Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Italia: Rząd w walce z wirusem podejmie radykalne kroki

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 8 marca 2020, 10:00

  • 2
  • Powiększ tekst

Burzę i niedowierzanie wywołało w sobotę we Włoszech ogłoszenie przez media projektu dekretów rządu z drastycznymi krokami w walce z koronawirusem. Media informują o planach odcięcia od świata Lombardii i 11 miast na północy, o zamknięciu pubów i dyskotek.

Rozporządzenia miały zostać ogłoszone jeszcze w sobotę, ale po tym, gdy ich fragmenty trafiły do mediów i zostały uznane za zbyt drakońskie, zaprotestowali niektórzy lokalni politycy i zapowiedzieli zgłoszenie swoich uwag. Jak informują źródła w rządzie, pod wpływem krytyki wydanie dekretów opóźnia się. Rada Ministrów ponownie je analizuje, być może ogłosi je w niedzielę.

Według włoskich mediów dokument ma wprowadzić- pod groźbą kary aresztu do trzech miesięcy i grzywny- całkowity zakaz wjazdu do regionu Lombardia, gdzie jest najwięcej zachorowań i zgonów, oraz 11 prowincji w Wenecji Euganejskiej, Emilii-Romanii, Piemoncie i Marche , a także ich opuszczania.

Faktycznie zamknięte zostałyby miasta: Modena, Parma, Piacenza, Reggio Emilia, Rimini, Pesaro i Urbino, Wenecja, Padwa, Treviso, Asti oraz Alessandria. Do 3 kwietnia byłyby tam zamknięte szkoły i uniwersytety, a także zawieszone ceremonie cywilne i religijne, w tym śluby i uroczystości pogrzebowe.

W całym kraju rząd Giuseppe Contego chce zamknąć puby, salony gier, kluby i dyskoteki. Otwarte mogą być tylko te bary i restauracje, w których zagwarantowana zostanie odległość jednego metra między obecnymi tam osobami.

W miejscach szerzenia się koronawirusa zamknięte mają być wyciągi i stoki narciarskie.

Kolejne postanowienie to nakaz ograniczenia liczby osób wchodzących do sklepów i na targi, tak, aby uniknąć tłoku i zachować wymaganą odległość jednego metra między osobami.

Ponadto rząd zamierza zalecić wszystkim Włochom ograniczenie wszystkich podróży po kraju do tych ściśle koniecznych.

Jeśli to pozostanie to w takiej formie, zgłosimy uwagi”- zapowiedział szef władz regionu Wenecja Euganejska Luca Zaia.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro odnosząc się do ujawnionego przez media projektu przewidującego zamknięcie jego miasta napisał na Twitterze, że w takiej formie wydaje mu się on „fatalny”. „Nikt mnie o tym nie uprzedził, takie postępowanie to błąd”- ocenił.

Nie mam słów”- oświadczył burmistrz miasta Asti Maurizio Rasero dowiedziawszy się z mediów, że jego miasto może zostać uznane za zamkniętą „czerwoną strefę”.

Niedzielna włoska prasa podkreśla, że niektóre przepisy z rozporządzeń rządu są drastyczne.

Połowa Włoch odcięta z powodu wirusa”- stwierdza dziennik „Il Messaggero”. Turyńska „La Stampa” komentując projekt ocenia: „Wirus zamyka serce północy”. Zaznacza, że zakaz opuszczania miast i miasteczek oraz wstępu do nich dotyczyłby 12 milionów osób.

Najnowszy, przedstawiony w sobotę wieczorem bilans koronawirusa we Włoszech to 233 osób zmarłych oraz ponad 5800 dotychczas potwierdzonych przypadków choroby.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze