Informacje
Premier Donald Tusk (L) i wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) w ławach rządowych na sali obrad Sejm / autor: PAP/Paweł Supernak
Premier Donald Tusk (L) i wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) w ławach rządowych na sali obrad Sejm / autor: PAP/Paweł Supernak

TEMAT DNIA

Rating Moody’s trwał 24 lata. Aż do władzy dorwał się Tusk…

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 września 2026, 11:04

    Aktualizacja: 19 września 2026, 11:11

  • Powiększ tekst

Agencja Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej o jeden poziom do „A3 z „A2” Obniżenie ratingu Polski przez agencję Moody’s wywołało falę komentarzy.

»» O obniżce ratingu Polski przez agencję Moody’s  czytaj tutaj:

Rating Polski obniżony! To ich robota

Moody’s nie pogarszało oceny Polski przez 24 lata

Moody’s podniósł rating dla Polski do A2 w 2002 roku i nigdy przez 24 lata go nie obniżał. Aż do dziś, w 3 roku rządów koalicji. Komentuje się samo…  wskazuje internauta Marek Łada.

Dwadzieścia cztery lata. Finansowa wiarygodność Państwa Polskiego jest obecnie niższa niż w 2002 roku, kiedy mieliśmy ponad 3,2 miliona bezrobotnych, a na ulicach Warszawy strzelały do siebie mafie. Wystarczyły niecałe 3 lata rządów Tuska - napisał na X internauta o nicku Zygfryd Czaban.

Domański bagatelizuje: Moodys dostosował rating do innych agencji

Dziś agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski do poziomu A3, jednocześnie podnosząc perspektywę ratingu z negatywnej do stabilnej. Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji – po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P - skomentował obniżkę ratingu na X minister finansów Andrzej Domański. „Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta” - dodał minister.

Szefernaker: Kradną, kłamią i zadłużają naszą Ojczyznę

Obniżony rating Polski. Moody’s wskazuje wprost na wysoki deficyt, rosnący dług publiczny i coraz droższą obsługę zadłużenia jako czynniki, które osłabiają wiarygodność naszego państwa. Kradną, kłamią i zadłużają naszą Ojczyznę. Niestety, za wszystko zapłacimy my – Polacy! - napisał w komentarzu na X szef gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.

Śliwka: uzasadnienie to waga ciężka

To już nie ostrzeżenie ani negatywna perspektywa. Rating Polski został faktycznie OBNIŻONY. I warto przeczytać uzasadnienie tej decyzji, bo jest ono bardzo poważne. (…) Po tej decyzji Moody’s zrównał ocenę Polski z poziomem A- stosowanym przez Fitch i S&P. Jednocześnie perspektywa została zmieniona z negatywnej na stabilną, ale dopiero po obniżeniu samego ratingu. Za politykę budżetową i zarządzanie finansami publicznymi odpowiada Rada Ministrów. Premierem jest Donald Tusk, ministrem finansów Andrzej Domański - podkreśla w komentarzu poseł PiS, były wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka.

Czarnek: niższy rating to wyższe koszty dla państwa

To nie jest abstrakcyjna ocena analityków - niższy rating może oznaczać wyższy koszt pożyczania pieniędzy przez państwo. A droższy dług to więcej miliardów przeznaczanych na odsetki zamiast na inwestycje, bezpieczeństwo, ochronę zdrowia czy rozwój gospodarki. Rachunek za brak kontroli nad finansami publicznymi nie znika. Zostaje przerzucony na kolejne lata i ostatecznie płacą go podatnicy. Donald Tusk może opowiadać, że Polska jest finansowym tygrysem Europy. Moody’s właśnie sprawdził rachunki i zobaczył, że tygrys żyje na kredyt - alarmuje wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.

Ekonomista: nie nastąpi szybkie tąpnięcie na rynku

Agencja Moody’s ścięła Polsce rating. To było oczekiwane co do kierunku, choć nastąpiło szybciej niż przewidywała większość uczestników rynku. Powodem jest plan budżetu bez żadnej przewidywanej redukcji deficytu fiskalnego państwa w relacji do PKB. I totalna blokada decyzji przez konflikt na linii rząd-prezydent. Teraz mamy rating A3, czyli siódmy od góry w 21 stopniowej skali. Jesteśmy obok Słowacji i Portugalii, nad Włochami, a pod Litwą. To nie bieżący wysoki przyrost długu publicznego jest powodem takich ocen, ale przekonanie, że za tym wzrostem stoi jakaś niekontrolowana polityczna inercja, którą trudno będzie okiełznać. Skutki? To nie jest tak, że nagle nastąpi jakieś tąpnięcie na rynku. Ceny obligacji już od jakiegoś czasu stopniowo uwzględniały pogorszenie sytuacji finansowej rządu. Ten rating nie jest zły, jesteśmy wciąż oceniani jako stabilna gospodarka z solidnym wzrostem. Ale rząd będzie miał bardziej związane ręce przed wyborami. Trudniej będzie dawać dotacje do cen paliw, energii itd. Jak kryzys energetyczny się nie skończy i bilans płatniczy nam się pogorszy, to może trzeba będzie nawet ogłosić jakieś oszczędności szybciej - wskazuje Ignacy Morawski z „Pulsu Biznesu”.

X, oprac. sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Von der Leyen sztywno trzyma się Zielonego Ładu

Uważaj! Oni wyłudzają pieniądze

Toaleta dla klientów w każdym większym sklepie!?

»»Bunt twórców sztucznej inteligencji – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych