Informacje
"Rzeźba” o nazwie „Fence” postawiona w Muzeum Jana / autor: Fratria
"Rzeźba” o nazwie „Fence” postawiona w Muzeum Jana / autor: Fratria

377 tysięcy złotych za kawałek powyginanego ogrodzenia

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 28 sierpnia 2026, 12:39

    Aktualizacja: 28 sierpnia 2026, 12:48

  • Powiększ tekst

I zanim ktoś odpowie: „nie znasz się, to jest sztuka współczesna” — właśnie o to chodzi. Można znać się na sztuce, doceniać Monikę Sosnowską i jednocześnie zadawać bardzo proste pytanie: czy zakup tego konkretnego dzieła za ponad 460 tys. zł, z czego 377 tys. zł stanowi publiczne dofinansowanie, był rozsądnym sposobem wydania pieniędzy publicznych?

Muzeum tłumaczy, że stalowa siatka i beton „zyskują zaskakująco poetycki wymiar”. Culture.pl pisze o „niezależnych formach rzeźbiarskich o zdyscyplinowanej, wyrazistej estetyce”.

377 tysięcy złotych❗️ Tyle Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało na „rzeźbę” o nazwie „Fence” postawioną w Muzeum Jana - alarmują internauci w mediach społecznościowych.

Marnotrawienie pieniędzy!

Wszystko pięknie. Tylko że poetycki opis nie jest jeszcze uzasadnieniem wydatku.

Regulamin programu mówi o podnoszeniu jakości estetycznej i funkcjonalnej przestrzeni publicznej. Tym bardziej więc warto zapytać: jaki konkretnie efekt za te 377 tysięcy otrzymują mieszkańcy? Ilu ludzi z tego skorzysta? Jak wyceniono dzieło? Kto i na jakiej podstawie uznał, że właśnie ta realizacja uzasadnia wydatek przekraczający 460 tys. zł?

Bo problemem nie jest to, że ktoś postawił w Czarnolesie sztukę współczesną. Problemem jest ogromna skala publicznych pieniędzy z naszych podatków przeznaczonych na obiekt, którego materialna forma wygląda dla przeciętnego odbiorcy jak zdeformowany fragment ogrodzenia.

I nie, argument „sztuka współczesna nie musi się podobać” nie zamyka dyskusji.

Czy tak powinny być wydawane środki publiczne?

Czy wybitna sztuka musi kosztować ponad 460 tysięcy złotych i czy właśnie tak powinny być wydawane publiczne środki.

A jeśli ktoś uważa, że tak — niech pokaże kryteria, wycenę, procedurę wyboru i mierzalny efekt dla przestrzeni publicznej.

Bo „ma aurę tajemnicy” to świetny opis do katalogu wystawy. Trochę za mało jako uzasadnienie dla 377 tysięcy złotych z publicznej kasy.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Tusk zabiera ulgę, którą mieliśmy od 20 lat

Spot za 7 mln zł. „Nawet cienia powodu, by odwiedzić Polskę”

Bliski koniec CPN. Czy nie zabraknie tańszego paliwa?

»»Burza wokół wyższego CIT – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

jb

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych