Informacje
Warto znać przepisy, żeby „nie wpaść z deszczu pod rynnę”. / autor: Bricomarche (zdj. poglądowe)
Warto znać przepisy, żeby „nie wpaść z deszczu pod rynnę”. / autor: Bricomarche (zdj. poglądowe)

Nawet 10 tys. zł kary za rynnę w złym miejscu. Sprawdź swoją kanalizację, nim inni to zrobią

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 marca 2026, 14:34

  • Powiększ tekst

W wielu gminach w Polsce rozpoczęła się fala kontroli systemów kanalizacji. Urzędnicy wykorzystują nową metodę – tzw. zadymianie sieci, które w kilka minut ujawnia nielegalne podłączenia. Kary za takie „samoróbki” mogą sięgać nawet 10 tys. zł.

Kontrole polegają na wtłaczaniu do kanalizacji specjalnego, tzw. bezpiecznego dymu. Jeśli instalacja działa prawidłowo – pozostaje on w rurach. Jeśli nie – wydostaje się na powierzchnię, wskazując miejsca nieszczelności lub nielegalnych przyłączy.

Dym nie kłamie

Najczęściej problemem są rynny podłączone do kanalizacji sanitarnej. To błąd, który wielu właścicieli popełnia nieświadomie – ale konsekwencje są już bardzo realne. Dlaczego urzędnicy tak skrupulatnie ścigają wszelkie przeróbki? Bo każda dodatkowa rynna jest dla systemu niczym tykająca bomba.

Rynna tykającą bombą

Kanalizacja sanitarna nie jest bowiem przystosowana do odbioru deszczówki. Podczas ulewy nadmiar wody przeciąża system, co może prowadzić do cofania się ścieków, zalania posesji i awarii całej infrastruktury. Eksperci nie mają wątpliwości: to jeden z głównych powodów problemów z kanalizacją w wielu gminach.

Kara może zaboleć

Samorządy jasno stawiają sprawę – nielegalne odprowadzanie wody z rynien to poważne wykroczenie. W praktyce skutkuje ono grzywną nawet do 10 tys. zł, a w skrajnych przypadkach także jeszcze bardziej dotkliwymi konsekwencjami prawnymi. Choć urzędnicy podkreślają, że celem jest uporządkowanie systemu, to nie ukrywają: kontrole będą coraz częstsze.

Przegląd dopiero się rozpoczyna

Zadymianie kanalizacji już przynosi efekty i będzie stosowane szerzej – zwłaszcza tam, gdzie sieci są przeciążone. Impulsem są często intensywne opady i lokalne podtopienia, które obnażają skalę problemu. Dla właścicieli nieruchomości to jasny sygnał: warto sprawdzić instalację, zanim zrobi to gmina. Bo jedna rynna w złym miejscu może kosztować znacznie więcej, niż komukolwiek się wydaje.

Źródło: Farmer.pl

Oprac. GS

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Skąd silna przecena złota? „Gotówka lepsza na kryzys”

Czy idzie stagflacja? Polska w grupie wysokiego ryzyka

Turbopodwyżki cen paliw! Padną historyczne granice

»»Rzeź polskich małych firm - oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Links:

[1] https://wgospodarce.pl/informacje/155461-skad-silna-przecena-zlota-gotowka-lepsza-na-kryzys

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych