Waloryzacja szkolnej wyprawki i 800 plus? Nie za Tuska
Blisko 42 proc. Polaków chce waloryzacji 300 plus. Czy jest na to szansa? Takie pytanie padło w internetowym wydaniu audycji „Gość Radia Zet” z udziałem wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastiana Gajewskiego – pisze biznes.wprost.pl. Wiceminister wykluczył też możliwość waloryzacji świadczenia 800 plus w horyzoncie najbliższych dwóch lat.
Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami, co wiąże się z koniecznością przygotowania szkolnej wyprawki. Od 2018 roku wsparciem dla rodziców w tym zakresie jest program „Dobry Start”. Zakłada on wypłatę środków w wysokości 300 zł (stąd jego potoczna nazwa 300 plus) na zakup m.in. podręczników, zeszytów, czy wszelkiego wyposażenia niezbędnego do nauki w szkole.
W ciągu tych ośmiu lat 300 plus – w odróżnieniu np. od 500 plus – nie było waloryzowane. Tymczasem jak pokazuje najnowsze badanie Barometr Providenta, średni koszt wyprawki szkolnej wynosi w tym roku 617,40 zł na jedno dziecko, a zatem ponad dwa razy więcej niż wsparcie oferowane w ramach programu „Dobry Start”.
Świadczenie „Dobry Start” obowiązuje w kwocie wskazanej w przepisach prawa (…). Mamy tu sytuację podobną, jak w przypadku 800 plus – nie ma mechanizmu waloryzacji, nie ma tutaj automatyzmu. Wymaga to w każdym przypadku decyzji ustawodawcy, bądź – jeżeli jest to w rozporządzeniu – właściwego ministra. Nie prowadzimy w tej chwili nad tym prac, natomiast na pewno przyjdzie taki moment, kiedy będziemy musieli zastanowić się – czy, od kiedy i w jakiej wysokości podwyższyć to świadczenie – powiedział w Radiu Zet Sebastian Gajewski wiceszef resortu rodziny, pracy i polityki społecznej.
Sebastian Gajewski pytany w studio o możliwość waloryzacji 800+ stwierdził: „W tej chwili kwota jest adekwatna, ale na pewno w przyszłości czeka nas dyskusja o tym, czy świadczenie należy podwyższyć. Zdajemy sobie sprawę, że siła nabywcza spada i pewnie przyjdzie taki moment kiedy, od kiedy i o ile podwyższyć świadczenie 800+, ale nie mówimy o roku 2026 i 2027.
Gajewski negatywnie wypowiedział się też o możliwości wprowadzenia progu dochodowego do świadczenia 800 plus: W państwie, w którym mamy bardzo niską dzietność i bardzo chcemy wspierać rodzicielstwo, uważam, że każdemu z rodziców, którzy podejmują się trudu urodzenia i wychowania dziecka należy się pomoc państwa. Bez względu na to czy rodzic jest zamożny, średnio zamożny czy mniej zamożny.
Oprac. sek
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Greenpace atakuje Nawrockiego za obce pieniądze
Jedź do wschodniej Polski, dostaniesz 600 zł
»»Rekord długów polskich firm – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.