Złoty zbiera ciężkie ciosy
W czwartek nastroje na rynkach wyraźnie pogorszyły się, szczególnie w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Złoty osłabił się i przekroczył poziom 4,33/EUR, podczas gdy kurs USD/PLN znajduje się blisko 3,72. Rentowności krajowych obligacji wzrosły, silniej niż na innych rynkach. Zdaniem ekonomistów, polskie aktywa tracą z powodu niepewności geopolitycznej i obaw o przyszłoroczny budżet.
O godz. 16.45 EUR/PLN rośnie o 0,42 proc. do 4,3323, a USD/PLN idzie w górę o 0,39 proc. do 3,7177. EUR/USD zwyżkuje o 0,03 proc. do 1,1653.
„Rynki czekały do wczoraj na dane inflacyjne ze Stanów Zjednoczonych i na wyniki Nvidii. Inflacja w Stanach okazała się troszkę wyższa od spodziewanej, co podtrzymuje oczekiwania rynkowe na podwyżkę stóp proc. w USA, choć niekoniecznie już we wrześniu. Nvidia pokazała wyniki lepsze od oczekiwań i przedstawiła bardzo dobre prognozy” - powiedziała PAP Biznes Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.
„Mimo to, widać pogorszenie nastrojów, w szczególności w naszym regionie. Złoty od samego rana osłabiał się w stosunku do euro, przekroczyliśmy nawet granicę 4,33. Węgierski forint i czeska korona wykonały podobne ruchy” – dodała.
Kumulacja czynników niekorzystnych dla złotego
Jej zdaniem, może być kilka powodów wzrostu awersji do ryzyka.
„Z jednej strony sytuacja na Bliskim Wschodzie cały czas jest napięta, z drugiej strony mamy wojnę handlową w pełnej skali między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą. Rynki czekają oczywiście też na Jackson Hole, zwłaszcza na wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha. Są obawy, że Warsh może być oszczędny w słowach, a rynki tego nie lubią” - powiedziała ekonomistka.
„Jeżeli chodzi o nasz region, dochodzi jeszcze kwestia wizyty szefa CIA w Moskwie. W związku z tą wizytą odżyła wiadomość o tym, że Putin planuje atak na jedno z krajów NATO, wskazuje się tu na kraje bałtyckie. Ta informacja już wcześniej się pojawiała, ale wydaje mi się, że w kontekście wizyty szefa CIA w Moskwie zostało to wyeksponowane. To wpływa negatywnie, zarówno na złotego, jak i na obligacje i na naszą giełdę” - dodała.
Szef CIA John Ratcliffe odwiedził we wtorek Moskwę po to, by ostrzec Rosję przed próbą ataku na państwa NATO - podał w środę dziennik „Wall Street Journal” („WSJ”). Według Politico, ostrzeżenie dotyczyło ataku na państwa bałtyckie.
„WSJ” przypomniał jednocześnie wcześniejsze analizy amerykańskiego wywiadu, według których rosyjski przywódca Władimir Putin mógłby „w najbliższych latach przeprowadzić ograniczony atak na któreś z państw NATO, by przetestować determinację Sojuszu”.
Polskie obligacje tracą
Jak poinformowała Monika Kurtek, w czwartek polskie obligacje tracą i są słabsze od papierów na rynkach bazowych.
„Nasze rentowności rosną o 5-7 pb., podczas gdy w Niemczech i w Stanach Zjednoczonych rosną maksymalnie o 2 pb. Na Węgrzech rentowności rosną o 2,5-3,5 pb., a w Czechach maksymalnie o 4 pb.” - powiedziała.
Jej zdaniem, jedną z przyczyn słabości polskiego długu jest niepewność co do kształtu przyszłorocznego budżetu.
„Czekamy na projekt budżetu na 2027 r. i jest duża niepewność co do tej kwestii. Rząd jutro się spotyka w tej sprawie, być może pojawią się już jakieś informacje. Wydaje mi się, że to jest pewien stres dla rynku, co usłyszymy” - powiedziała Monika Kurtek.
„Wydaje mi się, że końcówka tygodnia nie będzie bardzo optymistyczna dla rynków. Cały czas pierwszy na liście jest Bliski Wschód, a tutaj nie widać końca konfliktu. Rynki starają się wyłapywać dobre informacje, jak np. ta o rozmowach między Iranem i Omanem, o potencjalnym udrożnieniu cieśniny Ormuz, jednak nie są to negocjacje między Iranem a Stanami, które by ostatecznie skończyły tę wojnę. Zobaczymy co jutro powie Warsh i czy w ogóle powie cokolwiek, co rynki jakoś ukierunkuje, ale wydaje mi się, że możemy się rozczarować” - dodała. PAP Biznes, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Szokująca prognoza galopujących cen gazu
Obelgi na prezydenta i nieudolny Domański
Bliski koniec CPN. Czy nie zabraknie tańszego paliwa?
»»Znów rekordy na rynku kredytów – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.