PILNE
Prezes NBP nie robi złudzeń w sprawie stóp procentowych
Przy obecnym poziomie inflacji obniżenie stóp procentowych przed końcem tego roku jest nierealne - ocenił w czwartek prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że obecny poziom stóp jest umiarkowany i stabilizuje gospodarkę. Istnieje ryzyko przekroczenia celu inflacyjnego NBP w kolejnych miesiącach - przekazał też prezes banku centralnego.
Glapiński ocenił też, że „do końca roku i połowy przyszłego roku stopy (procentowe) zapowiadają się na stabilne”. Zastrzegł jednak, że jest to jego opinia, a nie stanowisko Rady Polityki Pieniężnej.
Gdyby nie wzrost inflacji, szedłbym w kierunku niewielkiego obniżenia stóp procentowych przed końcem roku, ale teraz jest to całkowicie nierealne - powiedział prezes NBP.
Dodał, że na podstawie dyskusji, jakie odbywały się podczas posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, można wnioskować, że „nie zanosi się prędko na zmiany stóp procentowych”.
Glapiński podkreślił, że RPP podejmuje decyzje „z posiedzenia na posiedzenie” na podstawie napływających danych. - Nie robimy żadnej projekcji, wydarzenia za granicą mogą być dynamiczne. Zasadniczo jesteśmy w sytuacji stabilnej. Siedzimy i obserwujemy, czy inflacja wyjdzie poza cel inflacyjny - zaznaczył.
W ocenie Glapińskiego, obecne stopy procentowe są na właściwym poziomie i stabilizują gospodarkę. - To nie są wysokie stopy, są umiarkowane. W Europie jesteśmy na 7-8 miejscu - zauważył szef banku centralnego.
Jest ryzyko przekroczenia celu inflacyjnego NBP
- Przypominam, górna granica naszego celu inflacyjnego to jest 3,5 proc., czyli jesteśmy blisko tego górnego pułapu. Ale nadal w celu inflacyjnym - powiedział szef NBP.
Widzimy ryzyko przekroczenia celu NBP w kolejnych miesiącach. Mamy różne ekspertyzy, różne projekcje - dodał.
Podkreślił, że inflację w ostatnim czasie podbiły ceny paliw, czyli - jak wskazał Glapiński - czynnik zewnętrzny. - Mamy to szczęście, że żywność jest tańsza niż przed rokiem. I ceny surowców rolnych są umiarkowane. Gdyby nie to, sytuacja wyglądałaby gorzej. W sierpniu wzrost cen energii odpowiadał za połowę wskaźnika inflacji. (…) Wyraźnie wzrosły także ceny gazu w Europie - zaznaczył.
Wskazał, że w tych warunkach wiele krajów zmaga się z podwyższoną inflacją - zarówno państwa ze strefy euro jak i USA.
Glapiński podkreślił, że prognoza inflacji na kolejne kwartały „jest obarczona dużą niepewnością”. - Wiele czynników o różnym charakterze będzie na to wpływać. Część jest trudna do przewidzenia. Nadal kluczowe będą ceny surowców. Nie sposób przewidzieć, jak to będzie, jaka będzie cena surowców w kolejnych kwartałach - mówił prezes NBP.
Zaznaczył, że ważna jest polska koniunktura, ponieważ dynamiki popytu zależą od możliwości przenoszenia wyższych kosztów na ceny. - Nasze PKB w drugim kwartale wzrosło 3,9 proc., co oznacza nieznaczne przyspieszenie wzrostu. To bardzo dobrze dla polskiej gospodarki, to jest nasz sukces. Niemniej im wyższe tempo wzrostu PKB, tym większa presja oczywiście na inflację. Jednocześnie jednak wyraźnie spowolniła dynamikę konsumpcji - zauważył.
Sek, PAP
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Fatalna seria: znów na przejeździe pociąg uderza w ciężarówkę
Szokująca prognoza: AI szykuje ludziom szybką zagładę!
»»Będzie drożej na stacjach paliw – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.