Opinie
Prezydent Francji Emmanuel Macron z walki z konkurencją biznesową z "nowej" Europy uczynił oś swojej polityki europejskiej / autor: Fratria / MK
Prezydent Francji Emmanuel Macron z walki z konkurencją biznesową z "nowej" Europy uczynił oś swojej polityki europejskiej / autor: Fratria / MK

TYLKO U NAS

Wyprowadzić fabryki z Polski!

Mariusz Staniszewski

Mariusz Staniszewski

Redaktor naczelny wGospodarce.pl, publicysta kanału Dobitnie, były członek zarządu Polskiego Radia SA i były zastępca redaktora naczelnego "Wprost"

  • Opublikowano: 15 czerwca 2026, 12:31

    Aktualizacja: 15 czerwca 2026, 12:35

  • Powiększ tekst

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej to nie tylko ideologiczne szaleństwo, to przede wszystkim świetny interes dla kilku krajów Wspólnoty. Systemy ETS i ETS2 mają spowodować, że fabryki z Polski będą wracać do Francji czy Hiszpanii.

Polska więcej eksportuje do krajów Unii Europejskiej niż z niej importuje. Dodatni bilans mamy z większością, państw, co pokazują najnowsze dane GUS. W pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku do Niemiec sprzedaliśmy towary warte 141,6 mld. zł, a kupiliśmy za 103,7 mld. zł. W przypadku Francji stosunek ten wygląda następująco: 33,7 – 18,5 mld. zł, Hiszpanii: 15,7 – 12,2 mld zł, Holandii: 25 – 20,2 mld. zł. Ujemny bilans mamy jedynie z Włochami i Danią.

Jak odebrać „nowej” Europie przewagę konkurencyjną?

Sytuacja ta w dużej mierze jest skutkiem inwestycyjnej atrakcyjności Polski. Przez ostatnie trzy dekady nasz kraj był jednym z najlepszych miejsc w UE do rozwijania biznesu. Wiele fabryk przeniosło się tu z Europy Zachodniej – likwidacja zakładu Whirlpoola z północnej Francji i utworzenie go w Polsce kilka lat było nawet jednym z głównych motywów kampanii wyborczej prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Deindustrializacja państw zachodniej części kontynentu na rzecz Europy Środkowej, a szczególnie Polski, było jednym z motorów szybkiego rozwoju naszego regionu. Państwa starej Unii przynajmniej od dekady starają się zahamować tę tendencję, by utrzymywać przewagę nad rosnącą w siłę nową Unią. Nie udało się tego zrobić poprzez próbę ujednolicenie poziomu świadczeń socjalnych czy podatkowych – o co postulowała Francja. Nie udało się także za pomocą działań administracyjnych poszczególnych państw, które utrudniały dostęp do swoich rynków firmom z Polski i innych państw Europy Środkowej.

ETS2 dźwignią biznesu

Znalazł się jednak mechanizm, który spowoduje, że nasz kraj straci przewagę konkurencyjną. Wysokie ceny energii już teraz powstrzymują wiele koncernów przed inwestowaniem w Polsce, gdy jednak wejdzie w życie system ETS 2 produkcja tutaj stanie się nieopłacalna. Zwłaszcza dla energochłonnych branż przemysłu. Dla Francji, Belgii czy Hiszpanii oznacza to szansę na przyciągnięcie miliardowych inwestycji europejskiego przemysłu. Zysk dla nich będzie podwójny – zarobią na sprzedaży uprawnień do emisji CO2, które Polska i tak będzie musiała kupować (już dziś zarabiają na tym miliardy euro) oraz skorzystają na nowych, stabilnych miejscach pracy. Klimatyczna ideologia jest więc tylko wygodną przykrywką do realizacji prawdziwych interesów.

Mariusz Staniszewski, redaktor naczelny wGospodarce.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

„Plan Czarnka” - będą radykalne ruchy w podatkach

https://wgospodarce.pl/informacje/156763-wielka-polska-siec-stacji-paliw-sprzedana

RAPORT Polskie zdobywanie świata

»»Tygodnik „Sieci”: Polska i Ukraina – coś pękło – oglądaj w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych