TEMAT DNIA
Prezes NBP wskazuje, kiedy może się zmienić rating Polski
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński nie sądzi, by agencje ratingowe podejmowały „drastyczne decyzje” w roku wyborczym, ale - jego zdaniem - rating kredytowy Polski może ulec zmianie po wyborach parlamentarnych w 2027 r.
Podczas czwartkowej konferencji Glapiński pytany był o to, czy jego zdaniem agencja Moody’s w przyszłym tygodniu obniży rating kredytowy Polski.
Agencje ratingowe biorą pod uwagę różne elementy. Nie sądzę, żeby w roku wyborczym, czy tuż przed rokiem wyborczym podejmowały jakieś drastyczne decyzje. Natomiast - tak osobiście - myślę, że po wyborach ten rating, jeśli się nic nie zmieni, to ulegnie zmianie niestety. No bo obiektywna sytuacja jakby taka jest - odpowiedział szef banku centralnego.
Rating Polski przez Agencję Moody’s zaplanowany jest na 18 września. Obecnie Polska utrzymuje ocenę na poziomie A2, choć perspektywa tej oceny we wrześniu ubiegłego roku została obniżona ze stabilnej na negatywną głównie z powodu rosnącego deficytu budżetowego.
Z kolei w sierpniu br. Agencja Fitch Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie A- z perspektywą negatywną. Negatywna perspektywa odzwierciedla w ocenie agencji m.in. brak wiarygodnego planu konsolidacji fiskalnej.
»» O decyzji agencji Fitch i możliwych zmianach oceny ratingowej Polski czytaj tutaj:
„Rating Polski wciąż z negatywną perspektywą, a Domański zachwycony
Rating Polski zagrożony! Tusk i Domański słyszą?
Glapiński: polityka fiskalna jest czynnikiem ryzyka dla inflacji
Projekt budżetu nie wskazuje na zacieśnienie; polityka fiskalna jest czynnikiem ryzyka dla inflacji - powiedział prezes NBP Adam Glapiński.
Ostatni czynnik z punktu widzenia zagrożenia inflacyjnego to kształt polityki fiskalnej. Niedawno pojawił się wstępny projekt ustawy budżetowej na 2027. On nie wskazuje na zacieśnienie fiskalne. Nie wnikamy dlaczego, po co i z jakich powodów, ale nie ma zacieśnienia fiskalnego. Nadal będzie ogromny deficyt sektora finansów publicznych na poziomie 7,1 proc. PKB, zarówno w bieżącym, jak i w przyszłym roku - powiedział Glapiński.
Prezes NBP wskazał, że bank centralny nie recenzuje polityki budżetowej, przyjmuje tylko dane do analiz. Glapiński ocenił, że deficyt na poziomie 7,1 proc. nie ma wpływu na inflację.
W związku z tym wysokim deficytem szybko rośnie też poziom długu publicznego. Ten dług publiczny, jak państwo widzą, nie jest jakiś wysoki, szczególnie w europejskich porównaniach, jeśli chodzi o jego stosunek do PKB, ale szybko rośnie - powiedział Glapiński.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Fatalna seria: znów na przejeździe pociąg uderza w ciężarówkę
Szokująca prognoza: AI szykuje ludziom szybką zagładę!
»»Będzie drożej na stacjach paliw – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.