy tegoroczną stopą zwrotu polskiego indeksu blue chipów a sWIG80, która oscyluje wokół 30 pkt proc. O jeszcze większej różnicy mówimy w kontekście porównania rocznej stopy zwrotu obu indeksów – w tym przypadku wynosi ona ok. 50 pkt proc. Autorem hossy dużych spółek są niewątpliwie inwestorzy zagraniczni, których skusiły atrakcyjne wyceny, wysoka stopa dywidendy oraz poprawiająca się płynność. Naszą szczególną uwagę zwraca ostatni z wymienionych czynników – fakt, że w ostatnich dwóch latach średnie obroty na GPW zwiększyły się ponad dwukrotnie, sprawia, że WIG20 znajduje się coraz częściej na radarach zagranicy.

Tymczasem na Wall Street ponownie pozytywnie wyróżniał się sektor technologiczny. Indeks Nasdaq zyskał 0,45 proc. i wyznaczył nowy rekord notowań. Gorzej wypadł z kolei szeroki indeks S&P 500, który zakończył notowania neutralnie. W centrum uwagi wciąż pozostaje temat Bliskiego Wschodu oraz cen ropy naftowej. We wtorek cena „czarnego złota” kontynuowała spadek po tym, gdy koncern Saudi Aramco nieformalnie poinformował część azjatyckich rafinerii o możliwości wznowienia załadunku ropy z portu Yanbu nad Morzem Czerwonym. Rynek zinterpretował to jako dowód na obiecane częściowe wznowienie transportu saudyjskiej ropy przez rurociąg Wschód-Zachód. Co ciekawe, Arabia Saudyjska nie czekała na wznowienie przesyłu ropy rurociągiem. Dane pokazują, że w ciągu ostatnich sześciu dni przez Cieśninę Ormuz przepływało średnio około 2,9 mln baryłek saudyjskiej ropy dziennie, czyli ponad czterokrotnie więcej niż jeszcze w sierpniu. Rozwój sytuacji z ostatnich dni po zniszczeniu saudyjskiego rurociągu stanowi kolejny dowód na to, że utrzymanie się cen ropy powyżej 100 USD za baryłkę w sposób trwały jest problematyczne.

W momencie pisania komentarza nastroje na giełdach azjatyckich pozostają mieszane. Po trzech wzrostowych sesjach Hang Seng notuje przecenę o ok. 1 proc. Silniejszy z kolei pozostaje koreański indeks Kospi, który zyskuje ok. 0,5 proc. Wśród rosnących indeksów znajduje się także indyjski Sensex, który zwyżkuje o ok. 0,4 proc. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują, że dziś byki jeszcze nie zamierzają składać broni.

Patryk Pyka, Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych