Informacje

turbiny wiatrowe / autor: Jesse Reardon NEIGHBOR / Twitter
turbiny wiatrowe / autor: Jesse Reardon NEIGHBOR / Twitter

TYLKO U NAS

PSE o rekordowej generacji w turbinach: To najtańsza energia

Marcin Tronowicz

Marcin Tronowicz

dziennikarz portalu wGospodarce.pl i współpracownik miesięcznika "Gazeta Bankowa"

  • Opublikowano: 1 lutego 2022, 19:00

    Aktualizacja: 1 lutego 2022, 21:39

  • 2
  • Powiększ tekst

W sobotę padły w Polsce rekordy generacji energii z wiatru, turbiny wiatrowe pracowały z mocą 6,5 GW, a w nocy z niedzieli na poniedziałek ponad 5 GW. Według danych Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej ilość energii wytworzonej na farmach wiatrowych w weekend stanowiła nawet 35 proc. dziennej produkcji netto w kraju. Zdaniem Polskich Sieci Elektroenergetycznych, energia ze źródeł odnawialnych ma najniższą cenę

Czytaj też: PSE potwierdzają: Z wiatraków popłynął prąd 5 GW. A kiedy nie wieje?

Czytaj też: Więcej węgla w UE przez Gazprom. Apel o atom „the Economist”

Operator przesyłowy energii elektrycznej PSE potwierdził, że wytwarzanie energii w turbinach w sobotę dochodziło do 6,65 GW i w niektórych godzinach generacja z farm wiatrowych stanowiła ok. jednej trzeciej produkcji energii elektrycznej w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym, jednak już w poniedziałek miała ona zmaleć do 1 GW.

Zapytaliśmy Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) o to, czy energia pochodząca z farm wiatrowych w każdych warunkach trafia do systemu elektroenergetycznego i jak wygląda jej konkurencyjność na tle energii ze źródeł konwencjonalnych.

Okazuje się, że operator nie odkupuje energii od wytwórców – odpowiada natomiast za zbilansowanie systemu i zapewnienie przesyłu energii elektrycznej. Wytwórcy energii sprzedają ją do systemu na zasadach rynkowych, a więc mówiąc w uproszczeniu do sieci krajowej w pierwszej kolejności trafia ten prąd, który jest tańszy. O tym, które jednostki pracują, decyduje przede wszystkim rynek i zawierane na nim transakcje - informują PSE portal wGospodarce.pl.

Ponieważ OZE nie mają kosztów zmiennych (nie potrzebują surowców takich jak gaz czy węgiel), energia z nich pochodząca zawsze trafia do systemu, ponieważ ma najniższą cenę – informują PSE.

Z danych PSE o generacji prądu na farmach wiatrowych wynika także, że turbiny wiatrowe zapewniają obecnie wymierna część energii elektrycznej w Polsce. W całym 2021 r. było to ponad 8 proc. krajowej produkcji prądu.

Według danych pochodzących z pomiarów, od stycznia do grudnia 2021 r. FW wyprodukowały 14 234 GWh energii elektrycznej. Całkowita produkcja w tym okresie wyniosła 173 583 GWh, a zużycie 174 402 GWh. Farmy wiatrowe odpowiadały zatem za ponad 8 proc. krajowej produkcji energii elektrycznej w 2021 r. – informują PSE.

Kwestią newralgiczną pozostaje zbilansowanie systemu i zapewnienie stabilności sieci. Zarówno farmy wiatrowe, jak i ogniwa fotowoltaiczne są cennym źródłem energii elektrycznej. Pomijając temat kosztów samych turbin i paneli PV, generacja prądu z OZE jest niestabilna i wymaga zabezpieczenia w postaci stabilnych elektrowni węglowych, gazowych lub energetyki jądrowej. Jak na razie tylko tradycyjne jednostki wytwórcze są w stanie zapewnić prąd bez względu na anomalie pogodowe i zmienne warunki atmosferyczne.

Czytaj też: Ruszył przetarg PGE i Ørsted na statki do instalacji offshore

Marcin Tronowicz

Powiązane tematy

Komentarze