Panika w Holandii. "Przygotujcie się na wojnę"
Holenderskie sklepy oferujące zestawy ratunkowe zgłaszają wyprzedaż zapasów po apelu admirała NATO, Roba Bauera, który apleował o przygotowanie się na wypadek konfliktu zbrojnego. „De Telegraaf” donosi o pustych półkach, a sprzedawcy twierdzą, że nie nadążają z realizacją zamówień.
Rob Bauer podczas konferencji prasowej zaapelował, że społeczeństwo powinno przygotować się do wojny. Deklaracja wywołała wzmożony popyt na zestawy ratunkowe.
Trzeba oczekiwać nieoczekiwanego i być gotowym na wszystko – przekonywał w kwaterze głównej NATO przewodniczący Komitetu Wojskowego admirał Rob Bauer
Holenderski wojskowy miał konkretne wskazówki, co obywatele mogą teraz zrobić, gdyby nagle coś poszło nie tak. Admirał zalecał posiadanie w domu podstawowych środków, takich jak woda, latarka na baterie i radio na baterie, by przetrwać pierwsze 36 godzin konfliktu.
Musicie mieć w domu wodę, radio na baterie i latarkę na baterie. Dzięki temu można przetrwać pierwsze 36 godzin – powiedział szef Komitetu Wojskowego NATO.
Przygotowania do wojny
Skutkiem tego wzmożonego zainteresowania są puste półki w sklepach, a sprzedawcy informują o trudnościach w dostępie do niektórych produktów, takich jak filtry do wody.
Tylko w ostatni weekend sprzedaliśmy setki zestawów ratunkowych - powiedział „De Telegraaf” Luuk van de Ruit, właściciel sklepu w Utrechcie.
Wiele osób zdecydowało się na zakup zestawów ratunkowych, a także pojedynczych produktów, takich jak radia na baterie i baterie słoneczne z wbudowaną latarką.
Szybko sprzedają się także pojedyncze produkty, takie jak radia na baterie i baterie słoneczne z wbudowaną latarką – dodał.
Należy zaznaczyć, że wypowiedzi admirała NATO spowodowały wzrost popytu na produkty związane z przygotowaniami do ewentualnej wojny. Holenderskie sklepy, starając się sprostać rosnącym potrzebom, zaczęły intensyfikować zamówienia, nawet importując dodatkowe artykuły z Chin.
Zadzwoniłem do hurtowni w Chinach, aby zamówić dodatkowe artykuły – twierdzi jeden z nich, cytowany przez gazetę.
Tymczasem państwa NATO rozpoczęły największe od dziesięcioleci ćwiczenia wojskowe, w których uczestniczy około 90 tysięcy żołnierzy z 31 krajów członkowskich oraz Szwecji. Działania wojskowe potrwają do maja, a atmosfera związana z sytuacją międzynarodową sprawiła, że wielu obywateli zaczęło zastanawiać się nad własnym przygotowaniem do ewentualnych sytuacji kryzysowych.
CZYTAJ TAKŻE: Prezes PiS: Dochodzi do „pełzającego” zamachu stanu
CZYTAJ TAKŻE: Wykupienie tanich mieszkań - Efekt „Bezpiecznego kredytu”
biznesinteria, pap, jb