Analizy

Szanse na grudniową podwyżkę stóp są bliskie 100 procent

źródło: Andrzej Kiedrowicz, Chief Operating Officer, KOI Capital

  • Opublikowano: 16 listopada 2016, 15:54

  • Powiększ tekst

Wygrana Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich przybliżyła rynek do niemal 100 proc. pewności odnośnie podwyżki stóp procentowych w grudniu. Kontrakty na stopy procentowe dają już 96 proc. szans na taki ruch ze strony Fed-u.

Pewność rynku wynika z ekspansywnych planów fiskalnych prezydenta elekta, co mogłoby doprowadzić do szybszego od oczekiwanego wcześniej wzrostu presji inflacyjnej. Prezydent Federalnego Banku Saint Louis James Bullard uważa, iż polityka Trumpa może doprowadzić do średnioterminowego wsparcia wzrostu gospodarczego. Z drugiej strony uważa on, że pojedyncza podwyżka stóp w grudniu będzie na razie wystarczająca. Inwestorzy czekają na jutrzejsze wystąpienie publiczne prezes Fed, Janet Yellen, przed Komitetem Ekonomicznym Kongresu. Mają oni nadzieję, iż uchyli ona rąbka tajemnicy na temat planów polityki monetarnej Fed-u w przyszłym roku.

Polski złoty wciąż traci na rosnącym w siłę dolarze. Para USDPLN zyskuje 0,8 proc. handlując w okolicy najwyższego od stycznia br. poziomu 4,14. Para EURPLN zyskuje dziś 0,7 proc. handlując w okolicy poziomu 4,44, a para CHFPLN dokładnie 0,6 proc., handlując w okolicy poziomu 4,13. Dzieje się tak dlatego, iż wyższe rentowności amerykańskich obligacji odbijają się negatywnie na wycenie walut rynków rozwijających się, w tym złotówki. Nie pomagają również lokalne dane gospodarcze, gdyż 2,5 proc. wzrost w III kwartale roku można uznać jako bardzo słaby i niepokojący wynik. WIG20 na razie opiera się trendowi spadkowemu, handlując w okolicy poziomu wczorajszego zamknięcia, czyli 1754 punktów.

Europejskie indeksy tracą dziś około 1 proc., korygując w ten sposób wzrosty z zeszłego tygodnia. Niemiecki DAX traci 1,1 proc. handlując w okolicy 10620 punktów, francuski CAC40 traci 1,1 proc. handlując w okolicy 4485 punktów, natomiast brytyjski FTSE250 1,3 proc. handlując w okolicy 6730 punktów. Akcje Bayer AG tracą ponad 2 proc. po tym, jak koncern zdecydował się na wypuszczenie zamiennych obligacji wartych 4 miliardy euro. Akcje Wirecard AG, niemieckiego dostawcy płatności, zyskują 5,8 proc., gdyż opublikowano lepszą od oczekiwań prognozę zysku w 2017 roku. Akcje Hugo Boss AG tracą już ponad 12 proc. po tym, jak firma ogłosiła wycofanie ze sprzedaży dwóch marek odzieżowych i zamiar zmniejszenia liczby sklepów.

Ropa naftowa dość nieudolnie koryguje dziś swoje wczorajsze, prawie 6 proc., silne wzrosty wywołane zapowiedziami oficjeli grupy OPEC odnośnie finalizacji porozumienia w sprawie wprowadzenia limitów produkcji. Porozumienie ma być podpisane podczas szczytu OPEC w Wiedniu pod koniec miesiąca. Tymczasem Międzynarodowa Agencja Energii zapowiedziała, iż amerykańska produkcja ropy wzrośnie bardziej w tej dekadzie niż zakładano, gdyż producenci ze złóż łupkowych dostosowują się do niższych cen rynkowych. Za baryłkę ropy WTI trzeba dziś płacić około 45,80 dolarów, natomiast za baryłkę ropy Brent trzeba płacić około 46,60 dolarów. W dniu dzisiejszym poznamy dane odnośnie amerykańskich zapasów ropy. Według mediany analityków urosły one o 1 milion baryłek w zeszłym tygodniu.

Ceny miedzi i aluminium tanieją dziś na Londyńskiej Giełdzie Metali o ponad 1 proc., oddalając się od jednorocznych maksimów osiągniętych w zeszłym tygodniu. Cynk również tanieje po tym, jak wczoraj kosztował najdrożej od 2010 roku. Inwestorzy zdecydowali się zrealizować zyski, gdyż rośnie sceptycyzm odnośnie wpływu planu Donalda Trumpa dotyczącego wydatków na infrastrukturę na zwiększenie globalnego popytu na metale.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych