"To są oszuści. Oszukali pracowników w jawny sposób". Górnicy "Silesia" protestują
„Dla nas to są oszuści. Oszukali pracowników w jawny sposób - protestują górnicy z „Silesii” wykiwani i wyrzuceni na bruk. Tak w praktyce wygląda państwo Donalda Tuska!
Puste obietnice i brak realizacji ustaleń – tak według relacji górników wygląda sytuacja w kopalni PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.
W grudniu 2025 roku pracownicy protestowali pod ziemią, domagając się ochrony miejsc pracy i uczciwego traktowania. Po porozumieniu wyjechali na powierzchnię, wierząc w zapewnienia rządu i zarządcy kopalni.
Ponad 90 proc. załogi, która protestowała, nie pracuje już w kopalni. Pracownicy zostali bezczelnie zwolnieni pod presją. Zostaliśmy zwolnieni, a dziś walczymy z pracodawcą, który nas oszukał – mówią byli górnicy.
Obiecywano, że protestujący nie poniosą konsekwencji, pracownicy znajdą nowego pracodawcę, a do końca lutego powstaną przepisy chroniące załogę.
W dzisiejszej pracy stosowany jest mobbing – dodają górnicy.
Zamiast ochrony – wypowiedzenia
Niemal 90 procent uczestników protestu straciło pracę. Nie powstały też zapowiadane przepisy, a wypowiedzenia otrzymali również działacze pomagający protestującym.
Dla nas to są oszuści. Oszukali pracowników w jawny sposób, oszukali też stronę rządową, która powinna czuć się przyciśnięta do muru. Prawo po prostu nie działa
– mówią rozgoryczeni związkowcy i górnicy, zmuszeni dziś walczyć o swoje prawa w sądach.
Problemy z wypłatami i świadczeniami
Trudna sytuacja dotyczy również pracowników, którzy przeszli do spółki Bumech. Górnicy skarżą się na opóźnienia w wypłatach, brak dodatków, odpraw emerytalnych, nagród jubileuszowych i innych świadczeń. Alarmują też, że potrącane z wynagrodzeń składki na PPK i ubezpieczenia nie trafiają do właściwych instytucji.
BUMECH ZŁODZIEJE! ODDAJCIE LUDZIOM PIENIĄDZE! - zawisły transparenty z jednoznacznym hasłem na bramach kopalni.
Pracownicy, którzy próbują dochodzić swoich praw, spotykają się z agresją. Na nagraniu ujawnionym przed kamerami widać przedstawiciela kierownictwa zrywającego transparenty i obrażającego pracowników. Pojawiają się również zarzuty dotyczące ujawniania wrażliwych danych zdrowotnych.
Co z przyszłością polskiego górnictwa?
Sprawa PG Silesia stawia pytania o ochronę pracowników i przyszłość tradycyjnego przemysłu. Zamiast deklarowanej stabilizacji górnicy mierzą się z utratą pracy, problemami finansowymi i koniecznością walki o należne im świadczenia.
Tak kończy się porozumienie, które miało dać pracownikom bezpieczeństwo, a według ich relacji nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Ceny benzyny już ponad 7 zł za litr!
Złoty w odwrocie. Najgorsze dopiero przed nami?
Szef InPost do DHL: przestańcie ściemniać!
»»Kijów chce dyktować warunki Europie – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Źródło: wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.