Informacje

Tankowanie paliwa  / autor: Pixabay
Tankowanie paliwa / autor: Pixabay

Benzynę zastąpi pasta wodorowa? Ambitny plan naukowców!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 21 lutego 2021, 18:30

  • 2
  • Powiększ tekst

Gdy wyniszczający wpływ paliw kopalnych na klimat stał się oczywisty, coraz więcej firm szuka alternatyw dla benzyny, ropy czy gazu jako paliw dla pojazdów. Od lat mówi się, że odpowiedzią na to może być wodór, który ma spore szanse stać się najgroźniejszym rywalem dla samochodów elektrycznych.

Branża wodorowa ma generować 2,5 biliona dolarów przychodów do 2050 r., a tym samym - stać się jedną z najważniejszych w motoryzacji. Zespół z Instytutu Fraunhofera Produkcji Technologii i Zaawansowanych Materiałów IFAM w Niemczech opracował zaś nowy sposób wykorzystania wodoru, który może być wyjątkowo łatwy do aplikowania w mniejszych pojazdach. Łatwiejszy nawet niż obecne stacje benzynowe czy gniazdka z ładowaniem. Mowa o POWERPASTE, czyli… wodorowej paście.

Gdy w 2018 r. francuski startup Pragma Industries zaczął sprzedawać motorowery napędzane wodorem, projekt zbytnio się nie przyjął. Powód był prosty: cena 9 tys. dol. za rower i 36 tys. dol. za stację ładowania to było dużo nawet dla zamożnych osób. Wynalazek niemieckich naukowców: POWERPASTE, może to zmienić.

Pasta przechowywana jest w pojeździe w formie specjalnego wkładu, a gdy paliwo się skończy, użytkownik pojazdu musi tylko wymienić stary wkład na nowy - i napełnić zbiornik wodą.

Jak wyjaśnił dr Marcus Vogt z zespołu pracującego nad POWERPASTE, substancja ta przechowuje wodór za pomocą specjalnej formuły chemicznej, w pokojowej temperaturze, a potem uwalnia go pod wpływem ciśnienia na żądanie. Pasta znosi również wysokie temperatury, a więc kierowcy nie musieliby martwić się o pozostawienie pojazdu na słońcu.

Zarazem pasta niemieckich naukowców ma „ogromną gęstość energii”, przekonuje dr Vogt. W porównaniu do baterii, gęstość pasty jest dziesięć razy większa. To zaś powoduje, że zasięgi oferowane pojazdom przez silnik napędzany pastą jest porównywalny - a może i większy - niż w przypadku baku z benzyną.

Według badaczy, pastę można by wykorzystać nie tylko w przypadku pojazdów lądowych, ale też np. dronów, które w ten sposób zyskałyby znacznie większe możliwości. Teraz Instytut buduje pilotażową fabrykę pasty w niemieckim mieście Braunschweig. Ma się ona otworzyć w 2021 r. i wytwarzać ok. 4 tony POWERPASTE rocznie.

Czytaj też: Wysadzili kasyno Trumpa! Zmiecione po potężnej eksplozji! [wideo]

businessinsider.com.pl/kp

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze