Arteria życia dla Niemiec zamiera. „Miliardowe straty”
Niski poziom wody grozi wstrzymaniem w tym tygodniu ruchu towarowego na kluczowym odcinku Renu , skutecznie dzieląc ten krytyczny szlak wodny na dwie strefy, przewiduje Federalne Stowarzyszenie Żeglugi Śródlądowej (BDB). Według Niemieckiego Związku Miast i Gmin każdy dzień upału kosztuje gospodarkę od 430 do 984 mln euro z powodu spadku produktywności, a ten zagraża wzrostowi gospodarczemu, miejscom pracy i dobrobytowi.
W konsekwencji długotrwałej suszy i wysokich temperatur poziom wód w niemieckich rzekach, w tym ważnym dla żeglugi śródlądowej Renie, osiągnął historycznie niskie wartości. Przy takim poziomie stawki frachtowe wzrosły, a statki pływają z wyraźnie mniejszym załadunkiem.
W wyniku utrzymującej się na zachodzie Niemiec suszy poziom wody w Renie w mieście Kaub spadł do najniższego poziomu od początku prowadzenia pomiarów w XIX wieku. Rano wodowskaz w tym mieście w Nadrenii-Palatynacie wskazał 15 cm. Prognozuje się, że w najbliższych dniach poziom ten spadnie do wartości jednocyfrowych. Przed sierpniem najniższa wartość odnotowana na tym ważnym punkcie żeglugi śródlądowej wyniosła 25 cm.
Dyrektor zarządzający BDB, Jens Schwanen, powiedział gazecie Rheinische Post, że prognozuje się, iż poziom wody na niemieckiej stacji pomiarowej Kaub, stanowiącej główne wąskie gardło dla żeglugi na Renie, po raz pierwszy spadnie do wartości jednocyfrowych z powodu braku opadów.
Żegluga na Renie z wielkimi przeszkodami
-
Kaub leży na południe od Koblencji, na jednym z najpłytszych odcinków środkowego Renu.
„Żegluga handlowa nie będzie już w stanie transportować towarów w regionie przy tak niskim poziomie wody” – powiedział. „_To samo dotyczy jednodniowych rejsów i rejsów wycieczkowych.W zasadzie Ren nie będzie już żeglowny na całej swojej długości i tym samym podzieli się na dwie częśc_i” – dodał.
Schwanen wyjaśnił, że żegluga będzie kontynuowana między portami w Amsterdamie, Rotterdamie i Antwerpii, północną częścią niemieckiego Renu a zachodnioniemiecką siecią kanałów, a dalej na południe będzie ruch na dopływach, w tym na Menie, Mozeli i Neckarze oraz Kanale Men-Dunaj.
Miliardowe straty dla Niemiec ze sprawą upałów
Ekstremalnie niski poziom wody na Renie powoduje ograniczenia w żegludze i przyczynia się do wzrostów cen benzyny. Ren jest wykorzystywany na szeroką skalę jako szlak transportowy paliw. Transport rzeczny jest zazwyczaj znacznie tańszy niż przewóz paliw w samochodach-cysternach.
Według Niemieckiego Związku Miast i Gmin każdy dzień upału kosztuje gospodarkę od 430 do 984 mln euro z powodu spadku produktywności, a ten zagraża wzrostowi gospodarczemu, miejscom pracy i dobrobytowi.
Szok w Niemczech: ciężarówki jeżdżą w weekend
W ostatni weekend najludniejszy kraj związkowy Niemiec, Nadrenia Północna-Westfalia, a także Dolna Saksonia, Nadrenia-Palatynat i Saara, zmniejszyły ograniczenia dla transportu ciężarowego, aby złagodzić wąskie gardła transportowe spowodowane niskim poziomem wody w rzekach, w tym w Renie.
Minister transportu Steffen Bilger powiedział, że jeśli ruch na Renie będzie możliwy już tylko w ograniczonym zakresie, trzeba będzie w większym stopniu wykorzystać drogi i kolej. Gotowość do wsparcia w przewozie większej liczby towarów zadeklarował niemiecki przewoźnik DB Cargo.
Bilger przekazał też, że resort planuje wyjątki od obowiązującego w Niemczech zakazu jazdy ciężarówek w niedziele i święta. „Rozmawiałem już z krajami związkowymi i dostrzegłem dużą gotowość w tej sprawie” - oświadczył minister.
O propozycji Bilgera sceptycznie wypowiedział się Federalny Związek Transportu Towarowego, Logistyki i Utylizacji (BGL). Rzecznik zarządu podkreślił w rozmowie z „Rheinische Post”, że kierowcy ciężarówek musieliby pozostawić pojazdy w miejscach postojowych w inne dni, by przestrzegać przepisów o dozwolonym czasie prowadzenia pojazdu i odpoczynku.
Z Berlina Mateusz Obremski (PAP), sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Alarm! Ukraińskie zboże znów zaleje Polskę i nasze porty?
Polskie rzeki pod fałszywą zieloną flagą ekologów
Polacy masowo ruszyli po pellet… do Czech i Niemiec
»»Cło uderza w chińskie platformy – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.