Informacje
Minister energii Miłosz Motyka "uspokaja" twierdząc, że ceny paliw nie przekroczą 10 zł za litr / autor: Fratria / AS + LS
Minister energii Miłosz Motyka "uspokaja" twierdząc, że ceny paliw nie przekroczą 10 zł za litr / autor: Fratria / AS + LS

Portfel krwawi przy tankowaniu! A Motyka „pociesza”...

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 września 2026, 19:59

  • Powiększ tekst

W ciągu tygodnia cena oleju napędowego na stacjach paliw wzrosła o 36 gr, zaś benzyny 95-oktanowej o 26 gr - wynika z opublikowanych notowań portalu e-petrol.pl. Jak wskazali analitycy portalu, za ON trzeba zapłacić średnio 8,75 zł, co jest najwyższą ceną w historii notowań e-petrol.pl. Tymczasem diesel to paliwo napędzające znaczną część gospodarki, co oznacza, że wysoka cena szybko rozleje się w postaci fali drożyzny. Jednak minister energii Miłosz Motyka uznaje, że problemu nie będzie, bo ceny diesla nie przekroczą 10 zł za litr…

Według raportu cenowego e-petrol.pl, w środę litr oleju napędowego kosztował na polskich stacjach benzynowych średnio 8,75 zł - o 36 gr więcej, niż tydzień wcześniej. Litr 95-oktanowej benzyny bezołowiowej podrożał natomiast w ciągu tygodnia o średnio 26 gr, do 7,89 zł. O 6 gr wzrosła przeciętna cena litra LPG, który w środę kosztował 2,95 zł.

Analitycy e-petrol.pl podali, że średnia cena diesla jest najwyższą w historii notowań portalu.

W ich ocenie niekorzystna sytuacja cenowa na stacjach wynika z:

►systematycznego wzrostu cen ropy, który trwa od końca sierpnia,

►z wyraźnych podwyżek cen paliw w hurcie

►w przypadku LPG wyższe rachunki mają związek z drożejącymi dostawami tego paliwa do stacji.

Z notowań e-petrol.pl opublikowanych w pierwszym tygodniu po wygaśnięciu pakietu wynika, że między 27 sierpnia, kiedy CPN jeszcze obowiązywał, a 3 września benzyna 95 podrożała średnio o 1,06 zł/l, zaś diesel o 88 gr/l.

Minister energii: ceny detaliczne paliw nie przekroczą 10 zł za litr

We wtorek minister energii Miłosz Motyka ocenił, że ceny paliw nie powinny w najbliższym czasie przekroczyć 10 zł za litr. Jak jednak podkreślił, to jak się rozwinie kryzys na Bliskim Wschodzie jest niewiadomą.

Skąd się bierze „optymizm” ministra trudno powiedzieć, bo „światowy rynek diesla może przez najbliższe miesiące zmagać się z ograniczoną podażą. Analitycy i traderzy cytowani przez agencję Bloomberg oceniają, że może to utrzymać ceny na wysokich poziomach i ograniczać popyt” – wskazuje analityk CMC Daniel Kostecki w analizie, która zapowiada, że ceny diesla mogą szybko z powodów strukturalnych przekroczyć 10 zł za litr.

»» O rynku oleju napędowego czytaj tutaj:

10 zł za litr diesla? To możliwe!

Opozycja: rządzie, do roboty!

Deklaracja ministra rządu Tuska rozjuszyła opozycję, która ostro krytykuje bierność władzy wobec ekstremalnej sytuacji na rynku paliw. Trzeba pamiętać diesel to paliwo napędzające znaczną część gospodarki, co oznacza, że wysoka cena szybko rozleje się w postaci fali drożyzny.

Czarnek: tak wygląda państwo Tuska

Diesel na polskich stacjach kosztuje dziś niemal 9 zł. To najwyższe ceny od ponad 20 lat! W 2022 roku, po rosyjskiej agresji na Ukrainę, ropa kosztowała ok. 120 dolarów za baryłkę, dolar ok. 4,40 zł, a diesel ok. 7,60 zł. Dziś baryłka ropy kosztuje ok. 100 dolarów, dolar jest znacznie tańszy - ok. 3,70 zł, a mimo to za litr diesla płacimy prawie 9 zł! Tak wygląda państwo Tuska: mniej pieniędzy w kieszeniach Polaków, więcej kosztów i kolejne rekordy cen. Tusk obiecywał 5,19 zł. Zafundował prawie 9 zł - skomentował na X ceny paliw wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.

Błaszczak: Za decyzje rządu płacą dziś kierowcy, rolnicy i przewoźnicy

8,75 zł za litr oleju napędowego - a na niektórych stacjach drożej. Pb95 dobija 8 zł. A to może być dopiero początek. Wystarczyło, że rząd wygasił mechanizm obniżający ceny paliw, a w ciągu tygodnia ceny wystrzeliły w górę. Efekt? Za decyzje rządu płacą dziś kierowcy, rolnicy i przewoźnicy. A za chwilę podwyżki zobaczymy również w cenach produktów - przestrzega w komentarzu na X Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS.

Obajtek: diesel drogi przez nieudolność rządu

Ceny diesla na polskich stacjach najwyższe od ponad 20 lat Dla przypomnienia: w 2022 roku, po ataku Rosji na Ukrainę baryłka ropy była po 120 dolarów, dolar po 4,40 zł, a diesel kosztował 7,60. Teraz baryłka oscyluje około 100 dolarów, dolar jest znacznie tańszy - 3,70 zł, a za diesel trzeba płacić niemal 9 zł - wylicza Daniel Obajtek, były prezes Orlenu.

Rozwój plus: 9-10 zł za lity paliwa nie jest abstrakcją

Politycy Rozwoju Plus podczas piątkowej konferencji prasowej na jednej ze stacji benzynowych w stolicy skrytykowali politykę rządu Donalda Tuska, podkreślając, że w zapowiedziach premiera benzyna miała kosztować 5,19 zł za litr, a obecnie jest po prawie 8 zł.

Cena 9 złotych, 10 złotych, to nie jest już abstrakcja – powiedział Morawiecki.

Jak dodał Mateusz Morawiecki, jego zdaniem wysokie ceny paliwa biorą się z „ogromnych, nadmiarowych zysków bardzo bogatych koncernów paliwowych”.

W skrócie rzecz ujmując: jest marża rafineryjna, marża hurtowa, marża detaliczna. Koniec końców ten szok podażowy, z którym mamy do czynienia na świecie, przekłada się na ogromne zyski koncernów paliwowych – podkreślił, nazywając to „kaskadą marż”.

PAP, X, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Fatalna seria: znów na przejeździe pociąg uderza w ciężarówkę

Niemcy będą marznąć

Szokująca prognoza: AI szykuje ludziom szybką zagładę!

»»Będzie drożej na stacjach paliw – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych