
TYLKO U NAS
Europejska strategia wodorowa jest nierealna
Unia Europejska nie ma szans na wykonanie planu dotyczącego wykorzystania wodoru na dużą skalę na 2030 rok w ramach agendy klimatycznej.
Do 2030 r. uda się zrealizować najwyżej 17 proc. zaplanowanych projektów wodorowych, jeśli nie nastąpi zmiana podejścia i większe wsparcie dla inwestycji. Tak wynika z najnowszego raportu firmy Westwood Global Energy, firmy zajmującej się analizami rynku energetycznego. Jego autorzy ostrzegają, że „pogłębia przepaść między ambicjami a rzeczywistością w europejskim sektorze wodorowym” i sugerują, że władze unijne powinny zająć się tym problemem, wskazując m.in. na takie kwestie jak brak opłacalności i brak odpowiedniego popytu. W efekcie gospodarka wodorowa rozwija się wolniej, niż przewidywały unijne prognozy.
Dane pokazują, że na koniec 2024 roku wstrzymano lub anulowano 23 europejskie projekty wodorowe o mocy ponad 29 GW. Dane odzwierciedlają też aktualny stan „sektora”, wystarczy wspomnieć, że pod koniec marca niemiecki gigant Thyssenkrupp Steel zawiesił przetarg na zakup wodoru do swojego zakładu w Duisburgu, okazało się bowiem ze jego ceny są znacznie wyższe, niż przewidywała spółka, dlatego wykorzysta do produkcji gaz ziemny. Choć firma liczyła na zakup wodoru odnawialnego i niskoemisyjnego w ramach 10-letnich kontraktów, zatem chodziło długofalową współpracę z dostawcami i zakup nawet 143 tys. ton rocznie do 2035, a potem nawet więcej.
Czy wodór może być konkurencyjny kosztowo
Przypomnijmy, że raport ukazał się zaledwie w miesiąc po apelu Hydrogen Europe i 16 innych europejskich stowarzyszeń, które domagają się od Komisji Europejskiej rewizji polityki wodorowej UE i „weryfikacji rzeczywistości ”. Organizacja oczekuje, ze zostanie przyjęte „bardziej pragmatyczne i neutralne pod względem technologicznym podejście, aby umożliwić konkurencyjną kosztowo produkcję wodoru”.
O tym, ze właśnie rzeczywistość coraz bardziej odbiega od planów unijnych mówi ekspert Westwood Jun Sasamura. Ostrzega, ze cele – choć są konieczne – to „pozostaną poza zasięgiem, jeśli krajobraz polityczny nie ulegnie zmianie”. Natomiast inny - David Linden uważa, że potrzebne są bardziej zdecydowane działania.
Nie wiadomo, czy i jak władze unijne zareagują na raporty i apele branży, ale najpewniej zdają sobie sprawę, że tak produkcja zielonego wodoru jak i zainteresowanie nim odbiega od zamierzeń. A te przewidywały, że na koniec tej dekady państwa unijne będą wykorzystywać 20 milionów ton odnawialnego wodoru (w tym połowę z importu) i wybudują elektrolizery o mocy 62 GW.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Wieś z własną stacją metra. Już wkrótce, w Polsce
Niemcy kupią TVN? Kolejny chętny do kupna telewizji
Trump odpala bombę: cła wzajemne na kraje całego świata!
»»Migranci w Polsce – rozmowa z migrantami przerzuconymi z Niemiec – oglądaj na antenie telewizji wPolsce24