Informacje
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski reaguje na spór wokół praktyk koncernu Meta / autor: Pixabay / X - screen
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski reaguje na spór wokół praktyk koncernu Meta / autor: Pixabay / X - screen

Meta w ogniu krytyki

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 17 sierpnia 2026, 19:34

    Aktualizacja: 17 sierpnia 2026, 19:48

  • Powiększ tekst

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował PAP w poniedziałek, że zwróci się do Mety o pilne wyjaśnienia w sprawie przestrzegania przepisów DSA i eliminowania oszukańczych reklam, na których koncern cały czas zarabia. To reakcja na spór Mety z szefem Inpostu Rafałem Brzoską. Rzecznik Meta w reakcji na publikację wGospodarce o sprawie Rafała Brzoski zapewnia: „będziemy nieustannie inwestować w rozwój naszych narzędzi i technologii do wykrywania fałszywych reklam”.

Zwrócę się do Mety (Meta Platforms, czyli właściciel m.in. Facebooka i Instagrama - PAP)z zadaniem pilnych wyjaśnień w zakresie przestrzegania DSA i eliminowania oszukańczych reklam na których koncern cały czas zarabia” - przekazał Polskiej Agencji Prasowej wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zablokowane przez Meta konto Rafała Brzoski

To reakcja m.in. na czasowe zablokowanie przez Metę konta prezesa Inpostu Rafała Brzoski na Instagramie.

„Niedługo po tym, jak opublikowałem na Instagramie post o scamie z moim wizerunkiem na Facebooku i pokazałem twarze polskich zarządzających tą firmą, mój Instagram został zablokowany (…). Nieźle co?” — napisał w poniedziałek Brzoska na platformie X.

Natomiast w piątek twórca InPostu opublikował na platformie X wpis, do którego dołączył screen reklamy z Facebooka. Na screenie widoczny jest mężczyzna z twarzą Brzoski, w kajdankach i szlafroku, otoczony rzekomymi funkcjonariuszami policji. „Może innym to nie przeszkadza, ale jeśli moje małoletnie dzieciaki wysyłają mi te screeny pytając »o co chodzi Tato?«, to jak się polskiemu zarządowi tej gównianej firmy wydaje, że nic z tym nie będę robił mimo pozytywnych wyroków Sądu Polskiego - TO POWIEM TAK — na waszym miejscu szukałbym innej pracy” — napisał Brzoska.

»» O wojnie Rafała Brzoski z Facebookiem czytaj tutaj:

Rafał Brzoska na wojnie z Facebookiem

W poniedziałek do sprawy odniósł w serwisie X Gawkowski, podkreślając m.in, że Meta Platform, musi zrozumieć, iż nie jest ponad prawem. „Przypadek Rafała Brzoski pokazał, jak działa dziś biznesowy model platform społecznościowych: ktoś wykorzystuje cudzy wizerunek do oszustwa, Meta emituje reklamę, zarabia na niej, a odpowiedzialność próbuje przerzucić na anonimowego reklamodawcę. A dodatkowo kiedy ofiara, której wizerunek służy do okradania ludzi, zaczyna o tym głośno mówić, Meta po prostu ją blokuje. To cenzura w najczarniejszym wydaniu” - napisał wicepremier.

Ocenił, że nie jest to jedynie spór jednego przedsiębiorcy z globalną korporacją. „To sprawa bezpieczeństwa milionów Polaków, którzy mogą stracić oszczędności przez oszukańcze reklamy, deepfake’i i fałszywe inwestycje. Meta ma pieniądze, technologię i możliwości, żeby skutecznie zatrzymywać takie treści. Ma też obowiązek to robić (…). Polska będzie egzekwować odpowiedzialność wielkich platform za bezpieczeństwo swoich użytkowników” - wskazał Gawkowski.

Meta dla wGospodarce: będziemy inwestować w rozwój naszych narzędzi do usuwania oszukańczych reklam

W reakcji na publikację naszego portalu o konflikcie Meta i Rafała Brzoski swoje stanowisko nadesłał nam rzecznik Meta. Przytaczamy je poniżej:

Oszustwa są szkodliwe dla biznesu Meta, ponieważ krzywdzą poszczególne osoby i podkopują zaufanie do całego naszego ekosystemu reklamowego. Nikt nie chce takich treści: ani użytkownicy naszych platform, ani uczciwi reklamodawcy, ani regulatorzy, ani my sami. Jednak publiczne wymienianie z nazwiska i atakowanie naszych pracowników w sieci zagraża ich bezpieczeństwu i w żaden sposób nie przyczyni się do rozwiązania problemu. Oszuści to zdeterminowani przestępcy, którzy stosują coraz bardziej wyrafinowane metody, by wyłudzać pieniądze i unikać wykrycia – zarówno na naszych platformach, jak i w całym internecie. Dlatego będziemy nieustannie inwestować w rozwój naszych narzędzi i technologii, które tylko w ubiegłym roku pozwoliły nam wykryć i usunąć ponad 159 milionów oszukańczych reklam na całym świecie – z czego 92 proc., jeszcze zanim ktokolwiek je zgłosił.

Jednocześnie Meta poinformowała nas o podjętych w sprawie działaniach:

Usunęliśmy reklamy zawierające oszustwa, do których odnosił się wspomniany post na LinkedInie.

Skuteczna walka z oszustami wymaga ścisłej współpracy pomiędzy platformami technologicznymi, instytucjami finansowymi oraz samymi konsumentami. W Polsce od kilku lat Meta ściśle współpracuje z organami, takimi jak zespół CSIRT KNF (Computer Security Incident Response Team Komisji Nadzoru Finansowego), wspólnie identyfikując i usuwając nieuczciwe reklamy. Ponadto we współpracy z partnerami branżowymi, w tym ze Związkiem Banków Polskich, prowadzimy kampanie edukacyjne mające na celu zwiększenie świadomości użytkowników na temat zagrożeń związanych z oszustwami internetowymi.

PAP, materiały prasowe Meta, Sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Domański zadłuża na potęgę, podatków ściągać nie umie

Pompy ciepła – kolejny klimatyczny miraż

Smutne, co ujawnia Tusk sierpniową obniżką VAT na paliwa

»»Kryzys w branży transportowej – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych