Informacje
Nowy limit PCC obejmie również internetowe transakcje pomiędzy osobami fizycznymi o wartości przekraczającej 3 tys. zł. / autor: Magnific
Nowy limit PCC obejmie również internetowe transakcje pomiędzy osobami fizycznymi o wartości przekraczającej 3 tys. zł. / autor: Magnific

Będzie próg w podatku od czynności cywilnoprawnych. Kiedy nie zapłacimy PPC?

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 21 października 2026, 07:45

  • Powiększ tekst

Prezydent RP, Karol Nawrocki, podpisał nowelizację ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Od jej wprowadzenia w 2001 roku limit zwolnienia z podatku wynosił tysiąc złotych. Teraz będzie to 3 tys. zł. Przepisy pozostawały więc bez zmian przez ćwierć wieku (!). Ustawodawca w uzasadnieniu nowelizacji wskazał, że w tym czasie ceny wzrosły (wg GUS) o 111 proc., a o 297 proc. zwiększyła się średnia pensja.

Zmienione przepisy zaczną obowiązywać po 14 dniach po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Dotąd transakcji zakupu od osoby prywatnej opiewającej na kwotę tysiąca złotych nie trzeba było zgłaszać „skarbówce”. Po zmianie limit ten wzrośnie trzykrotnie. Od wartości 3001 zł i wzwyż kupujący będzie musiał zaraportować transakcję do urzędu skarbowego w ustawowym terminie 14 dni i zapłacić podatek w wysokości 2 proc. Trzeba jednak pamiętać, że – zgodnie z zasadą „prawo nie działa wstecz” – zakup dokonany przed wejściem nowelizacji w życie, a fizycznie zrealizowany po tym terminie, będzie objęty dotychczasowym limitem. Kluczowy jest więc termin zawarcia umowy kupna-sprzedaży.

Zmiana pozytywna, ale…

Główny doradca podatkowy w firmie InFakt, pozytywnie ocenia wprowadzone zmiany, ale dodaje, że są one jedynie doraźne. „Zmianę oceniam pozytywnie, ale traktuję ją jako krok pragmatyczny, a nie rozwiązanie problemu. Ustawa nie wprowadza automatycznej waloryzacji, więc za kilka lat limit znów może rozminąć się z cenami. (…) W takim przypadku koszty formalności i obsługi podatku mogą być niewspółmierne do uzyskiwanych wpływów” – podsumował Juszczyk w komentarzu przekazanym mediom.

Limit wysokości 10 tys. zł albo likwidacja podatku?

Ekspert wskazał dwa możliwe kierunki dalszych zmian. Pierwszym jest znaczne podwyższenie limitu (np. do 10 tys. zł) i wprowadzenie mechanizmu jego okresowej waloryzacji. Drugi to rezygnacja z PCC przy sprzedaży rzeczy ruchomych między osobami prywatnymi, przy jednoczesnym zachowaniu podatku w obszarach o większym znaczeniu fiskalnym, przede wszystkim przy obrocie nieruchomościami. Brzmi dobrze.

Grzegorz Szafraniec

Na podst.: InFakt.pl, wnp.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Pokój za gaz? Bulwersujący pomysł na zakończenie wojny

Mieli reformować podatki i nic! „Cóż szkodzi obiecać”

Nabici w „Czyste Powietrze”! Sądy zalane pozwami

»»Obajtek ścigany przez rząd Tuska za… tanie paliwa – oglądaj relację w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych