Szok kosztowy dla transportu! Połowa firm będzie ciąć flotę
Na nic zdały się ostrzeżenia! Dokonane od 1 lutego przez resort infrastruktury kierowany przez Dariusza Klimczaka podwyżki opłaty elektronicznej za przejazdy drogami i rozszerzenie sieci dróg płatnych zaczynają zbierać swoje dramatyczne żniwo. Raport Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska kreśli ponury obraz branży transportu drogowego i rysujących się perspektyw dla tego biznesu. „Minister infrastruktury Dariusz Klimczak robi wszystko,aby zapisać się w historii jako „grabarz” polskiej branży transportu drogowego” – komentuje Alvin Gajadhur, były minister infrastruktury.
Wzrost stawek systemu e-TOLL oraz rozszerzenie sieci dróg płatnych od 1 lutego 2026 r. powodują drastyczny wzrost kosztów dla branży transportu drogowego. Z najnowszego badania Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP) wynika, że aż ponad 73 proc. przedsiębiorstw spodziewa się w najbliższych miesiącach poważnego pogorszenia rentowności wykonywanych przewozów. Co więcej ponad 47 proc. przedsiębiorstw planuje ograniczenie działalności lub redukcję floty.
Zmiany w systemie należą do największych od lat. Stawki opłat drogowych wzrosły średnio o 40-42 proc., a sieć dróg objętych systemem została rozszerzona o 645 km - do blisko 5,9 tys. km w całym kraju. Oznacza to wzrost kosztów działalności praktycznie na całej sieci transportowej wykorzystywanej przez przewoźników.
„Aż 60 proc. firm transportowych dopłaca dziś do systemu z własnej marży, bo nie jest w stanie przenieść rosnących kosztów na klientów. Przy podwyżkach sięgających ponad 40 proc. oznacza to bezpośrednie uderzenie w rentowność przedsiębiorstw i realne ryzyko problemów finansowych w części branży” - mówi Maciej Wroński, prezes Transport i Logistyka Polska.
»» O podwyżce opłat na drogach i poszerzeniu sieci płatnych dróg pisaliśmy już tu:
Podziękujcie Tuskowi. Od 1 lutego się zacznie
Nie darują! Zmiana stawki za przejazd i więcej dróg płatnych
Demolka! Od 1 lutego skokowy wzrost opłat na drogach
Najmniejsze firmy pod największą presją
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy najmniejszych przedsiębiorstw, które dominują w strukturze polskiego rynku transportowego. Wśród firm posiadających do 10 pojazdów aż 74 proc. deklaruje brak możliwości podniesienia cen usług, a ponad 63 proc. przewiduje funkcjonowanie działalności na granicy opłacalności w najbliższych miesiącach.
„Polski transport w ogromnej części tworzą małe firmy, często rodzinne. Jeżeli ponad 70 proc. z nich obawia się spadku rentowności, to nie jest już problem pojedynczych przedsiębiorstw, tylko sygnał ryzyka dla stabilności całego rynku przewozów” - podkreśla Maciej Wroński.
Badanie pokazuje również silną presję kontraktową - najczęstszą reakcją zleceniodawców na próby renegocjacji stawek jest odmowa podwyżki, często połączona z ryzykiem utraty współpracy.
Koszty transportu przełożą się na gospodarkę
Transport drogowy odpowiada za zdecydowaną większość przewozów towarów w Polsce i stanowi istotny element kosztów działalności przedsiębiorstw produkcyjnych, handlowych i budowlanych. Oznacza to, że długotrwałe pogorszenie rentowności firm transportowych wpływa nie tylko na branżę, ale również na funkcjonowanie całej gospodarki.
„Transport jest jednym z podstawowych komponentów kosztowych w wielu sektorach gospodarki. Jeżeli rosną koszty przewozów, w dłuższym okresie oznacza to presję na ceny towarów i usług, a więc również na poziom kosztów życia konsumentów” - mówi Beata Gorczyca, dyrektor ds. komunikacji Transport i Logistyka Polska.
»» Więcej o kryzysie branży transportowej czytaj na portalu wPolsce24.tv w publikacji Dariusz Klimczak „grabarzem” polskiego transportu? Alarmujący raport nie pozostawia złudzeń!
Firmy ograniczają działalność zamiast inwestować
Wzrost kosztów wpływa także na decyzje strategiczne przedsiębiorstw. Zamiast inwestować w rozwój działalności czy modernizację floty, firmy koncentrują się przede wszystkim na utrzymaniu płynności finansowej. Już teraz ponad 47 proc. przedsiębiorstw planuje ograniczenie działalności lub redukcję floty, a 38 proc. firm przewiduje przyspieszoną konsolidację rynku.
„Firmy transportowe koncentrują się dziś przede wszystkim na przetrwaniu - ograniczają koszty, inwestycje i skalę działalności. Jeżeli prawie połowa przedsiębiorstw planuje redukcję floty lub działalności, trudno mówić o przyspieszeniu modernizacji sektora” - dodaje Maciej Wroński.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak robi wszystko,aby zapisać się w historii jako „grabarz” polskiej branży transportu drogowego. Opublikowany dziś raport @TLP_Polska nie pozostawia złudzeń. 73% firm spodziewa się poważnego pogorszenia rentowności a 47% planuje redukcję floty! -
Znaczenie dla całych łańcuchów dostaw
Zdaniem organizacji skutki wzrostu kosztów w transporcie drogowym będą odczuwalne nie tylko w branży przewozowej, ale również w całej gospodarce. Transport stanowi istotny element kosztów działalności wielu sektorów, dlatego pogorszenie kondycji finansowej firm przewozowych wpływa na funkcjonowanie łańcuchów dostaw oraz poziom cen usług i produktów.
„Jeżeli rosną koszty transportu, to w dłuższej perspektywie rosną również koszty działalności przedsiębiorstw w innych sektorach. To naturalny mechanizm gospodarczy, którego nie da się uniknąć” - mówi Beata Gorczyca.
Ucierpią samorządy i społeczności lokalne
Wśród działań, jakie zamierzają podjąć przewoźnicy w odpowiedzi na drastyczny wzrost opłat za korzystanie z głównej sieci drogowej, jest ucieczka na alternatywne drogi w celu uniknięcia opłat. Takie działania zadeklarowało 29 proc. ankietowanych przewoźników.
„Wzrost natężenia ruchu ciężkich pojazdów dotyczyć będzie przede wszystkim dróg samorządowych - wyjaśnia prezes Maciej Wroński. - A to przełoży się na wyższe koszty ich utrzymania oraz utrudnienia dla mieszkańców mniejszych miejscowości, położonych z dala od dróg krajowych, autostrad i dróg ekspresowych”.
Źródło: materiały prasowe Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska, oprac. Krzysztof Kotowski
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
KSeF. Czy rząd ukrywa skalę zależności od obcej technologii?
Pyrrusowy budżet ministra Domańskiego. Zapaść dochodów
Polski rynek finansowy już się nasyca
»»Gwałtownie rośnie bezrobocie – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.