Informacje
Do hali przy Modlińskiej przeniosła się część kupców ze spalonej hali przy Marywilskiej. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay
Do hali przy Modlińskiej przeniosła się część kupców ze spalonej hali przy Marywilskiej. ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE / autor: Pixabay

Dramat stołecznych kupców! Zamknęli im kolejną halę

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 5 maja 2025, 12:38

  • Powiększ tekst

Centrum Handlowe Modlińska 6d zostało zamknięte decyzją wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Powodem jest poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa – poinformował zarządca hali spółka Mirtan.

Zarządca Centrum Handlowego Modlińska 6D – spółka Mirtan poinformowała w przesłanym do redakcji oświadczeniu o natychmiastowym zamknięciu hali targowej.

Podstawą jest decyzja wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego z 16 kwietnia 2025 r. utrzymująca w mocy wcześniejszą, zaskarżoną decyzję powiatowego inspektora nadzoru budowlanego (PINB), która tym samym stała się ostateczna i podlegająca natychmiastowej wykonalności.

Liczne nieprawidłowości i zagrożenia pożarowe

Hala przy Modlińskiej była kilkukrotnie kontrolowana przez PINB i straż pożarną. W decyzji pokontrolnej ze stycznia PINB nakazał „przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania, tj. na cele biurowo-usługowe wraz z centrum wystawienniczym (z wyłączeniem usług gastronomicznych), zespołu zabudowy znajdującej się na terenie nieruchomości przy ul. Modlińskiej 6D w Warszawie, wykorzystywanej obecnie jako centrum handlowe z usługami gastronomicznymi„.

Po kontroli przeprowadzonej w lutym strażacy nakazali, by zapewnić możliwość otwarcia drzwi ewakuacyjnych, a także dostęp do hydrantów, których część, jak przekazał zarządca, zastawione były zabudowami boksów handlowych.

Strażacy nakazali też przywrócić sprawność instalacji i systemów ochrony przeciwpożarowej, w tym m.in sygnalizacji pożaru, oświetlenia awaryjnego i oddymiającego.

Były one uszkodzone podczas prac budowlanych ekip kupców adoptujących halę pod stoiska handlowe” – zaznaczył zarządca hali.

Zakazali też używania butli gazowych wewnątrz hali, które według zarządcy, używane były przez kupców do gotowania.

Uwzględniając naruszenie wymagań (…) należało uznać, że występujący stan może stworzyć zagrożenie życia ludzi na wypadek wybuchu pożaru w obrębie kontrolowanego budynku. Tym samym decyzji, ze względu na ochronę zdrowia i życia ludzkiego, (…) nadaję rygor natychmiastowej wykonalności” – napisał w lutowej decyzji komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej.

Zarządca – spółka Mirtan przekazała, że wielokrotnie wzywana była do wprowadzenia zaleceń pokontrolnych, ale „przedstawiciele kupców odmawiając zawarcia umowy najmu i opłaty czynszu okupowali halę. Zamykali i zastawiali wejścia i wyjścia (w tym ewakuacyjne) a w środku dokonywali przeróbek„.

Według zarządcy kupcy nie stosowali się do zaleceń inspekcji PSP, która wykryła liczne nieprawidłowości i zagrożenia pożarowe, a zarządca hali nie mógł tych zaleceń zrealizować.

Zarządca hali wielokrotnie próbował polubownie rozwiązać sytuację. Odwoływał się od pierwszych decyzji PINB, chcąc dać kupcom czas na usunięcie zagrożeń i dostosowanie działalności do norm. Jednak działania te nie przyniosły efektu” – napisała spółka.

Zgodnie z decyzją PINB kupcy zostali wezwani do opuszczenia hali.

Również i na ten obowiązek nie odpowiedzieli. Wobec tego w najbliższych dniach będą mogli odbierać swój towar z zabezpieczonych komisyjnie stoisk” – dodała spółka Mirtan.

Kupcy nie mogą od dziś wejść na teren obiektu

W poniedziałek przed wejściem na halę zebrali się kupcy, którzy chcą siłowo wejść na teren obiektu.

Policjanci są na miejscu i pilnują, by nie doszło do naruszania prawa oraz zagrożenia zdrowia i życia. Rozmawiamy z obiema stronami, by nie dopuścić do eskalacji emocji. Jeżeli jakaś osoba została pokrzywdzona, informujemy o możliwości złożenia zawiadomienia” – powiedziała nadkom. Paulina Onyszko z policji na Białołęce.

Do hali przy Modlińskiej przeniosła się część kupców ze spalonej hali przy Marywilskiej. Są skonfliktowani z zarządcą budynku. W marcu z powodu braku płatności w hali odcięto prąd.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Bruksela uderza w polskich producentów owoców i warzyw

Tuska już nie interesuje obietnica paliwa po 5,19 zł

Kawa rano czy po południu? To jednak ma znaczenie…

»» Strefa Starcia o Rafale Trzaskowskim: To jest leń! – oglądaj tylko na antenie telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych