AKTUALIZACJA
Siły USA atakują Wenezuelę! Trump: Maduro pojmany
W stolicy Wenezueli, Caracas, odnotowano w sobotę nad ranem głośne eksplozje, którym towarzyszyły dźwięki przypominające przelatujące samoloty - podała agencja AFP. Ponadto według Reutersa południowa część miasta, w pobliżu bazy wojskowej, została pozbawiona prądu. Stany Zjednoczone przeprowadziły z powodzeniem zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej przywódcę Nicolasa Maduro, który wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju - napisał w sobotę na portalu Truth Social prezydent USA Donald Trump. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że resort nie ma informacji, by polscy obywatele przebywający w Wenezueli potrzebowali pomocy. Szacujemy, że jest to kilkoro obywateli - podał. Polska placówka w Caracas jest bezpieczna - zaznaczył.
Rząd Wenezueli w sobotę oskarżył USA o atak na instalacje cywilne i wojskowe w kraju oraz poinformował, że przywódca Nicolas Maduro ogłosił w kraju stan wyjątkowy.
Amerykańska stacja telewizyjna CBS News podała w sobotę, powołując się na przedstawicieli władz USA, że prezydent Donald Trump wydał rozkaz w sprawie ataków na obiekty w Wenezueli, w tym obiekty wojskowe.
Amerykańskie władze nie uznają Maduro za prawowitego przywódcę Wenezueli i zarzucają mu kierowanie grupą przestępczą przemycającą narkotyki do Stanów Zjednoczonych. Reżim w Caracas zaprzecza.
Liczne odgłosy eksplozji
Associated Press podała, że słychać było co najmniej siedem eksplozji. Mieszkańcy różnych dzielnic wybiegli na ulice - relacjonowały media.
„W (dzielnicy) La Carlota doszło do czterech eksplozji” – napisał na X dziennikarz wenezuelskiej gazety „Diario Vea” William Characo.
Dziennikarze wenezuelscy opisujący zdarzenie w serwisach społecznościowych podawali, że w miejscach wybuchów znajdują się bazy wojskowe. Informacji tych na razie nie sposób potwierdzić.
Na portalach społecznościowych użytkownicy udostępnili również nagrania wideo, rzekomo przedstawiające amerykańskie śmigłowce CH-47G „Chinook” przelatujące nad Caracas, oraz zdjęcia, na których widać dym unoszący się nad kilkoma miejscami w mieście.
MSZ: placówka RP w Caracas bezpieczna
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór potwierdził na platformie X, że polska placówka i jej personel są bezpieczni. Poinformował też, że ambasada RP w Caracas weryfikuje rzeczywistą liczbę Polaków przebywających w Wenezueli oraz kontaktuje się z osobami zarejestrowanymi w systemie Odyseusz. Ponadto przekazał, że według szacunków w kraju przebywa kilku polskich obywateli.
„Nie posiadamy informacji, aby którykolwiek z naszych obywateli potrzebował pomocy. Większość Polaków przebywa w Wenezueli długoterminowo. Placówka i jej personel są bezpieczni” - napisał.
Wewiór zaapelował również o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka, a obywateli RP niezarejestrowanych w systemie Odyseusz o kontakt z polską placówką.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił za pośrednictwem X, że polskie służby analizują rozwój wydarzeń po nocnych atakach w Wenezueli. „Poprosiłem także o bieżące analizy Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych MON oraz przedstawicieli naszych wojskowych attachatów w krajach Ameryki Północnej i Południowej” - przekazał.
Amerykanie blokują Wenezuelę
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro powiedział w nagranym z wyprzedzeniem wywiadzie wyemitowanym w czwartek, że Stany Zjednoczone chcą wymusić zmianę rządu w Wenezueli i uzyskać dostęp do jej ogromnych rezerw ropy naftowej poprzez trwającą wiele miesięcy kampanię nacisków, która rozpoczęła się od masowej operacji wojskowej na Morzu Karaibskim w sierpniu.
Wcześniej w tym tygodniu CNN poinformowała, że Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) stała za atakiem na wenezuelski port pod koniec grudnia. O ataku po raz pierwszy powiedział w wywiadzie dla nowojorskiego radia WABC prezydent Donald Trump i potwierdził to ponownie w poniedziałek, nie podając jednak szczegółów.
Amerykanie od tygodni wzmacniają presję na wenezuelskie władze i prowadzą ataki na łodzie podejrzane o transportowanie narkotyków do USA. Prezydent powiedział w niedawnym wywiadzie dla portalu Politico, że dni przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro „są policzone”, ale nie ujawnił celu i strategii wobec tego kraju. Jednocześnie odmówił wykluczenia lądowej inwazji na Wenezuelę i zasugerował, że może użyć siły wobec Meksyku i Kolumbii.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Za wyrzucenie paragonu 500 zł kary!
9 stycznia w stolicy wielki protest przeciw Mercosur
Obajtek: dęte oskarżenia Tuska o wielkim przekręcie SMR
»»Koniec rosyjskiego gazu w Unii? – oglądaj Piątkę wGospodarce w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.