Informacje
Wszystko wskazuje na to, że pakiet CPN zostanie przedłużony w całości na kolejne dwa tygodnie / autor: materiały prasowe
Wszystko wskazuje na to, że pakiet CPN zostanie przedłużony w całości na kolejne dwa tygodnie / autor: materiały prasowe

Czy rząd przedłuży pakiet CPN? Rynek paliw czeka na kolejną decyzję

Artykuł sponsorowany

  • Opublikowano: 11 czerwca 2026, 15:12

  • Powiększ tekst

Pakiet CPN, czyli program „Ceny Paliwa Niżej”, został wprowadzony w marcu 2026 roku jako nadzwyczajna odpowiedź na gwałtowny wzrost cen paliw. Jedną z głównych przyczyn były napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, które przełożyły się na wzrost notowań ropy naftowej oraz produktów ropopochodnych na rynkach międzynarodowych. Program od początku miał charakter tymczasowy, jednak sytuacja rynkowa sprawia, że dziś coraz częściej pojawia się pytanie, czy rząd zdecyduje się utrzymać pakiet także w kolejnych tygodniach.

Aktualne sygnały płynące ze strony administracji rządowej wskazują, że taki scenariusz jest prawdopodobny. Choć formalne decyzje zapadają w krótkich odstępach czasu, wypowiedzi przedstawicieli rządu sugerują, że wycofanie się z programu nie nastąpi gwałtownie, a ewentualne zmiany będą zależeć przede wszystkim od sytuacji na światowym rynku ropy i paliw.

Co obejmuje pakiet CPN?

Pakiet CPN obejmuje trzy podstawowe instrumenty. Pierwszym z nich jest obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc.. Drugim elementem jest czasowe obniżenie akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczonych przez przepisy unijne. Trzecim mechanizmem jest wprowadzenie maksymalnych cen wybranych paliw, co ma ograniczać tempo wzrostu cen na stacjach i zmniejszać presję na gospodarstwa domowe oraz przedsiębiorstwa.

Od początku zakładano, że program będzie rozwiązaniem nadzwyczajnym, uruchamianym tylko na czas utrzymywania się szczególnie trudnych warunków rynkowych. Z tego powodu rząd zdecydował się na model krótkookresowego przedłużania pakietu, co dwa tygodnie. Takie podejście pozwala reagować na bieżąco na zmiany cen ropy, notowań paliw gotowych oraz sytuację geopolityczną, a jednocześnie ogranicza ryzyko utrzymywania kosztownych rozwiązań dłużej, niż jest to konieczne.

Przedłużenie programu wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem

Obecnie wszystko wskazuje na to, że pakiet CPN zostanie przedłużony w całości przynajmniej na kolejne dwa tygodnie, czyli do 30 czerwca 2026 roku. W dalszej perspektywie możliwe jest jednak utrzymanie programu na nieco zmienionych zasadach. Jednym z rozważanych wariantów może być przywrócenie akcyzy do poziomu sprzed wprowadzenia pakietu, przy jednoczesnym pozostawieniu obniżonej stawki VAT na paliwa oraz mechanizmu cen maksymalnych. Innym jest utrzymanie obniżonej akcyzy, co wymagałoby ponownej zgody parlamentu i prezydenta, oraz powrót do  23 proc. stawki podatku VAT.

Takie scenariusze oznaczałyby częściowe ograniczenie kosztów po stronie budżetu państwa, bez całkowitej rezygnacji z instrumentów osłonowych dla kierowców i firm. Ma to znaczenie szczególnie w sytuacji, gdy ceny paliw nadal pozostają jednym z czynników wpływających na inflację oraz koszty działalności wielu sektorów gospodarki.

Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański wielokrotnie podkreślał, że program będzie utrzymywany tylko tak długo, jak będzie to konieczne. Jednocześnie zwracał uwagę, że koszt pakietu dla budżetu państwa szacowany jest na około 1,6 mld zł miesięcznie. To pokazuje skalę interwencji oraz wyjaśnia, dlaczego rząd ostrożnie podchodzi do długoterminowych deklaracji.

Rynek ropy i diesla zdecyduje o tempie wygaszania wsparcia

Najpierw rząd przedłużył obowiązywanie pakietu do końca maja 2026 roku. Następnie, na początku czerwca, zapadła decyzja o kolejnym dwutygodniowym wydłużeniu programu — do 15 czerwca 2026 roku. Kolejne decyzje mają być uzależnione od tego, czy na rynku pojawią się trwałe sygnały stabilizacji.

Przedstawiciele Ministerstwa Energii deklarują, że pakiet będzie utrzymywany tak długo, jak długo wysokie ceny paliw na rynkach światowych będą stanowiły zagrożenie dla inflacji oraz budżetów gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Jako właściwy moment rozpoczęcia wycofywania się z pakietu wskazywano stabilizację cen ropy w przedziale 80–85 USD za baryłkę oraz spadek cen diesla na rynku ARA poniżej 1000 USD za tonę.

Tymczasem w czerwcu ropa Brent utrzymuje się w rejonie 90–100 USD za baryłkę, a średnia cena diesla na rynku ARA w pierwszym tygodniu czerwca wyniosła około 1103 USD za tonę. Oznacza to, że rynek nadal pozostaje powyżej poziomów, które rząd uznaje za bezpieczne z punktu widzenia wygaszania programu.

Co to oznacza dla kierowców i firm?

Dla kierowców indywidualnych utrzymanie pakietu CPN oznacza przede wszystkim ograniczenie ryzyka gwałtownego wzrostu cen na stacjach. Dla przedsiębiorstw, zwłaszcza z sektorów transportu, logistyki, handlu i produkcji, program pozostaje ważnym elementem stabilizującym koszty operacyjne. Cena paliwa wpływa bowiem nie tylko na bezpośrednie koszty tankowania, lecz także na ceny usług transportowych, dystrybucji i wielu produktów końcowych.

Z punktu widzenia rynku paliw kluczowe będzie jednak to, czy ewentualne przedłużenie pakietu zostanie utrzymane w pełnym zakresie, czy też rząd zdecyduje się na stopniowe ograniczanie części preferencji podatkowych. Najbardziej prawdopodobny wydaje się dziś scenariusz ostrożnego, etapowego podejścia, w którym decyzje będą podejmowane w zależności od sytuacji na rynkach międzynarodowych.

Na ten moment nie ma sygnałów wskazujących na szybkie zakończenie programu CPN. Przeciwnie, kolejne wypowiedzi przedstawicieli rządu sugerują, że pakiet może zostać utrzymany przynajmniej do czasu wyraźnej stabilizacji cen ropy i paliw gotowych. Dla rynku oznacza to dalsze oczekiwanie na decyzje podejmowane w krótkich cyklach, a dla konsumentów — prawdopodobne utrzymanie mechanizmów ograniczających wzrost cen paliw w najbliższych tygodniach.

Jak wykorzystać prognozy hurtowych cen paliw do lepszych decyzji zakupowych

W warunkach dużej dynamiki cen oraz obowiązujących w pakiecie CPN limitów cenowych na stacjach, szczególnego znaczenia nabiera tempo zmian hurtowych cen paliw. Dla stacji paliw, dystrybutorów paliw i flot najistotniejszy jest poziom netto hurtowych cen paliw, który to z kolei decyduje o cenach prezentowanych na pylonach.

Właśnie w tym obszarze od ponad 30 lat działa REFLEX — firma funkcjonująca na rynku od 1991 roku, wyspecjalizowana w obszarze prognoz i analiz cenowych oraz consaltingu. Regularny, cotygodniowy monitoring cen detalicznych we wszystkich województwach stanowi tylko część jej  aktywności. Filarem są prognozy hurtowych cen paliw w Orlenie i Aramco Fuel Poland, z których korzystają najwięksi uczestnicy polskiego rynku paliwowego i energetycznego. Prognozy hurtowych cen paliw, aktualne dane dotyczące detaliczncyh cen paliw na stacjach dla poszczególnych województw i analizy można znaleźć na stronie reflex.com.pl oraz w aplikacji REFLEX Plus.

Artykuł sponsorowany

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych