Informacje
Szybkość i wygoda korzystania z BLIK-a w żaden sposób nie zwalniają nas z obowiązków podatkowych / autor: Fratria / AS / materiały prasowe
Szybkość i wygoda korzystania z BLIK-a w żaden sposób nie zwalniają nas z obowiązków podatkowych / autor: Fratria / AS / materiały prasowe

Uważaj, fiskus śledzi przelewy BLIK na telefon!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 lipca 2026, 17:09

    Aktualizacja: 19 lipca 2026, 17:12

  • Powiększ tekst

Błyskawiczne rozliczenia ze znajomymi, zrzutki na prezenty czy szybkie przelewy na telefon - BLIK stał się codziennością. Choć wielu z nas traktuje tę metodę płatności jako całkowicie prywatną i niemal anonimową, rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Urząd skarbowy coraz uważniej przygląda się transakcjom między osobami fizycznymi. W jakich okolicznościach przelewy na telefon mogą wzbudzić czujność fiskusa? - analizuje portal biznes.interia.pl.

Wiele osób wciąż sądzi, że przelew na telefon to transakcja „poza systemem”, która ze względu na swoją szybkość i formę pozostaje niewidoczna dla urzędników. Nic bardziej mylnego. BLIK to taka sama operacja bankowa jak tradycyjny przelew, co oznacza, że pozostawia po sobie wyraźny ślad cyfrowy - zaznacza biznes.interia.pl.

Szybkość i wygoda korzystania z BLIK-a w żaden sposób nie zwalniają nas z obowiązków podatkowych. Krajowa Administracja Skarbowa dysponuje dziś zaawansowanymi algorytmami i narzędziami analitycznymi do monitorowania przepływów finansowych, a banki mają prawny obowiązek współpracy z fiskusem i udostępniania historii rachunków w określonych sytuacjach.

Kiedy transakcje BLIK-iem mogą zainteresować urząd skarbowy?

Systemy analityczne urzędów skarbowych (działające podobnie jak w przypadku tradycyjnych przelewów bankowych) automatycznie wyłapują i analizują m.in.:

• jednorazowe, nietypowo duże transakcje (np. przelew na kilka tysięcy złotych);

• podejrzane lub żartobliwe tytuły przelewów;

• regularne, powtarzające się przelewy na niewielkie kwoty od tej samej osoby.

To właśnie ten ostatni punkt jest najbardziej zdradliwy. Wystarczy, że regularnie rozliczasz się BLIK-iem ze znajomym lub partnerem. Składka na wspólne rachunki, czynsz, zakupy spożywcze czy wyjścia do kina - po kilku latach systematycznego przesyłania nawet małych sum może się okazać, że łączna wartość rozliczeń przekroczyła ustawowy limit zwolnienia z podatku od darowizny. Warto pamiętać, że urząd skarbowy przy ocenie limitów darowizn sumuje wszystkie transakcje od jednej osoby z ostatnich 5 lat.

»» Więcej o fiskalnych skutkach przelewów BLIKa na telefon czytaj na portalu interia.pl w publikacji Czy urząd skarbowy widzi przelewy BLIK na telefon? W takiej sytuacji transakcje będą po lupą

Oprac. Sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Tusk machnął ręką na wystrzał ceny paliw

Operacja Żabka. Gigant handlu inwestuje w polską sieć

SAFE wydamy na Niemcy? Rheinmetall wysyłał ofertę

»»Rząd Tuska łupi Polaków na paliwie – oglądaj „Komentarze i fakty” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych