Tak Unia Europejska finansuje kampanie polityczne?
Co naprawdę wiemy o finansowaniu organizacji społecznych i ich wpływie na politykę w Polsce?
Czy pieniądze z Unii Europejskiej mogą wpływać na debatę polityczną w państwach członkowskich? Okazuje się, że „tak”.
Sprawa jest jednak poważniejsza, niż mogłoby się wydawać. Europejski Trybunał Obrachunkowy w specjalnym raporcie nr 11/2025 stwierdził, że system przejrzystości finansowania organizacji pozarządowych z budżetu UE nadal ma istotne luki. Audytorzy wskazali m.in. na niepełne dane dotyczące finansowania, problemy z identyfikacją beneficjentów oraz niedostateczne ujawnianie działalności rzeczniczej i lobbingowej finansowanej z unijnych grantów.
To daje podstawę do zadawania pytań o przejrzystość. Mimo, że sam wynik wyborów w Polsce nie został „wykreowany” przez Unię Europejską, to jednak mógł przyczynić się do .
Miliardy euro dla tzw. „organizacji społecznych”
Skala unijnego finansowania różnych organizacji jest ogromna.Europejski Trybunał Obrachunkowy wyliczył, że w latach 2021–2023 organizacje pozarządowe otrzymały łącznie około 7,4 mld euro. W tym okresie unijne granty otrzymało ponad 12 tys. organizacji.
Jest jeden z najważniejszych wniosków raportu: problemem nie jest samo finansowanie organizacji społecznych, lecz niewystarczająca możliwość prześledzenia, kto dokładnie otrzymuje pieniądze, na co je wydaje i jakie działania rzecznicze prowadzi.
CERV – unijny program dla społeczeństwa obywatelskiego
Jednym z przykładowych programów, który budzi zainteresowanie, jest CERV – „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości”.
Program funkcjonuje w latach 2021–2027 i dysponuje budżetem około 1,56 mld euro. Jego oficjalnym celem jest m.in. wspieranie praw podstawowych, równości, aktywności obywatelskiej, uczestnictwa w życiu demokratycznym oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego.
Program obejmuje”
- wartości Unii,
- równość, prawa i równość płci,
- Daphne – przeciwdziałanie przemocy.
I tu pojawia się problem
CERV w najnowszych naborach przewidziano nawet działania związane z wolnymi, uczciwymi i inkluzywnymi procesami wyborczymi.
Res Publica – rzeczywiście korzystała z pieniędzy UE
W przypadku Fundacji Res Publica można natomiast potwierdzić coś istotnego: organizacja rzeczywiście realizowała projekty współfinansowane ze środków Unii Europejskiej.
Visegrad Insight, wydawany przez Fundację Res Publica, informował m.in. o projektach dotyczących bezpieczeństwa demokratycznego, polityki europejskiej i przyszłości wyborów. Organizacja sama wskazuje Komisję Europejską wśród instytucji wspierających jej działalność strategicznego foresightu.
Jeszcze mocniejszym dowodem jest publikacja dotycząca wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku. Dokument został oznaczony jako współfinansowany przez program CERV.
Fundacja sama opisuje również swoje działania jako mające na celu kształtowanie debaty publicznej oraz tworzenie przyszłych kierunków polityki europejskiej. W jednym z opisów projektu wskazuje wręcz na rozwijanie scenariuszy politycznych i testowanie ich z udziałem aktorów politycznych.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Płacimy setki milionów za nadmiar prądu z OZE
Na giełdach nadchodzi czas „niedźwiedzi”?
Los budżetu wisi na pożyczce SAFE
»»Zmiany w sprawach frankowych – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
x, wp, jb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.