Informacje

Emerytury dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci  / autor: Pixabay
Emerytury dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci / autor: Pixabay

Mama4plus: matczyne emerytury ma już 57 tys. osób w Polsce

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 9 lipca 2020, 18:00

  • 0
  • Powiększ tekst

Jest przeznaczone dla osób, które żeby wychować co najmniej czworo dzieci nie mogły podjąć pracy zarobkowej lub z niej zrezygnowały, a dziś żyją na granicy ubóstwa, nie mając prawa do świadczeń nawet na minimalnym poziomie. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające zapewni podstawowe środki do życia.

Program Mama 4 plus: od 1 marca 2019, obowiązują przepisy zwane ustawą „Mama 4 plus”. Na jej podstawie ci, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci, a obecnie są już w wieku emerytalnym, mogą ubiegać się o „emeryturę matczyną”.

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane w szczególnych przypadkach także ojcu. Dotyczy to też tych, którzy wychowali dzieci współmałżonka, przysposobione lub przyjęte na wychowanie w ramach niezawodowej rodziny zastępczej.

Świadczenie ma charakter uznaniowy i każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie Uznaniowy nie oznacza dowolny. W każdej sprawie o przyznanie świadczenia ocenia się sytuację materialną wnioskodawcy. Jeśli pobiera on świadczenie niższe od najniższej emerytury, to świadczenie rodzicielskie uzupełni je do kwoty tej minimalnej emerytury. Całą kwotę dostanie ten, kto nie ma prawa do żadnego świadczenia - wyjaśnia Krystyna Michałek w toruńskich Nowościach.

Trzeba złożyć wniosek w ZUS (lub w KRUS).

Ojciec wnioskujący o „emeryturę 4+” musi podać także datę śmierci matki dzieci lub datę ich porzucenia przez nią. Świadczenia mogą nie otrzymać ci, których pozbawiono władzy rodzicielskiej lub im ją ograniczono i ci, którzy nie mogli wychowywać dzieci, ponieważ byli np. w zakładzie karnym.

W 2020 roku matczyna emerytura wynosi 1025 zł na rękę - tyle, ile najniższa emerytura. Kwota ta każdego roku będzie waloryzowana.

Do końca stycznia do ZUS-u w całej Polsce wpłynęło około 63 tys. wniosków o takie świadczenie.

Czytaj także: Premier: kiedy było łatwej o pracę? Teraz czy 5-7 lat temu?

Czytaj także: Dziki rynek suplementów diety. Jemy je bez opamiętania

na podstawie MRPiPS.nowości.pl/inne żródła/gr

Powiązane tematy

Komentarze