Informacje

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Amerykańskie F-16 po raz trzeci przylecą do Łasku

Polska Agencja Prasowa

  • Opublikowano · 11 lipca 2013, 10:37

  • 0
  • Tagi: baza lotnicza Łask koło Łodzi polityka samolot F-16 siły powietrzne USA
  • Powiększ tekst

W piątek do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku koło Łodzi przyleci sześć samolotów F-16, które będą stanowić trzeci rotacyjny pododdział amerykańskich sił powietrznych w Polsce. Przez dwa tygodnie polscy i amerykańscy lotnicy będą ćwiczyć ze specjalistami i AWACS-em.

Sześć amerykańskich F-16 należy do 510. eskadry lotniczej, która na co dzień stacjonuje w bazie Aviano we Włoszech. Lotnicy z USA będą szkolić się z polskimi pilotami latającymi na maszynach F-16, MiG-29 i Su-22. W treningu weźmie też udział Centrum Operacji Powietrznych oraz ośrodki dowodzenia i naprowadzania. Nad zabezpieczeniem ćwiczeń będą czuwać grupy poszukiwawczo-ratownicze.

Na pierwszy tydzień wspólnych ćwiczeń na polskich poligonach zaplanowano misje bliskiego wsparcia pola walki z użyciem bomb szkolnych, czyli pozbawionych materiałów wybuchowych. Nawigatorzy z Wojsk Specjalnych będą szkolić się w naprowadzaniu samolotów na cele.

Drugi tydzień ćwiczeń będzie poświęcony na misje dużych ugrupowań bojowych. W symulowanych walkach powietrznych zmierzy się po kilkanaście maszyn bojowych, które będą dyżurować w powietrzu nawet po kilka godzin. W ćwiczeniach weźmie też udział latająca cysterna. Funkcję latającego stanowiska dowodzenia będzie pełnił w tych manewrach samolot NATO-wskiego systemu wczesnego ostrzegania i kontroli AWACS - E-3A Sentry.

"Z satysfakcją odnotowuję fakt, że z rotacji na rotację rośnie poziom trudności zadań wykonywanych wspólnie przez polskich i amerykańskich lotników" - ocenił dowódca Sił Powietrznych gen. broni Lech Majewski.

Jak dodał, w czasie ćwiczeń załogi samolotów będą zgrywać się w działaniach koalicyjnych, a technicy - doskonalić umiejętności bieżącej obsługi F-16 we współpracy z sojusznikami.

Jak poinformował rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych ppłk Artur Goławski, z czwartą rotacją przylecą w październiku do Powidza (Wielkopolskie) transportowe samoloty C-130J Hercules.

Rotacyjne stacjonowanie w Polsce komponentu lotniczego Sił Powietrznych USA jest wypełnieniem postanowień polsko-amerykańskiego porozumienia międzyrządowego z 2011 r. Przewiduje ono, że rotacyjny pododdział będzie przebywał w Polsce raz na kwartał w bazach w Łasku lub w Powidzu, na okres od dwóch tygodni do miesiąca. Może liczyć do 250 żołnierzy. Na ćwiczenia na zmianę przylatują załogi samolotów bojowych F-16 i transportowych C-130 Hercules. Liczba samolotów różni się dla każdej rotacji, maksymalnie może przybyć kilkanaście F-16 i kilka Herculesów. W pierwszej zmianie, w lutym br., uczestniczyły amerykańskie C-130, a miejscem stacjonowania była baza w Powidzu. Druga rotacja, w której w maju wzięły udział F-16, stacjonowała w Łasku.

Rotacyjne pobyty amerykańskich pilotów przygotowuje przebywający w Polsce na stałe od listopada ub.r. pododdział lotniczy (AvDet - aviation detachment) złożony z 10 żołnierzy - pilotów, techników, logistyków, specjalistów informatyki i łączności.
(PAP)

Komentarze