Informacje

Joe Biden / autor: PAP/EPA/Ken Cedeno
Joe Biden / autor: PAP/EPA/Ken Cedeno

Biden: Wojna Rosji przynagla świat do uniezależnienia się od paliw kopalnych

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 11 listopada 2022, 20:30

  • Powiększ tekst

Rosyjska agresja dodatkowo przynagla świat do uniezależnienia się od paliw kopalnych i pokazuje, że nie można pozwolić, by jakikolwiek kraj używał energii jako broni - powiedział w piątek prezydent USA Joe Biden podczas konferencji klimatycznej COP27 w Egipcie. Obiecał też, że USA dotrzyma swoich zobowiązań klimatycznych.

Wstrząsy, które widzimy na całym świecie, zwłaszcza brutalny atak Rosji przeciwko Ukrainie, pogarszają niedobory żywności, wzrosty cen energii i kosztów, zwiększając niepewność i napędzając globalną inflację (…) Wojna Rosji tylko wzmacnia pilność potrzeby, by świat uwolnił się od zależności od paliw kopalnych” - powiedział Biden w swoim przemówieniu w Szarm el-Szejk.

Jak dodał, wszystkie kraje muszą zrozumieć, że nie można pozwolić na to, by jakiś kraj „używał energii jako broni i brał globalną gospodarkę za zakładnika”.

Przepraszając za wycofanie się z porozumień paryskich przez swojego poprzednika Donalda Trumpa, Biden podkreślał postępy, jakie dokonały się w amerykańskiej polityce za jego rządów. Wskazał m.in. na pierwszą przyjętą przez Kongres ustawę klimatyczną, przeznaczającą ponad 368 mld dolarów na walkę ze zmianą klimatu.

Stojąc tu jako prezydent Stanów Zjednoczonych mogę z pewnością powiedzieć, że Stany Zjednoczone Ameryki spełnią swoje cele emisji [gazów cieplarnianych] do 2030 r. Spieszymy się, by zrobić to, co do nas należy, by uniknąć piekła klimatycznego” - zadeklarował.

Biden ogłosił też przeznaczenie 150 mln dolarów na inicjatywy związane z adaptacją do zmian klimatu w Afryce, podwoił dotychczas obiecany wkład USA do Funduszu Adaptacyjnego. Zapowiedział też, że wraz z UE i Niemcami Ameryka przeznaczy 500 mln dolarów na sfinansowanie transformacji energetycznej w Egipcie.

Czytaj też: Premier: Nie możemy poddać się rosyjskiemu szantażowi

PAP/kp

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych