Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

W ten weekend na niebie kulminacja „łez świętego Wawrzyńca”

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 9 sierpnia 2023, 21:26

  • 0
  • Powiększ tekst

Zapowiadają się dobre warunki do obserwacji Perseidów - powiedział dr Kamil Deresz z Planetarium Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Maksimum „deszczu meteorów” przypadnie na noc z 12 na 13 sierpnia. Perseidy były w przeszłości nazywane „łzami świętego Wawrzyńca”, co wiązało się z datą jego domniemanej męczeńskiej śmierci 10 sierpnia.

Perseidy to jeden z najbardziej regularnie pojawiających się rojów meteorów , którego orbita co roku przecina się z ziemską - zjawisko to można obserwować mniej więcej od połowy lipca do drugiej połowy sierpnia. Maksimum roju przypada na 12 i 13 sierpnia.

Perseidy będą w tym roku wyglądały dość normalnie; w trakcie maksimum będzie szansa zobaczenia 50-80 ‘spadających gwiazd’ w ciągu godziny. Dokładna ich liczba nie jest łatwo przewidywalna” - zaznaczył Deresz.

Meteory można obserwować już teraz, ale kulminacja roju przypadnie na noc z 12 na 13 sierpnia, nad ranem.

Szykuje się dobra pogoda. Księżyc jest w takiej fazie, że nie będzie w tym czasie mocno świecił. Najlepsze warunki do obserwacji będą poza miastami, z daleka od świateł” - dodał ekspert.

W Warszawie będzie też możliwość spoglądania w niebo przy Planetarium CNK.

Tzw. radiant Perseidów - czyli punkt, z którego wydają się wybiegać, gdybyśmy przedłużyli ich trasy po niebie - znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza. Jednak obiekty te „rozbiegają się” po całym niebie. W trakcie aktywności roju radiant przesuwa się pomiędzy konstelacjami Kasjopei, Perseusza i Żyrafy; w czasie maksimum będzie w konstelacji Perseusza.

Meteory, potocznie zwane spadającymi gwiazdami, to świetlne zjawiska powstające podczas przelotu przez atmosferę drobin skalnych z przestrzeni kosmicznej, a zwanych meteoroidami. Zdecydowana ich większość ulega zniszczeniu w atmosferze. Wyjątkowo jasne meteory zwane są bolidami, a jeśli skała, która wleciała w atmosferę, zdołała przetrwać i dotrzeć do powierzchni Ziemi, mamy do czynienia z meteorytem.

„W sierpniu są również dogodne warunki do obserwacji Saturna i Jowisza. Pod koniec miesiąca wystąpi druga w sierpniu pełnia Księżyca. Z kolei w trakcie nowiu (przed i po 16 sierpnia) warto obserwować Drogę Mleczną” - zachęca Deresz.

Pod koniec miesiąca nad wschodnim nieboskłonem nad ranem będzie można zobaczyć Wenus.

Czytaj także: Uznański - on będzie drugim Polakiem kosmosie? Kim jest?

PAP/rb

Powiązane tematy

Komentarze