Informacje

Emerytura / autor: fot. Fratria
Emerytura / autor: fot. Fratria

Kiepski sen? Wiemy czym grozi!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 2 listopada 2023, 08:30

    Aktualizacja: 2 listopada 2023, 08:55

  • 0
  • Powiększ tekst

Już niewielkie pogorszenie głębokiej fazy snu u seniorów istotnie zwiększa ryzyko demencji – wynika z badania australijskiego, które publikuje pismo „JAMA Neurology”. Dlatego poprawa jakości snu głębokiego może odgrywać rolę w prewencji zaburzeń poznawczych związanych z wiekiem.

Naukowcy pod kierunkiem prof. Matthew Pase z Monash University w Melbourne (Australia) obserwowali grupę 346 osób po 60. roku życia, uczestników długofalowego badania pt.: Framingham Heart Study. Wszyscy przeszli dwa badania snu (badania polisomnograficzne) w nocy – jedno w latach 1995-1998, a drugie w latach 1998-2001. Następnie przez ok. 17 lat obserwowano ich pod kątem wystąpienia objawów demencji.

CZYTAJ TEŻ:

Były prezes LOT-u: CPK musi powstać

Co z akcesją Szwecji do NATO? Turcja zabiera głos

Jak odnotowali naukowcy, czas trwania snu głębokiego (tzw. sen wolnofalowy, gdy w badaniu encefalograficznym występują fale delta) ulegał systematycznie skróceniu między jednym badaniem a drugim. Ich zdaniem oznacza to, że fazy snu głębokiego mogą się skracać wraz z wiekiem. W ciągu kolejnych 17 lat obserwacji zdiagnozowano wśród badanych 52 przypadki demencji.

Po uwzględnieniu wieku, płci, czynników genetycznych, palenia papierosów, stosowania leków nasennych, przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych, okazało się, że skrócenie fazy snu głębokiego o 1 proc rocznie wiązało się ze wzrostem ryzyka demencji o 27 proc. Dodatkowo, naukowcy wykazali również, że faza snu głębokiego szybciej ulegała skróceniu wraz z wiekiem u osób z genetycznymi czynnikami ryzyka choroby Alzheimera (allel APOE epsilon4).

Jak przypominają autorzy artykułu (https://jamanetwork.com/journals/jamaneurology/article-abstract/2810957), sen wolnofalowy, inaczej sen głęboki wzmacnia działanie tzw. układu glimfatycznego, który odpowiada za usuwanie z mózgu toksycznych odpadów, m.in. białek tworzących agregaty w chorobie Alzheimera.

Jednak dotychczas nie byliśmy pewni, jaką rolę odgrywa sen głęboki w rozwoju demencji. Nasze badanie wskazuje, że może on być czynnikiem ryzyka rozwoju demencji, który możemy modyfikować” – skomentował prof. Pese.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze