Informacje

Prezydent Federacji Rosyjskiej / autor: fot. Fratria
Prezydent Federacji Rosyjskiej / autor: fot. Fratria

Przełom w wojnie? Rosja dąży do odcięcia Ługańska!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 7 lipca 2022, 08:30

  • 1
  • Powiększ tekst

Wojska rosyjskie próbują przejąć pełną kontrolę nad obwodem ługańskim oraz atakować w kierunku Słowiańska w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy – ogłosił w czwartek w porannym sprawozdaniu Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Siły agresora próbują przeprowadzić atak w kierunku Słowiańska, a okolice miejscowości Dołyna, Kurulka, Mazaniwka, Bohorodyczne, Adamiwka i Czepil znalazły się pod ostrzałem artylerii lufowej i wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet - napisano w komunikacie. (https://tinyurl.com/kahzu2c7)

Rosjanie ostrzelali również okolice kilku miejscowości na kierunku Kramatorska i na kierunku Bachmutu w obwodzie donieckim. W pobliżu miejscowości Spirne przeprowadzili atak z powietrza.

Według ukraińskiego sztabu wojska rosyjskie przeprowadziły też ostrzały i ataki z powietrza na szereg miejscowości w obwodzie sumskim na północy Ukrainy.

W okolicach Charkowa Rosjanie skupiają się na obronie okupowanych terenów i próbują atakować na niektórych odcinkach frontu. Ostrzeliwali szereg okolicznych miejscowości i zaminowali drogi w pobliżu Szestakowa - napisano w komunikacie sztabu.

Wojska rosyjskie prowadzą również systematyczne ostrzały pozycji sił zbrojnych Ukrainy na kierunkach Awdijiwki, Kurachowego, Nowopawliwki i Zaporoża. Ostrzelali też szereg miejscowości w obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy.

W okolicach Dobrianki, w obwodzie czernihowskim, żołnierze ukraińscy niemal całkowicie zniszczyli rosyjską grupę dywersyjno-zwiadowczą, a następnie skutecznie odparli atak rosyjskiego wojska – zaznaczył sztab.

Ukraińska artyleria rakietowa i jednostki lotnictwa w dalszym ciągu uderzają w miejsca koncentracji i magazyny sił rosyjskich na wyznaczonych kierunkach – dodano w komunikacie.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze