Opinie
Bez gotówki wiele z mikrofirm w Polsce przestałoby istnieć / autor: materiały prasowe NBP
Bez gotówki wiele z mikrofirm w Polsce przestałoby istnieć / autor: materiały prasowe NBP

RAPORT

Te branże zginą bez gotówki

Mariusz Staniszewski

Mariusz Staniszewski

Redaktor naczelny wGospodarce.pl, publicysta kanału Dobitnie, były członek zarządu Polskiego Radia SA i były zastępca redaktora naczelnego "Wprost"

  • Opublikowano: 29 sierpnia 2026, 09:20

    Aktualizacja: 29 sierpnia 2026, 10:17

  • Powiększ tekst

Nowoczesne państwa starają się ograniczać obrót gotówkowy, gdyż w ten sposób uszczelniają system fiskalny. Niemal w czasie rzeczywistym są w stanie reagować na wyłudzanie VAT czy kontrolować podejrzane transakcje. Jednak to co jest dobrodziejstwem w sektorach bankowym czy finansowym okazuje się katastrofą dla małego biznesu.

Wielu handlujących na bazarach, często tylko dorabiających w weekendy, nie może funkcjonować bez gotówki. Ich obroty są na tyle niewielkie, a marża niska, że dokładne rozliczanie wszystkich transakcji skutkowałoby koniecznością zatrudnienia księgowej, której honorarium pochłonęłoby znaczną część dochodów. Prowizja od terminali, choć stosunkowo niewielka, to przy niskich dochodach znacząco obniża rentowność przedsięwzięcia. Takie mikrofirmy podatek i tak płacą w formie ryczałtu, więc państwo nie powinno się zbytnio interesować czy zarobią kilkaset złotych więcej czy mniej.

»» O pieniądzu, gotówce i płatnościach elektronicznych czytaj tutaj:

Gotówka to wolność i bezpieczeństwo

Pieniądz nie tylko elektroniczny

Majster bierze tylko gotówkę

Kolejna branża to małe firmy budowalne. O ile rozliczenia zakupów materiałów najczęściej dokonywane są na podstawie faktur, to rozliczenia za robociznę odbywają się w gotówce. Zakaz płacenia z ręki do ręki spowodowałby gwałtowny wzrost cen tego rodzaju usług, co odbiłoby się jedynie na klientach.

Jeszcze bardziej widoczne jest to przy niewielkich naprawach, gdzie w grę wchodzą niewielkie kwoty. Dzięki temu obywatelom ciągle bardziej opłaca się reperować lekko uszkodzony sprzęt niż kupować nowy. Dotyczy zresztą szerszej gamy profesji. Hydraulikom, malarzom, mechanikom, szklarzom, elektrykom i wszelkiej maści złotym rączkom opłaca się świadczyć szybkie usługi tylko dlatego, że otrzymują zapłatę natychmiast.

W barze i u fryzjera rozliczenie w „żywym pieniądzu”

Czuła na punkcie gotówki jest także mała gastronomia czy niewielkie zakłady fryzjerskie. Choć mają one obowiązek posiadania terminali płatniczych, to jednak utrzymują się na powierzchni głównie dzięki gotówce.

Choć wszystkie te branże nie odgrywają w całej gospodarce takiej roli jak sektor bankowy czy lotniczy, to jednak mają kluczową wartość dla zwykłych obywateli. Dostępność podstawowych usług jest warunkiem komfortu i jakości życia. Małe biznesy należy więc w tym kontekście rozpatrywać nie tylko w kontekście dochodowej działalności gospodarczej, ale też istotnej funkcji społecznej. Bez gotówki wiele z tych mikrofirm przestałoby istnieć.

Mariusz Staniszewski

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Tusk zabiera ulgę, którą mieliśmy od 20 lat

Spot za 7 mln zł. „Nawet cienia powodu, by odwiedzić Polskę”

Bliski koniec CPN. Czy nie zabraknie tańszego paliwa?

»»Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Tajna broń premiera – oglądaj reportaż w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych