Informacje

To sąsiad podpalił sławojkę Brejzy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 maja 2018, 08:19

  • 7
  • Powiększ tekst

Policja zatrzymała mężczyznę, który miał wywołać pożar przy kamienicy w Inowrocławiu, w której mieszka poseł PO Krzysztof Brejza. Przedstawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania pożaru - powiedziała rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podinsp. Monika Chlebicz.

Mężczyznę zatrzymali wczoraj późnym popołudniem policjanci z Bydgoszczy i Inowrocławia. To 50-latek. Do późnego wieczora był rozpytywany, a dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury - wskazała Chlebicz.

Z nieoficjalnych informacji, które udało się zdobyć PAP, jest to mieszkaniec kamienicy, w której mieszka poseł Brejza, a przy której doszło do pożaru m.in. toi-toia. Podejrzanym jest Sławomir M. Został zatrzymany poza miejscem zamieszkania, gdyż „ulotnił” się z niego po wywołaniu pożaru.

PAP udało się także ustalić nieoficjalnie, że mężczyzna przyznał się do winy.

Wczoraj przedstawiono mężczyźnie zarzut dotyczący nieumyślnego spowodowania pożaru - dodała rzecznik bydgoskiej policji.

Poseł Brejza zawiadomił w niedzielę policję o usiłowaniu zabójstwa jego rodziny. Zgłoszenie parlamentarzysty ma związek z pożarem przy jego kamienicy w nocy z piątku na sobotę.

W poniedziałek szef Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu Robert Szelągowski powiedział, że formalnej decyzji ws wszczęcia śledztwa w tej sprawie jeszcze nie ma, gdyż prokurator analizuje zgromadzony materiał dowodowy.

Na pewno będzie jednak wszczęte w tej sprawie postępowanie. Przesądza o tym dzisiejsza czynność procesowa w postaci oględzin, która przeprowadzona była z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Ten biegły już po dokonaniu tych czynności stwierdził, że mamy do czynienia z podpaleniem. Żeby wyjaśnić okoliczności, tło całego zdarzenia, a w konsekwencji zmierzać do ustalenia sprawców, konieczne jest wszczęcie tego postepowania, bo takie czynności można wykonywać tylko w postępowaniu przygotowawczym - podkreślił Szelągowski.

(PAP)

Powiązane tematy

Komentarze