Informacje

Wahadłowiec Buran  / autor: youtube.com
Wahadłowiec Buran / autor: youtube.com

Włamali się do kosmodromu Bajkonur! Znaleźli wahadłowce Buran! [wideo]

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 25 marca 2021, 17:30

  • 3
  • Powiększ tekst

Co można znaleźć w opuszczonych budynkach? Gruz, śmieci i stare promy kosmiczne z czasów ZSRR. Takie znalezisko można odkryć w zniszczonym i opuszczonym hangarze w Kazachstanie, który - po raz kolejny - odwiedzają poszukiwacze przygód z kamerami.

Program Energia-Buran miał być radziecką odpowiedzią na amerykański projekt lotów orbitalnych z użyciem wahadłowców. Związek Radziecki rozpoczął prace nad własnym wahadłowcem w 1986 r. Konstrukcja była bardzo podobna do modelu amerykańskiego, a jej rakietą nośną miała być Energia - największa w całej historii ZSRR.

Program nie wyszedł jednak spoza fazy testów, a jedyny lot z użyciem wahadłowca Buran 1.01 (nazwa misji: 1K1) miał miejsce 15 listopada 1988 r. bez udziału załogi. Test zakończył się powodzeniem, jednak zakończenie finansowania programu kosmicznego i transformacja systemowa z początku lat 90. zmusiły Rosję i Kazachstan do zaprzestania inwestowania w wahadłowce. Mimo że kolejne z pięciu planowanych łącznie egzemplarzy, wykazywały gotowość na poziomie do 97 proc.

Co się dzieje z jednymi z najbardziej zaawansowanych technologicznie maszyn świata, które zdolne są polecieć w kosmos i wrócić, gdy władze stracą nimi zainteresowanie? Wędrują z rąk do rąk, by w końcu ktoś zamknął je w jakimś hangarze. Niektóre sztuki mają mniej szczęścia, jak chociażby pierwszy OK-1K1 (Buran 1.01), który uległ zniszczeniu w 2002 r. na skutek zawalenia się elementów dachu hangaru, wywołanego silnym wiatrem. Inne niszczeją znacznie bardziej bezpiecznie, jak dwa egzemplarze znajdujące się w hangarze 112A, będącym miejscem montażu i tankowania. Jeden z nich to wspomniany, ukończony na 97 proc. Buran w wersji 1.02 „Ptak”, a drugi jest egzemplarzem prototypowym ukończonym w zdecydowanie mniejszym stopniu.

Właśnie ten hangar bywa od lat celem nielegalnych eskapad. W ostatnich dniach dotarli do niego youtuberzy z kanału KREOSAN. Nie tylko weszli do wnętrza hangaru, ale także do środka samych wahadłowców.

Czytaj też: Polska firma z rocznym zakazem prowadzenia biznesu we Francji

komputerswiat.pl/kp

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze