Informacje

Sekretarz stanu USA Antony Blinken / autor: PAP/EPA/NARONG SANGNAK
Sekretarz stanu USA Antony Blinken / autor: PAP/EPA/NARONG SANGNAK

Blinken: mam pełne zaufanie do śledztwa polskich władz

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 17 listopada 2022, 19:10

  • Powiększ tekst

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział w czwartek, że ma pełne zaufanie do śledztwa, jakie polskie władze prowadzą w sprawie eksplozji w Przewodowie. Podkreślił jednak, że niezależnie od wyników dochodzenia winę za ten tragiczny incydent ponosi Rosja

Blinken, który wypowiadał się w Bangkoku na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), zaznaczył, że „jakiekolwiek byłyby wyniki śledztwa” Rosja jest odpowiedzialna za eksplozję w Przewodowie.

Szef amerykańskiej dyplomacji dodał, że „USA nie zaobserwowały niczego, co podważałoby hipotezę Warszawy”, zgodnie z którą rakieta będąca przyczyna eksplozji należała najprawdopodobniej do ukraińskiej obrony powietrznej - relacjonuje AFP.

Widzimy każdego dnia, że Rosja zasypuje Ukrainę rakietami, starając się zniszczyć krytyczną infrastrukturę, zdolność Ukrainy do zachowania zapalonego światła i sprawnego ogrzewania” - przypomniał Blinken. „Ukraina musi się bronić i zobowiązaliśmy się do jej wspierania” - podkreślił.

W środę szef Pentagonu Lloyd Austin oświadczył, że USA nie widzą nic, co przeczyłoby wstępnej ocenie Polski, że przyczyną wybuchu w Przewodowie była ukraińska rakieta obrony powietrznej. On również podkreślił, że „Rosja ponosi ostateczną odpowiedzialność za ten incydent”.

Czytaj też: Wybuch w Przewodowie - NASK ostrzega przed fake newsami

PAP/KG

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych