Analizy
Polski złotówka / autor: Gemini
Polski złotówka / autor: Gemini

Trudna końcówka roku dla RPP

Krzysztof Pawlak

Krzysztof Pawlak

Analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 9 października 2026, 15:57

  • Powiększ tekst

Obietnice Trumpa dają chwilowy powiew ulgi na notowaniach ropy naftowej. RPP pauzuje, wykorzystując efekt rządowej interwencji na rynku paliw. Na giełdach bez zmian, dominuje kolor zielony – wiara w hossę technologiczną wciąż trwa. 

Rynek nie bardzo wierzy w „słowa”

Dzień rozpoczynamy od delikatnych spadków na notowaniach ropy naftowej. Ruch opiera się, nie mogło być inaczej, na słowach prezydenta USA, który zadeklarował, że do wyborów do Kongresu, czyli do 3 listopada, nie zaatakuje Iranu. Cena benzyny w USA stała się główną osią kampanii wyborczej, ale nie może być inaczej skoro za galon Amerykanie płacą ponad 45% więcej niż rok wcześniej. Jest to jednak jedynie „strategia na przeczekanie”. Ryzyka w geopolityce pozostaną mniejsze tylko w krótkim terminie, a inwestorzy nadal będą mieć w głowie scenariusz ponownej eskalacji za miesiąc. I właśnie dlatego spadek notowań nie jest dzisiaj duży, a odrabianie ruchu w górę z wczoraj, w przypadku Brent ponad 4% wyżej, może jeszcze trochę potrwać. Ruch na „czarnym złocie” z czwartku wynikał z ponownego ataku Huti na lotnisko w Rijadzie oraz gróźb kolejnego uszkodzenia rurociągu biegnącego do Morza Czerwonego, co znów mogłoby ograniczyć podaż surowca. 

Krótko i zwięźle

Wczorajsza konferencja prasowa prezesa RPP miała stanowić komentarz do środowej decyzji odnośnie utrzymania stóp w Polsce bez zmian. Już pomijając fakt, że tym razem wystąpienie profesora Glapińskiego trwało niezmiernie krótko, raptem 20 minut, to tak naprawdę inwestorzy nie dostali żadnych konkretów co może się dziać ze stopami procentowymi w Polsce w najbliższym czasie. „Prezentem” dla Rady było przedłużenie do końca roku pakietu CPN, który zmniejszył ceny paliw w naszym kraju i zapewne pozwoli obniżyć inflację za październik w okolice celu, który wynosi, przy maksymalnym odchyleniu, 3,5%. Prezes RPP przyjął  na konferencji stanowisko neutralne, co odbiega od tego, co widzimy na rynku, gdzie wycenia się aż cztery podwyżki stóp w perspektywie roku. Złoty pozostaje słaby na rynku walutowym, a straty do USD w tym roku sięgają już blisko 10%. Krajowej walucie nie służy cała otoczka związana z planowanym rodzimym budżetem na rok 2027. Zakładany deficyt to ponad 281 mld PLN, a więc kolejny raz przekracza poziom 200 mld PLN. Trzeba jednak zauważyć, że nie sam poziom jest tutaj ważny, a to, że znów widzimy olbrzymie potrzeby pożyczkowe, które – przy rentownościach na poziomie bliskim 6,5% w przypadku krajowego długu – będą generowały o wiele wyższe koszty jego obsługi. 

Mocna końcówka tygodnia na giełdach?

Ten tydzień na rynkach akcyjnych nie jest udany, niemniej jednak skala wzrostów od początku roku i tak może zaskakiwać. Wysokie koszty pieniądza w połączeniu z wysokimi rentownościami nie ostudziły głów inwestorów, którzy nadal chętnie ruszają na zakupy. Sytuacja nieco przypomina hossę z lat 90., która też opierała się na technologii. Elementem wspólnym jest również wysoka rentowność obligacji, niemniej jednak obecnie dzieje się to także w otoczeniu wzrostu gospodarczego, który choćby w USA jest naprawdę solidny. Inwestorzy mocno wierzą w to, że inwestycje w AI napędzą rozwój gospodarczy jeszcze mocniej i wpłynie to korzystnie na zyski przedsiębiorstw. Taka siła parkietów giełdowych w otoczeniu trudnej sytuacji geopolitycznej i makroekonomicznej (wysokie koszty finansowania) sprawia, że wiara w kontynuację hossy jest duża. Skoro rynki dobrze radzą sobie teraz, gdy rentowności obligacji osiągają swoje szczyty, a za chwilę konflikt na Bliskim Wschodzie może się skończyć, to dlaczego nie wierzyć, że również 2027 będzie udany. I taki stan (inwestorzy patrzą na rynek przez różowe okulary) widać w ostatnim czasie, szczególnie w przypadku spółek technologicznych, które ciągną cały rynek kapitałowy. Dax rośnie dzisiaj blisko 1%, a kontrakty na indeksy amerykańskie również zapowiadają optymistyczny start.

Autor: Krzysztof Pawlak, analityk walutowy Walutomat.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych