Opinie

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Plan finansowy NFZ na 2014 rok bez większych zmian

Ewa Tylus

Ewa Tylus

Dziennikarka "Gazety Bankowej" i "wGospodarce.pl"

  • Opublikowano: 26 lipca 2013, 13:18

    Aktualizacja: 26 lipca 2013, 15:04

  • Powiększ tekst

Koszty świadczeń opieki zdrowotnej na 2014 rok są obliczone na ponad 63,3 mld zł, o ponad 412 mln więcej niż zakładał pierwotny plan NFZ na obecny rok. Na leczenie szpitalne zostanie przyznane ponad 27 mld zł, na podstawową opiekę zdrowotną  - ponad 7,6 mld, a na refundację leków - ponad 8 mld.

Sejmowe komisje zdrowia i finansów zaakceptowały w czwartek budżet Narodowego Funduszu Zdrowia na przyszły rok. Ogółem projekt planu finansowego NFZ opiewa na ponad 67 mld zł. Koszty te są wyższe od planowanych przychodów o ponad 240,9 mln zł. Ma to związek z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zgodnie z którą planowane koszty świadczeń przez oddział Funduszu nie mogą być niższe niż w roku poprzednim. Na to uzupełnienie będzie przeznaczona część środków z funduszu zapasowego.

W przyszłym roku NFZ zwiększy nakłady m. in. na: podstawową opiekę zdrowotną (o ponad 60 mln), ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (o ponad 28 mln zł), na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień (ponad 32 mln). Na rehabilitację leczniczą ma przeznaczyć więcej o ponad 54 mln, a na świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej więcej o ponad 8 mln niż w roku obecnym. Mniej niż w bieżącym roku Fundusz przeznaczy m. in. na leczenie szpitalne (o ponad 7 mln w stosunku do roku obecnego), stomatologię (o ponad 16 mln), a na refundację leków – mniej o ponad 126 mln.

Plan finansowy NFZ czeka jeszcze na podpisy ministra zdrowia i ministra finansów.

Na czwartkowej komisji zdrowia opozycja z PiS zarzucała prezes NFZ, Agnieszce Pachciarz pozostawienie bez kontraktów na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną 378 poradni specjalistycznych na Pomorzu. W czerwcu został rozpisany konkurs na AOS w latach 2013-2016. Poradnie te odpadły w konkursie. Tymczasem od lipca na Pomorzu powstało ponad 200 nowych poradni specjalistycznych. W związku z tym konkursem stanowisko straciła w poniedziałek szefowa pomorskiego oddziału NFZ, Barbara Kawińska. Odwołała ją prezes NFZ Pachciarz zarzucając słaba organizację pracy oddziału. Teraz mają odbyć się dodatkowe konkursy (ze środków, które pomorski oddział NFZ posiada w zapasie), które mają umożliwić placówkom, które przegrały ponowne złożenie oferty, a przede wszystkim uzupełnienie braków przychodni specjalistycznych na terenach, w których ich ubyło. Celem jednego z nich jest zlikwidowanie białych plam na terenie Powiatu Kwidzyńskiego, gdzie po konkursie brakuje przychodni ginekologiczno-położniczych i pacjentki muszą dojeżdżać nawet kilkadziesiąt kilometrów. Zgodnie z ustawą o świadczeniach zdrowotnej, w której nie odróżnia się podmiotów ze względu na charakter prawny w konkursach na środki NFZ podmioty publiczne i prywatne mają mieć równe szanse i nie ma mechanizmu, który by dawał pierwszeństwo państwowym podmiotom w uzyskaniu kontraktów. To one przegrywają w konkursach z nowo powstałymi prywatnymi placówkami. Danie im pierwszeństwa wiązałoby się ze zmianą ustawy.

Trwają prace dotyczące nowelizacji ustawy budżetowej na 2013 r. Zapowiedzi premiera i ministra finansów wskazują na to, że cięcia wydatków mają dotyczyć wszystkich resortów, także zdrowia. W 2012 roku ministerstwo zdrowia nie wykorzystało ponad 200 mln zł ze swojego budżetu. Rzecznik ministerstwa zdrowia, Krzysztof Bąk odpowiedział wGospodarce.pl, że w obecnym budżecie Ministra Zdrowia nie ma środków wolnych, niezaplanowanych na żadne zadania.  - Wykonanie wydatków na koniec czerwca wynosi 1,8 mld zł z zaplanowanej kwoty 4 mld zł – podaje rzecznik.

Sławomir Neuman, wiceminister zdrowia na czwartkowej komisji zapewniał: „Ani złotówka nie zostanie wzięta z budżetu NFZ. Na pewno nie pójdą na to pieniądze z ratownictwa medycznego”.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych