Informacje
Walka z nowotworem nie powinna być utożsamiana z głodzeniem organizmu / autor: Pixabay
Walka z nowotworem nie powinna być utożsamiana z głodzeniem organizmu / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

Czy odstawienie cukru może zagłodzić raka?

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Absolwent kierunku dietetyka na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Dietetyk kliniczny w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, gdzie zdobywa doświadczenie w pracy z pacjentami wymagającymi specjalistycznej opieki żywieniowej

  • Opublikowano: 31 października 2026, 16:23

    Aktualizacja: 31 października 2026, 16:25

  • Powiększ tekst

Czy wyeliminowanie cukru z diety może „zagłodzić” nowotwór? To jeden z popularnych mitów żywieniowych wynikający przede wszystkim z obserwacji dotyczącej metabolizmu komórek nowotworowych. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy z faktu, że wiele guzów intensywnie wykorzystuje glukozę jako główne źródło energii, wyciąga się wniosek, że całkowite pozbawienie jej w diecie zahamuje jego rozwój.

Czego dowiesz się z artykułu?

• Dlaczego powstało przekonanie, że „cukier karmi raka”.

• Dlaczego wyeliminowanie węglowodanów nie odcina guza od dostaw glukozy.

• W jaki sposób nadmierne ograniczanie jedzenia może prowadzić do stopniowej utraty masy mięśniowej.

• Dlaczego utrata masy mięśniowej jest szczególnie niekorzystna podczas leczenia onkologicznego.

• Czy warto zatem mimo wszystko ograniczać cukier, mimo że nie można „zagłodzić” nim raka.

Czy komórki nowotworowe rzeczywiście zużywają dużo glukozy?

Tak. Wiele komórek nowotworowych charakteryzuje się zwiększonym zapotrzebowaniem na glukozę i wykorzystuje ją w nieco zmieniony sposób. To właśnie jedna z obserwacji stała się podstawą popularnego hasła, że „cukier karmi raka”.

Nie oznacza to jednak, że glukoza jest pożywieniem przeznaczonym wyłącznie dla komórek nowotworowych. Glukoza jest podstawowym substratem energetycznym dla wielu prawidłowych komórek organizmu. Szczególnie ważna jest dla mózgu, ale uczestniczy również w funkcjonowaniu mięśni, krwinek i innych tkanek.

Co więcej, stężenie glukozy we krwi nie zależy wyłącznie od tego, ile cukru lub węglowodanów zjemy. Organizm posiada mechanizmy utrzymujące odpowiedni poziom glukozy nawet wtedy, gdy nie dostarczamy jej bezpośrednio z pożywieniem.

Efekt Warburga - skąd wzięło się przekonanie o „karmieniu raka”?

Jednym z charakterystycznych zjawisk obserwowanych w metabolizmie wielu komórek nowotworowych jest tzw. efekt Warburga. W uproszczeniu polega on na tym, że komórki nowotworowe mogą intensywnie pobierać glukozę i przekształcać ją w energię przede wszystkim poprzez glikolizę tlenową.

W efekcie powstaje między innymi mleczan. Taki sposób pozyskiwania energii jest jednak mniej wydajny energetycznie w przeliczeniu na jedną cząsteczkę glukozy niż pełne utlenianie glukozy w mitochondriach, ale może być korzystny dla szybko dzielących się komórek potrzebujących nie tylko energii, lecz także związków niezbędnych do budowy nowych struktur komórkowych. I właśnie tutaj pojawia się ważne nieporozumienie.

Skoro komórki nowotworowe intensywnie wykorzystują glukozę, można łatwo dojść do wniosku, że wystarczy przestać ją dostarczać z dietą, aby pozbawić guz paliwa. Tak jednak nie działa ludzki metabolizm.

Dlaczego nie da się „odciąć” raka od glukozy?

Nawet jeśli całkowicie wyeliminujemy z diety cukier, organizm nadal musi utrzymywać odpowiednie stężenie glukozy we krwi. W tym celu może samodzielnie ją wytwarzać.

Proces ten określa się mianem glukoneogenezy. W jej przebiegu glukoza może powstawać między innymi z aminokwasów pochodzących z białek. Oznacza to, że bardzo restrykcyjne ograniczenie węglowodanów nie powoduje po prostu sytuacji, w której organizm przestaje dostarczać glukozę komórkom nowotworowym.

Wręcz przeciwnie - w warunkach niedoboru energii i składników odżywczych organizm uruchamia mechanizmy mające zapewnić podstawowe funkcjonowanie najważniejszych narządów. Jednym z ich następstw może być wykorzystywanie własnych zasobów białkowych.

Dlatego „zagłodzenie guza” może w praktyce oznaczać przede wszystkim zagłodzenie pacjenta i utratę cennej masy mięśniowej.

Błędne koło: mniej jedzenia, mniej mięśni, gorsza tolerancja leczenia

Szczególnie niebezpieczne jest przekonanie, że im mniej pacjent będzie jadł, tym skuteczniej pozbawi nowotwór substancji potrzebnych do wzrostu.

Pacjent, który z obawy przed „karmieniem raka” zaczyna eliminować cukier, następnie ogranicza pieczywo, kasze, ryż, makarony, ziemniaki, owoce czy inne źródła węglowodanów, może w konsekwencji doprowadzić do znacznego ograniczenia całkowitej podaży energii.

Jeżeli organizm nie otrzymuje wystarczającej ilości energii i białka, zaczyna korzystać z własnych zapasów. W przypadku długotrwałego niedoboru może dochodzić między innymi do utraty masy mięśniowej. Powstaje wówczas błędne koło.

W chorobie nowotworowej szczególne znaczenie ma więc nie samo ograniczenie cukru, lecz zachowanie odpowiedniego stanu odżywienia i masy mięśniowej.

Dlaczego mięśnie są tak ważne podczas leczenia raka?

Mięśnie stanowią jeden z najważniejszych rezerwuarów białka organizmu. Ich utrata nie jest wyłącznie problemem estetycznym. W przebiegu choroby nowotworowej może towarzyszyć jej osłabienie, pogorszenie sprawności fizycznej oraz większa podatność na konsekwencje leczenia i samej choroby.

Szczególnie niekorzystna jest sytuacja, w której pacjent jednocześnie traci masę ciała, mięśnie i apetyt. Takie zmiany mogą nasilać problemy z pokryciem zapotrzebowania na energię i składniki odżywcze, tworząc kolejne ogniwo niekorzystnego mechanizmu.

Dlatego podczas leczenia onkologicznego celem nie powinno być maksymalne ograniczenie ilości spożywanego jedzenia, ale przede wszystkim racjonalne żywienie dostosowane do stanu pacjenta, rodzaju terapii i jego zapotrzebowania.

Czy w takim razie cukier jest całkowicie obojętny?

Nie. Z faktu, że wyeliminowanie cukru nie „zagłodzi” raka, nie wynika, że duża ilość cukrów dodanych w diecie jest korzystna.

Nadmiar produktów bogatych w cukry wolne może ułatwiać przekraczanie zapotrzebowania energetycznego i sprzyjać zwiększeniu masy ciała. Nadmierna masa ciała i otyłość wiążą się natomiast z większym ryzykiem rozwoju wielu chorób przewlekłych, w tym części nowotworów.

Problemem jest więc przede wszystkim długotrwały nadmiar energii i nieprawidłowy sposób żywienia, a nie obecność pojedynczego składnika, który miałby bezpośrednio „karmić” guz.

Warto pamiętać również, że określenie „cukier” obejmuje różne źródła węglowodanów. Ograniczenie cukrów wolnych, znajdujących się między innymi w słodyczach, napojach słodzonych, wyrobach cukierniczych czy wielu produktach wysokoprzetworzonych, nie jest tym samym co eliminacja wszystkich węglowodanów z diety.

Najważniejsze jest żywienie całego organizmu, a nie „głodzenie” guza – podsumowanie

Hasło „cukier karmi raka” zawiera ziarnko prawdy - komórki nowotworowe rzeczywiście mogą wykorzystywać glukozę bardzo intensywnie, a ich metabolizm często różni się od metabolizmu zdrowych komórek. Błędem jest jednak przełożenie tego faktu na zasadę, że całkowite wyeliminowanie cukru lub węglowodanów pozbawi nowotwór energii.

Organizm potrafi bowiem samodzielnie wytwarzać glukozę, a jego zapasy energetyczne nie są niewyczerpane. Zbyt restrykcyjna dieta może z czasem prowadzić do niedoboru energii, utraty masy mięśniowej i pogorszenia stanu odżywienia.

W konsekwencji zamiast „zagłodzić raka”, można stworzyć niekorzystne warunki dla własnego organizmu i to właśnie dlatego walka z nowotworem nie powinna być utożsamiana z głodzeniem organizmu.

Filip Siódmiak

FAQ

• Czy całkowite odstawienie cukru zatrzyma rozwój raka? Nie. Wyeliminowanie cukru z diety nie oznacza odcięcia komórek nowotworowych od glukozy. Organizm utrzymuje jej odpowiednie stężenie we krwi również poprzez własną produkcję.

• Czy osoba z chorobą nowotworową powinna ograniczać cukier? Warto ograniczać nadmiar cukrów prostych, szczególnie pochodzących ze słodyczy i napojów słodzonych. Nie ma jednak potrzeby utożsamiania tego z eliminacją wszystkich produktów zawierających węglowodany, takich jak kasze, pieczywo, ryż czy makaron.

• Dlaczego utrata mięśni jest niekorzystna podczas leczenia raka? Mięśnie są ważnym zasobem białka i mają znaczenie dla sprawności oraz ogólnej rezerwy organizmu. Ich utrata może towarzyszyć pogorszeniu stanu odżywienia i mniejszej tolerancji leczenia.

• Czy owoce trzeba wykluczyć, ponieważ zawierają cukier? Nie. Cukry naturalnie występujące w całych owocach nie są tym samym co cukry dodane. Owoce dostarczają również błonnika, witamin, składników mineralnych i innych związków bioaktywnych.

»» Inne porady dotyczące zdrowia i diety czytaj tutaj:

Kiedy sięgać po słodkie przekąski?

Przez ten błąd nie chudniesz! Dietetyk radzi

Patenty na podjadanie – jak wdrożyć je w życie

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych