26 mld zł więcej na wynagrodzenia dla lekarzy?
Problemem w Ministerstwie Zdrowia nie jest brak pieniędzy, ale sposób ich wydawania. Premier znów zapowiada zwiększenie puli pieniędzy na zdrowie – o kolejne 26 mld zł. W ubiegłym roku również zwiększono finansowanie, a mimo to w wielu szpitalach ogromną część budżetów pochłaniają wynagrodzenia i kontrakty dla lekarzy i zarządu. Jednocześnie ograniczano lub odwoływano świadczenia dla pacjentów.
W wielu szpitalach nawet 80 proc. budżetu pochłaniają wynagrodzenia, mimo narastającego zadłużenia i kolejnych zwiększeń środków przekazywanych na ochronę zdrowia, jednocześnie w 2026 roku ograniczano dostępność części badań diagnostycznych, w tym badań obrazowych, tj. tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny i wydłużając czas oczekiwania pacjentów na diagnostykę. Mimo to, premier obiecuje zwiększenie puli pieniędzy na MZ.
Premier znów obiecuje
Premier Donald Tusk poinformował w piątek, że w 2027 roku na ochronę zdrowia ma trafić o 26 mld zł więcej niż rok wcześniej. Sama zapowiedź większych nakładów nie oznacza żadnej poprawy sytuacji finansowej szpitali ani lepszej dostępności świadczeń dla pacjentów.
W przyszłorocznym budżecie państwa na zdrowie przewidziano o 26 mld zł więcej niż rok wcześniej – poinformował premier Donald Tusk.
Jeżeli nie zostaną zreformowane koszty i sposób zarządzania szpitalami, te dodatkowe miliardy mogą w dużej części zostać ponownie przeznaczone na wynagrodzenia, kontrakty i koszty dla zarządu.
Liczby mówią wprost
Oficjalne dane AOTMiT dla Ministerstwa Zdrowia pokazują, że w 2025 r. średnio 68 proc. kosztów działalności szpitali stanowiły wynagrodzenia. W rekordowej placówce było to 84,89 proc.
Spośród 512 badanych publicznych szpitali aż 440 (ponad 85 proc.) przeznaczało na wynagrodzenia 60–80 proc. swoich środków. Jeszcze gorzej było w szpitalach powiatowych, gminnych i miejskich. Tam pieniądze na wynagrodzenia stanowiły 70,70 proc. łącznych kosztów.
Już mieliśmy taką zapowiedź – i nie przyniosła przełomu
W budżecie na 2026 r. na ochronę zdrowia zaplanowano 247,8 mld zł – o 25 mld zł więcej niż rok wcześniej. Teraz znów premier zapowiada kolejne 26 mld zł.
Efekt?
W latach po objęciu władzy przez Donalda Tuska kontrola NIK wykazała, że dostęp Polaków do diagnostyki i leczenia się pogorszył: wzrósł średni czas oczekiwania na diagnozę i rozpoczęcie terapii, a w części kraju występowały „białe plamy”, czyli brak zabezpieczenia planowanego dostępu do świadczeń.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Tusk zabiera ulgę, którą mieliśmy od 20 lat
Spot za 7 mln zł. „Nawet cienia powodu, by odwiedzić Polskę”
Bliski koniec CPN. Czy nie zabraknie tańszego paliwa?
»»Burza wokół wyższego CIT – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
pap, jb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.