Analizy

Prezes NBP prof. Adam Glapiński na konferencji prasowej, 3 kwietnia 2025 / autor: materiały prasowe NBP / YT @nbppl - screen
Prezes NBP prof. Adam Glapiński na konferencji prasowej, 3 kwietnia 2025 / autor: materiały prasowe NBP / YT @nbppl - screen

Cięcia stóp NBP zbliżają się wielkimi krokami

Roman Ziruk

Roman Ziruk

Starszy analityk Ebury

  • Opublikowano: 4 kwietnia 2025, 10:20

  • Powiększ tekst

Po wypowiedziach prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adama Glapińskiego, który wczoraj zasugerował, że stopy procentowe w br. mogą spaść o więcej niż 100 pb i zejść w przyszłym roku do 3,5 proc. (z 5,75 proc. obecnie), złoty osłabił się wobec euro do najniższego poziomu od początku lutego.

Czwartkowa konferencja prasowa prezesa NBP stanowi istotny zwrot w retoryce Glapińskiego i sugeruje, że cięcia stóp procentowych w Polsce zbliżają się wielkimi krokami. Wygląda na to, że w obliczu coraz bardziej jednoznacznych danych RPP w końcu doszła do podobnego wniosku, co konsensus ekonomistów i rynku. Potwierdzają się nasze przeczucia, że 2025 r. będzie stał pod znakiem rozluźniania polityki pieniężnej.

Trudno nie być zaskoczonym skalą wolty, jakiej dokonał prezes Glapiński, który wcześniej starał się za wszelką cenę unikać wyraźnych sugestii dotyczących ścieżki obniżek stóp procentowych. Jego obecna retoryka sugeruje, że cięcia mogą nawet przekroczyć zakładany przez nas scenariusz 50-100 pb obniżek w tym roku. Co więcej, o ile wcześniej rynek żywił mocne przekonanie, że najbardziej prawdopodobnym terminem na pierwsze cięcie jest lipiec - wówczas bowiem Rada mogłaby podeprzeć się nową projekcją inflacji - o tyle Glapiński zasadniczo zasygnalizował, że do cięcia (czy raczej dostosowania - przynajmniej na początku) może dojść w każdym momencie, również w maju.

Warto też zauważyć, że jego retoryka sugeruje, że obniżki mogą być bardziej agresywne niż „standardowe” 25 pb, co stanowi pewne echo scenariusza z 2023 r., kiedy to NBP dokonał 100 pb. cięć, poczynając od zaskakującego ruchu o 75 pb. Obecnie wszystko wskazuje na to, że polityka pieniężna będzie rozluźniania również w przyszłym roku. Glapiński zasugerował, że stopy mogą zejść wówczas do 3,5 proc. wobec 5,75 proc. obecnie.

W obliczu gołębiej retoryki Glapińskiego rynkowe szacunki kształtowania się stóp procentowych w przyszłości tąpnęły. Rynek doświadcza istotnych wahań, niemniej wyceny sugerują, że inwestorzy stawiają obecnie na mniej więcej 150 pb cięć stóp w 2025 r., co stanowi dorzucenie ponad jednej „standardowej” obniżki do wcześniejszych oczekiwań.

Ofiarą tego repricingu jest złoty. Kurs EUR/PLN wzrósł w czwartek do poziomu 4,23, najwyższego od pierwszych dni lutego, w kierunku jego podbicia oddziaływała jednak również częściowo sytuacja zewnętrzna. Kurs USD/PLN kształtuje się zgoła odmiennie - ze względu na gwałtowny wzrost pary EUR/USD po ogłoszeniach ceł odwetowych Trumpa znalazł się on w czwartek na najniższym poziomie od 2021 r.

Starszy analityk Ebury Roman Ziruk

Źródło: ISBnews

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych