Informacje

Pierwsza w Polsce stacja ładowania pojazdów wodorowych / autor: Fratria / AW
Pierwsza w Polsce stacja ładowania pojazdów wodorowych / autor: Fratria / AW

TYLKO U NAS

Europejska strategia wodorowa jest nierealna

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 4 kwietnia 2025, 09:00

  • Powiększ tekst

Unia Europejska nie ma szans na wykonanie planu dotyczącego wykorzystania wodoru na dużą skalę na 2030 rok w ramach agendy klimatycznej.

Do 2030 r. uda się zrealizować najwyżej 17 proc. zaplanowanych projektów wodorowych, jeśli nie nastąpi zmiana podejścia i większe wsparcie dla inwestycji. Tak wynika z najnowszego raportu firmy Westwood Global Energy, firmy zajmującej się analizami rynku energetycznego. Jego autorzy ostrzegają, że „pogłębia przepaść między ambicjami a rzeczywistością w europejskim sektorze wodorowym” i sugerują, że władze unijne powinny zająć się tym problemem, wskazując m.in. na takie kwestie jak brak opłacalności i brak odpowiedniego popytu. W efekcie gospodarka wodorowa rozwija się wolniej, niż przewidywały unijne prognozy.

Dane pokazują, że na koniec 2024 roku wstrzymano lub anulowano 23 europejskie projekty wodorowe o mocy ponad 29 GW. Dane odzwierciedlają też aktualny stan „sektora”, wystarczy wspomnieć, że pod koniec marca niemiecki gigant Thyssenkrupp Steel zawiesił przetarg na zakup wodoru do swojego zakładu w Duisburgu, okazało się bowiem ze jego ceny są znacznie wyższe, niż przewidywała spółka, dlatego wykorzysta do produkcji gaz ziemny. Choć firma liczyła na zakup wodoru odnawialnego i niskoemisyjnego w ramach 10-letnich kontraktów, zatem chodziło długofalową współpracę z dostawcami i zakup nawet 143 tys. ton rocznie do 2035, a potem nawet więcej.

Czy wodór może być konkurencyjny kosztowo

Przypomnijmy, że raport ukazał się zaledwie w miesiąc po apelu Hydrogen Europe i 16 innych europejskich stowarzyszeń, które domagają się od Komisji Europejskiej rewizji polityki wodorowej UE i „weryfikacji rzeczywistości ”. Organizacja oczekuje, ze zostanie przyjęte „bardziej pragmatyczne i neutralne pod względem technologicznym podejście, aby umożliwić konkurencyjną kosztowo produkcję wodoru”.

O tym, ze właśnie rzeczywistość coraz bardziej odbiega od planów unijnych mówi ekspert Westwood Jun Sasamura. Ostrzega, ze cele – choć są konieczne – to „pozostaną poza zasięgiem, jeśli krajobraz polityczny nie ulegnie zmianie”. Natomiast inny - David Linden uważa, że potrzebne są bardziej zdecydowane działania.

Nie wiadomo, czy i jak władze unijne zareagują na raporty i apele branży, ale najpewniej zdają sobie sprawę, że tak produkcja zielonego wodoru jak i zainteresowanie nim odbiega od zamierzeń. A te przewidywały, że na koniec tej dekady państwa unijne będą wykorzystywać 20 milionów ton odnawialnego wodoru (w tym połowę z importu) i wybudują elektrolizery o mocy 62 GW.

Agnieszka Łakoma

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Wieś z własną stacją metra. Już wkrótce, w Polsce

Niemcy kupią TVN? Kolejny chętny do kupna telewizji 

Trump odpala bombę: cła wzajemne na kraje całego świata!

»»Migranci w Polsce – rozmowa z migrantami przerzuconymi z Niemiec – oglądaj na antenie telewizji wPolsce24

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych