Upały zabijają kury. Padł rekord
Rekordowe temperatury notowane w ostatnich dniach we Francji zbierają śmiertelne żniwo. Bardzo mocno ich skutki odczuwają osoby starsze i schorowane. Cierpią również zwierzęta. W kończącym się tygodniu, w wyniku ekstremalnych i długotrwałych upałów, na francuskich farmach padły setki tysięcy kur. To co stało się nad Loarą powinno być sygnałem alarmowym dla całej europejskiej branży drobiarskiej. Dla Polski, największego producenta mięsa drobiowego w UE, problem może okazać się szczególnie dotkliwy. Drób jest bowiem najbardziej wrażliwy na wysokie temperatury. Ptaki nie mają gruczołów potowych, dlatego podczas upałów szybko dochodzi u nich do odwodnienia, spadku poboru paszy i wzrostu śmiertelności. Bardzo niebezpieczne są tzw. tropikalne noce noce, gdyż organizm nie ma czasu na regenerację.
Straty nie kończą się na padnięciach. Brojlery wolniej przybierają na wadze, pogarsza się wykorzystanie przez nie paszy, a rachunki za energię i wodę gwałtownie rosną. Wystarczy awaria wentylacji lub zasilania, by doszło do katastrofy. Co prawda liczba dni z temperaturą przekraczającą 30 stopni Celsjusza jest u nas niższa niż w krajach położonych bardziej na zachód, ale wskaźnik ten stale rośnie. Dlatego sprawne systemy wentylacji, chłodzenia i zasilania awaryjnego kurników stały się dziś jednym z najważniejszych czynników warunkujących utrzymanie opłacalności produkcji.
gs, wiadomości gospdoarcze
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Ostre strzelanie za 600 mln zł
Masz studnię? Unia może cię dopaść
»»Unia kapitałowa w Europie coraz bliżej – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.