Informacje

Nieczystości spływające bezpośrednio do Wisły na wysokości ul. Farysa na warszawskich Bielanach, 29 bm.  / autor: PAP/Leszek Szymański
Nieczystości spływające bezpośrednio do Wisły na wysokości ul. Farysa na warszawskich Bielanach, 29 bm. / autor: PAP/Leszek Szymański

TEMAT DNIA

Awaria „Czajki". Można się bać: tak duża katastrofa się powtarza!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 sierpnia 2020, 21:15

    Aktualizacja: 30 sierpnia 2020, 10:08

  • 1
  • Powiększ tekst

To niepokojące, że po tak dużej katastrofie to się powtarza - mówił Władysław Teofil Bartoszewski (PSL) odnosząc się do sobotniej awarii oczyszczalni „Czajka”; Rafał Trzaskowski ma problem z nadzorem nad dużymi inwestycjami w Warszawie - ocenił z kolei europoseł PiS Adam Bielan.

O kolejnej awarii rury przesyłowej do oczyszczalni ścieków „Czajka” poinformował w sobotę na Twitterze prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W kolejnym wpisie potwierdził, że w związku z awarią prowadzony jest zrzut ścieków do Wisły. Wcześniej o tym, że ścieki trafiają do Wisły, informował na Twitterze wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Gotowość pomocy w sobotę zadeklarował rząd - MGMiŻŚ oraz Wody Polskie.

Europoseł PiS Adam Bielan pytany w Polsat News, czy ma zaufanie do prezydenta Warszawy i jego służbom ws. informowania o awarii oczyszczalni i usuwaniu jej skutków odparł, że chciałby powiedzieć tak.

Zaznaczył jednak, że „jeżeli spojrzymy na to, co się działo rok temu przy awarii tej samej oczyszczalni, tego samego kolektora, który przebiega dnem Wisły, kiedy pamiętamy, jak była polityka informacyjna władz Warszawy, które ukrywały przez wiele godzin informacje o szczegółach tej awarii, o jej skali, zarówno przed opinią publiczną jak i przed odpowiednimi władzami państwowymi, to trudno mi odpowiedzieć pozytywnie” - mówił.

W jego ocenie „Rafał Trzaskowski ma problem z nadzorem nad dużymi inwestycjami w Warszawie”.

Tego rodzaju awaria nie powinna już się zdarzyć rok temu, bo to jest największa inwestycja w historii Warszawy, świeża, nowa, kilka lat temu oddana do użytku, niezwykle droga, ale już na pewno nie powinniśmy mieć problemów z tą oczyszczalnią po roku od tamtych wydarzeń- dodał.

Temat warszawskiej oczyszczalni był też poruszony w innym programie Polsat News. Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski stwierdził, że Trzaskowski odpowiada za wszystko co się dzieje w Warszawie, w tym za to, że po raz kolejny w ciągu roku do Wisły są spuszczane fekalia.

Mamy sytuację bardzo zero-jedynkową. Mieliśmy awarię, słyszeliśmy zapowiedzi, audyty, doprowadzenie do naprawy i okazuje się, że dzisiaj prezydent (Warszawy) przed chwilą sam to powiedział - był wczoraj zakończony audyt. To jak ktoś te rury sprawdzał, to już za to bym kogoś ukarał” - mówił Gawkowski.

Pytany, czy wini Trzaskowskiego za awarię polityk odparł: „Winię władzę Warszawy, Platformy, również poprzedniej kadencji, bo ta inwestycja nie jest inwestycją, która została zrealizowana tu i teraz”.

Prezydent Warszawy podczas sobotniego briefingu mówił o dokonanych przeglądach „Czajki”.

Ostatni przegląd jednej z nitek zakończył się w maju, natomiast przegląd drugiej nitki zakończył się wczoraj i oba te przeglądy nie wykazały żadnych uszkodzeń, również ten wczorajszy” - przyznał Trzaskowski.

Poseł Koalicji Polskiej PSL-Kukiz15 Władysław Teofil Bartoszewski był pytany o sprawę „Czajki” w TVP Info.

Jest niepokojące, że po tak dużej katastrofie, która miała miejsce nie tak znowu dawno temu, to się powtarza. To znaczy, że ktoś tam czegoś nie jest w stanie dopilnować albo konstrukcyjnie, albo operacyjnie, bo to nie powinno mieć miejsca” - powiedział Bartoszewski.

Poprzednia awaria układu przesyłowego doprowadzającego ścieki do oczyszczalni „Czajka” miała miejsce rok temu. W jej efekcie nieczystości były zrzucane do Wisły. Wobec zagrożenia ekologicznego premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu, dzięki któremu ścieki znów trafiały do oczyszczalni. W czasie, gdy działał tymczasowy rurociąg, na zlecenie MPWiK naprawiono kolektory.

Czytaj także: Czy mieszkańcy nie muszą bać się o jakość dostarczanej im wody? SPRAWDZAMY

Czytaj także: Kolejna awaria „Czajki”. Co za pech!

PAP (autor: Rafał Białkowski, Grzegorz Bruszewski)/gr

Powiązane tematy

Komentarze