Miliardy złotych idą w błoto. Rząd o tym wie
Polska należy do krajów Unii Europejskiej o najwyższym koszcie obsługi długu publicznego. Wskaźnik ten wyniósł w ubiegłym roku 4,5 proc., co plasuje Polskę w ścisłej czołówce państw Wspólnoty. Wyższy koszt zadłużenia odnotowano jedynie w Rumunii, gdzie sięgnął on 5,2 proc.
Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, koszt obsługi długu – czyli relacja wydatków odsetkowych do średniego poziomu zadłużenia państwa – odzwierciedla realne obciążenie finansów publicznych.
Gdzie wydatkują mniej?
Dla porównania, w Czechach wskaźnik ten wyniósł 3,1 proc., we Włoszech 3 proc., a najniższe poziomy odnotowano w Irlandii – 1,4 proc. oraz w Niemczech, gdzie wynosi on 1,8 proc.
Co to oznacza?
Wysoki poziom tego wskaźnika w Polsce oznacza znacznie większą presję na budżet państwa, czyli konieczność wydawania miliardów złotych na same odsetki zamiast na inwestycje.
Irracjonalne zadłużenie
Sytuację komplikuje fakt, że około 26 proc. polskiego długu publicznego jest denominowane w walutach obcych, co stanowi jeden z wyższych udziałów w strukturze walutowej w całej Unii Europejskiej.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Zakup za ponad 43 tys. zł? Ujawnij swoje wrażliwe dane!
Nieruchomości letniskowe wyszły z mody
Polak pracuje tak, jakby rok miał 13 miesięcy. Przez dojazdy
»»Rząd Tuska niszczy Fabrykę Łucznik w Radomiu – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
mw, Telewizja wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.