Informacje

Patrycja Dzikowska / autor: Materiały prasowe
Patrycja Dzikowska / autor: Materiały prasowe

Sektor handlowy przechodzi trudny egzamin

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 października 2020, 13:55

  • 0
  • Powiększ tekst

Nowa rzeczywistość wpłynęła w dużym stopniu na handel i zwyczaje zakupowe konsumentów. Coraz chętniej robimy zakupy w małych parkach handlowych i lokalnych centrach bliżej domu, gdzie czas zakupów można ograniczyć do minimum.

Duże centra handlowe z rozbudowaną strefą gastronomiczną i rozrywkową są obecnie rzadziej odwiedzane przez klientów. Szeroko pojęta branża rozrywkowa w obiektach handlowych działająca w surowym reżimie sanitarnym, cieszy się zdecydowaniem mniejszym zainteresowaniem odwiedzających i czeka ją wyboista droga powrotu do normalności.

W trzecim kwartale 2020 roku podaż nowej powierzchni wyniosła zaledwie 21 500 m. kw. Klientom udostępniono jedynie dwa nowe obiekty: Atut Express Wieliczka oraz market budowlany Castorama w Nowym Sączu. W tym samym czasie klientom udostępniono również rozbudowaną część parku handlowego w Nowych Babicach.

CZYTAJ TEŻ: Morawiecki: od soboty cała Polska w strefie czerwonej

Do końca roku można spodziewać się dodatkowych 196 000 m.kw., o ile tempo i ciągłość prac deweloperów zostaną zachowane, a druga fala epidemii nie spowoduje znaczących opóźnień. Na koniec września na etapie budowy było ok. 465 000 m. kw. powierzchni najmu. Dominującym formatem budowanej obecnie powierzchni handlowej w Polsce pozostają centra handlowe (53 proc.), natomiast udział parków handlowych, mimo znacznego zainteresowania inwestorów, wynosi obecnie 37 proc. Wśród centrów handlowych w budowie przeważają obiekty małe i średniej wielkości, a tylko cztery z nich mają mieć powierzchnię przekraczającą 20 tys. m kw. W formacie parków handlowych w budowie także dominują projekty małe, o powierzchni najmu 5-10 tys. m kw., ulokowane w miastach o liczbie mieszkańców poniżej 100 tys. Rośnie rola małych obiektów handlowych o charakterze tzw. „convenience”, ulokowanych w mniejszych miastach. Jest to trend, który będzie się utrzymywał w kolejnych kwartałach.

CZYTAJ TEŻ: Wspieraj Seniora - wystarczą trzy kroki

Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 przyspieszył proces zmian zapoczątkowanych na rynku handlowym w Polsce już od kilkunastu kwartałów. W trzecim kwartale 2020 r. sieć Auchan zdecydowała się na zamknięcie części swoich nierentownych sklepów, a hipermarkety Tesco są sukcesywnie zastępowane przez innych operatorów branżowych, jak np. Kaufland, bądź zmieniają format handlowy. Na rynku coraz częściej będziemy obserwować również modernizacje i przebudowy starszych obiektów handlowych, tak by mogły lepiej dostosować swoja ofertę do zmieniających się potrzeb klientów.

Rok 2020 jest czasem bardzo wymagającego testu dla całej branży handlowej. Wybuch Covid-19 i wszystkie jego konsekwencje spowodowały zdecydowane przyspieszenie trendów, które obserwowaliśmy od dłuższego czasu. Klienci zmienili swoje przyzwyczajenia zakupowe, chętniej korzystają z lokalizacji blisko domu, z mniejszą częstotliwością odwiedzają obiekty handlowe i starają się spędzać tam mniej czasu. Zakupy przez internet zyskały na popularności, nawet w grupie starszych konsumentów, a także w branżach, w których wcześniej dominował handel stacjonarny, czego najlepszym przykładem jest branża spożywcza - mówi Patrycja Dzikowska, dyrektor działu analiz rynkowych i doradztwa, Europa Środkowo-Wschodnia BNP Paribas Real Estate.

CZYTAJ TEŻ: Maląg: Uruchamiamy Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów

W trzecim kwartale nastąpił długo oczekiwany debiut sieci Primark w Polsce. Po ponad roku od informacji o oficjalnym wejściu sieci do Polski, gigant otworzył swój pierwszy sklep w Galerii Młociny w Warszawie. Równocześnie sieć zapowiedziała plan otwarcia kolejnego sklepu w przyszłym roku w Poznaniu, jednakże dalsza ekspansja uzależniona jest od sytuacji epidemiologicznej oraz od tego, jak Polacy przyjmą nową markę. W lipcu z kolei, po ponad dwóch latach od pierwszych zapowiedzi, ruszył w Częstochowie pierwszy „hard dyskontowy” sklep rosyjskiej sieci dyskontów Mere. Jest to koncept sklepowy, w którym liczy się wyłącznie niska cena, a towary sprzedawane są bezpośrednio z palet i kartonów, jak za czasów pierwszych dyskontów w Polsce.

PR/RO

Powiązane tematy

Komentarze