Informacje

autor: www.sxc.hu
autor: www.sxc.hu

Budżet UE: Polska ma dobrą pozycję do negocjacji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 7 stycznia 2019
  • 07:28
  • 0
  • Tagi: budżet UE gospodarka negocjacje Polityka UE
  • Powiększ tekst

W rozmowach na temat nowego budżetu UE mamy dobrą pozycję negocjacyjną - powiedziała wiceminister inwestycji i rozwoju Małgorzata Zielińska. Dodała, że dzięki koalicjom pozawieranym z różnymi krajami członkowskimi, udało się nam już przeforsować korzystną formułę programu „Łącząc Europę” (CEF), z którego finansowane będą inwestycje związane z transportem, energetyką i cyfryzacją.

Wiceminister zaznaczyła, że dzięki sojuszom negocjacyjnym, zarówno z krajami Grupy Wyszehradzkiej, jak i z przedstawicielami tzw. Starej Unii, polskim negocjatorom udało się zwiększyć poziom dofinansowania dla projektów stanowiących tak zwane brakujące połączenia (missing links) w Transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T), które będą realizowane z nowego budżetu CEF. „Dofinansowanie to, podobnie jak dla projektów transgranicznych, wyniesie do 85 proc., czyli o 15 punktów procentowych więcej niż Komisja Europejska zaoferowała w maju ubiegłego roku, przedstawiając projekt budżetu UE na lata 2021 - 2027” - powiedziała wiceminister.

Sukcesem jest też objęcie finansowaniem z CEF korytarza Via Carpatii oraz niektórych połączeń z Centralnym Portem Komunikacyjnym. Chodzi - jak zaznaczyła Zielińska - zwłaszcza o linie kolejowe dużych prędkości. I wreszcie trzecim elementem przyszłej perspektywy CEF, na którym Polska może skorzystać, jest możliwość finansowania z tego instrumentu tzw. projektów podwójnego przeznaczenia, czyli takich, które będą spełniały zarówno funkcje transportowe, jak i wojskowe. „Są to np. projekty mostów czy autostrad, które muszą spełniać wymogi NATO, a więc będą mogły poruszać się po nich np. pojazdy pancerne” - wyjaśnia.

Zielińska podkreśliła, że z obecnej perspektywy instrumentu „Łącząc Europę” Polska wykorzystała już całą pulę z tzw. koperty narodowej, czyli 4,14 mld euro. Minister zaznaczyła jednak, że pula ta może zostać zwiększona, ponieważ cześć krajów, które nie wykorzystały pieniędzy ze swoich kopert, będą musiały zwrócić te środki. „Są jeszcze zaplanowane dwa konkursy z tzw. zwrotów” - ujawniła.

Przypomniała, że cały budżet CEF na lata 2014-2020 to ok. 30 mld euro, przy czym 24 mld euro jest na transport. Zaznaczyła również, że oprócz kopert narodowych w CEF jest też tzw. pula ogólna, gdzie o środki mogą ubiegać się wszystkie kraje UE. Tu jednak maksymalny poziom dofinansowania wynosi między 10 a 50 proc. wartości inwestycji i beneficjent, który chce z niej korzystać musi np. zaciągnąć większy kredyt. Z puli ogólnej realizowanych jest w Polsce wiele ważnych inwestycji, np. projekty rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, modernizacji portów morskich czy budowy systemu zarządzania ruchem powietrznym SESAR.

Mówiąc o przyszłej perspektywie CEF, wiceminister zaznaczyła, że nie wiadomo jeszcze, jaka pula znajdzie się w naszej kopercie narodowej. Nie wiadomo także, jak dużo pieniędzy będzie do wykorzystania w puli ogólnej. „Wstępnie KE zaproponowała 42 mld euro na cały program, ale negocjacje budżetowe jeszcze przed nami” - powiedziała Zielińska. Przyznała, że obserwując politykę KE można sądzić, że Bruksela będzie starała się zmniejszyć dotacje, co może oznaczać konieczność poszukiwania przez beneficjentów również innych źródeł finansowania. My będziemy starali się, aby koperta narodowa stanowiła jak największy procent w polskim udziale w CEF” - zapewniła.

Największym beneficjentem CEF Transport w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej jest spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., które biorą udział w realizacji 24 inwestycji. Ich wartość to 4,6 miliarda euro (wsparcie CEF - 3,5 miliarda euro).

Jednocześnie Zielińska podkreśliła, że Polska coraz lepiej radzi sobie z pozyskiwaniem instrumentów zwrotnych, czego przykładem jest Plan Junckera. „Jesteśmy pod względem wykorzystania tych środków na piątym miejscu w Europie - powiedziała.

Ujawniła, że w 2019 roku, co najmniej 7 dużych inwestycji może otrzymać finansowanie ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych (Planu Junckera). „Czekamy na ocenę Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który decyduje o uruchomieniu środków” - powiedziała. Dodała, że większość z tych projektów to są inwestycje energetyczne, ale - jak podkreśliła - żaden z nich nie jest oparty na węglu, ponieważ EBI takich nie finansuje.

Przypomnijmy, że zasoby Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych zapewnia UE (26 mld euro) oraz Europejski Bank Inwestycyjny (7,5 mld euro).

PAP/ as/

Komentarze