Informacje
Najważniejsza zasada pozostaje prosta: każdy produkt musi być opisany zgodnie z prawdą. / autor: Freepik
Najważniejsza zasada pozostaje prosta: każdy produkt musi być opisany zgodnie z prawdą. / autor: Freepik

TYLKO U NAS

Podrobiona „polska” żywność zniknie z internetu

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 29 czerwca 2026, 14:15

  • Powiększ tekst

Rada Ministrów skierowała do Sejmu projekt zmian w przepisach mający wzmocnić uprawnienia Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych i skuteczniej zwalczać oszustwa żywnościowe. Kontrole obejmą nie tylko etykiety, ale także opisy produktów, reklamy i oferty w internecie. Administratorzy stron będą musieli udostępniać dane sprzedawców, co utrudni anonimową sprzedaż.

Za zafałszowany będzie mógł zostać uznany produkt z nieprawdziwym składem, pochodzeniem, datą trwałości lub niepełnym oznakowaniem. Projekt po raz pierwszy definiuje „oszustwo żywnościowe”, jako celowe wprowadzanie do obrotu zafałszowanej żywności dla zysku, za co grozić będzie grzywna, ograniczenie wolności, a nawet więzienie. Wzmocniony zostanie także nadzór nad importem, również małych partii, oraz wymiana danych pomiędzy urzędami. Dla producentów i sprzedawców oznacza to obowiązek pełnej zgodności informacji o produkcie – zarówno na opakowaniu, jak i w sprzedaży internetowej.

Nawet więzienie za sfałszowaną etykietę

E-sprzedawca ukrywający się w internecie za pseudonimem, produkt z nieprawdziwym krajem pochodzenia, źle oznakowana żywność czy import deklarowany w sposób budzący wątpliwości – to obszary, które mają znaleźć się pod znacznie większą kontrolą. Kontrolerzy będą mogli sprawdzić opisy produktów w e-sklepach, aukcjach, reklamach, ulotkach, folderach promocyjnych i innych materiałach kierowanych do konsumentów. Jeżeli informacje wprowadzają w błąd, Inspekcja będzie mogła wszcząć postępowanie wyjaśniające, a następnie nakazać ich zmianę albo publikację sprostowania.

Pochodzenie szczególnie ważne

Dla rolników, przetwórców i handlowców szczególnie ważna jest kwestia deklarowanego pochodzenia. Fałszywe oznaczenie kraju lub regionu produkcji może bowiem wpływać na decyzje zakupowe konsumentów i uderzać w uczciwych producentów, którzy ponoszą koszty spełniania krajowych oraz unijnych wymogów. Oczywiście cały czas mowa o celowym wprowadzaniu do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych po to, aby osiągnąć korzyść majątkową. Za takie działania przewidziano dodatkowe sankcje karne, w tym grzywnę. Surowsza odpowiedzialność ma dotyczyć sytuacji, gdy przedmiotem oszustwa będą produkty o znacznej wartości. Nowe regulacje nie dotyczą więc zwykłych pomyłek technicznych czy błędów formalnych popełnionych bez zamiaru oszukania klienta.

Import pod większym nadzorem, nawet małe partie

Projekt wzmacnia również kontrolę żywności przywożonej spoza kraju. IJHARS ma dostać możliwość reagowania wtedy, gdy produkty są sprowadzane w niewielkich ilościach albo deklarowane jako towary niebędące żywnością, mimo że faktycznie nią są. Inspekcja będzie mogła sprawdzać również produkty, które dotychczas nie podlegały standardowej kontroli granicznej z uwagi na ich rodzaj albo niewielką wielkość partii. Projekt zakłada też, że koszty kontroli granicznej poniesie importer niezależnie od tego, czy w toku kontroli zostaną wykryte nieprawidłowości. To rozwiązanie ma utrudnić obchodzenie przepisów przez dzielenie większych dostaw na mniejsze partie lub stosowanie nieprecyzyjnych deklaracji dotyczących przeznaczenia towaru.

Więcej danych dla Inspekcji

IJHARS ma również otrzymać szerszy dostęp do informacji będących w posiadaniu innych organów administracji, prokuratury i sądów. Projekt przewiduje także możliwość korzystania z danych Krajowej Administracji Skarbowej na potrzeby wykrywania potencjalnych fałszerstw dotyczących pochodzenia przewożonych artykułów rolno-spożywczych. Ma to ułatwić śledzenie przepływu towarów, weryfikowanie deklaracji handlowych oraz wykrywanie sytuacji, w których informacje podawane konsumentowi nie odpowiadają rzeczywistemu pochodzeniu produktu.

Zmiany dotkną też owoców, warzyw i jajek

Nowelizacja ma uporządkować przepisy dotyczące jakości handlowej owoców, warzyw, bananów oraz części suszonych owoców, dostosowując krajowe regulacje do aktualnych przepisów unijnych. Zmiany obejmują także kontrolę handlowców i przekazywanie przez nich danych wymaganych przez regulacje UE. Dla rynku oznacza to, że kontrola jakości handlowej ma być bardziej jednolita, a przepisy dotyczące poszczególnych grup produktów – mniej rozproszone.

Ważne dla producentów i sprzedawców

Najważniejsza zasada pozostaje prosta: każdy produkt musi być opisany zgodnie z prawdą. Dotyczy to zarówno etykiety na opakowaniu, jak i informacji zamieszczonych w internecie, reklamie, katalogu czy ofercie sprzedażowej. Rolnicy prowadzący sprzedaż bezpośrednią, rolniczy handel detaliczny, przetwórcy i sklepy internetowe powinni szczególnie pilnować:

zgodności deklarowanego składu z rzeczywistym składem produktu,

prawidłowego oznaczenia kraju pochodzenia,

poprawnych dat trwałości i przydatności do spożycia,

zgodności opisów marketingowych z faktycznymi cechami towaru,

kompletności danych o producencie i produkcie,

rzetelnego opisu żywności sprzedawanej online.

Projekt jest obecnie na etapie prac parlamentarnych. Dopiero po uchwaleniu przez Sejm i Senat, podpisaniu przez prezydenta oraz publikacji w Dzienniku Ustaw nowe obowiązki i sankcje będą mogły wejść w życie.

**Grzegorz Szafran

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Cała prawda o zarobkach premiera. „Łyso wam?”

Równość w Brukseli, czyli Ursula von der Leyen ma chłodniej

Rzeź w Volkswagenie: 100 tysięcy pracowników na bruk!?

»»Picie wody podczas upałów to konieczność. dr hab. Tomasz Hryniewiecki  ę – oglądaj „Strefę zdrowia” w telewizji wPolsce24

Wiadomości Agro telewizji wPolsce24; na podst. armir.gov.pl, gov.pl**

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych