Informacje

Wzrost inflacji  / autor: Pixabay
Wzrost inflacji / autor: Pixabay

ING: Ceny będą nadal rosnąć w dwucyfrowym tempie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 lipca 2022, 13:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Jesień przyniesie dalszy wzrost inflacji, a stopy procentowe będą nadal podnoszone, choć w mniejszej skali - prognozują analitycy ING. Ich zdaniem ceny w 2023 r. nadal będą rosnąć w dwucyfrowym tempie, a presję inflacyjną może ograniczać pogorszenie koniunktury w Polsce i na świecie.

W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował o inflacji w lipcu, które według wstępnych szacunków wyniosła o 15,5 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,4 proc.

W czerwcu inflacja CPI również wyniosła 15,5 proc. rdr. „Roczny wskaźnik inflacji nie zwiększył się po raz pierwszy od lutego, kiedy weszły w życie obniżki podatków pośrednich w ramach Tarczy Antyinflacyjnej” - zauważyli analitycy banku ING Bank Śląski Adam Antoniak i Piotr Popławski.

Analitycy wskazali, że jest to wynik powyżej ich przewidywań na poziomie 15,4 proc., ale zgodny z konsensusem rynkowym. „Zgodnie z oczekiwaniami lipiec przyniósł spadek cen paliw (-2,6 proc. rdr), do czego przyczyniła się letnia promocja głównego gracza na krajowym rynku paliwowym (PKN Orlen - PAP), która wymusiła podobne ruchy cenowe ze strony konkurencji. Gdyby ceny paliw pozostały na czerwcowym poziomie, to inflacja w lipcu wzrosłaby do 15,7 proc. rdr.” - wyjaśnili.

Jak przypomnieli analitycy, ceny żywności wzrosły o 0,6 proc. mdm, czyli w zbliżonym tempie jak w czerwcu, ale wolniej niż kwietniu i maju. Z kolei nośniki energii podrożały o 1,6 proc. mdm, „najprawdopodobniej wskutek dalszego wzrostu cen opału (głównie węgiel)” - podali. „W oparciu o opublikowane dziś dane szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii była w lipcu zbliżona do sierpniowego poziomu i wyniosła ok. 9,2 proc. rdr” - stwierdzili.

W ocenie ING „pomimo stabilizacji w lipcu, inflacja jest daleka od opanowania”, a jesień przyniesie dalszy wzrost inflacji i stóp procentowych.

Cel inflacyjny pozostaje odległy (2,5 proc.), realne stopy procentowe są wciąż głęboko ujemne, a polityka fiskalna w znacznym stopniu osłabia skalę zacieśnienia polityki pieniężnej” - wskazali eksperci. „Presję inflacyjną może w nadchodzących kwartałach ograniczać pogorszenie koniunktury w Polsce i na świecie. W odwrotnym kierunku będzie oddziaływać kryzys energetyczny i wzrost cen regulowanych. Przyszły rok to także znaczący wzrost płacy minimalnej (13,5 proc.) i wysoka waloryzacja rent i emerytur, co podtrzyma presję płacową” - przewidują.

Ich zdaniem w 2023 r. ceny konsumpcyjne mogą nadal rosnąć w dwucyfrowym tempie. „Spodziewamy się, że jesienią tego roku RPP (Rada Polityki Pieniężnej - PAP) będzie nadal podnosić stopy procentowe, chociaż w mniejszej skali (25pb)” - prognozuje bank ING. „Będą temu towarzyszyć deklaracje gotowości do zakończenia cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Tym mocniejsze im słabsza będzie koniunktura w Polsce i na świecie” - dodali eksperci.

Czytaj też: Świat mocno się zbroi. Polska w czołówce!

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze